Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Co słuchają Spursmaniacy?

605 wpisów · 68048 odsłon

MARCUS

27 czerwca 2010, 17:33

To co tutaj wymieniacie, to "za moich czasów" by było kompletne ścierwo. W jednej wypowiedzi "trasz" i Soulfly, za takie wypowiedzi niektórzy po gębie dostawali. Wtedy polem dyskusji była wyższość trashu niemieckiego, nad tym z Bay Area lub odwrotnie Z resztą już kiedyś podobny temat się wywiązał. Dla przykładu dowiedziałem się, że Biohazard to HC. Kiedyś jakby ktoś się nie dodał, że to żart, to wjeb.... murowany. Ale to dobrze, że to jakoś się zmienia , przepoczwarza. Znaczy, że żyje. Do jakieoś stopnia to tylko etykiety,do jakiegoś nadużycia, ale przecież nie tylko.


Koko - wszystko się zgadza, a ogólnie wszystko "tajpów" jest :brawo::brawo::brawo:

Warto pamiętać, że klawiszowiec otwarcie twierdzi, że jest polskim zydem.

Marcin

27 czerwca 2010, 18:28

Znaczy co by było scierwem? Soulfly tylko dlatego, że prawdziwi traszowi koneserzy (najczęściej Jedyni Słuszni Znawcy) twierdzą, że Soulfly to nie thrash?

Gość

11 sierpnia 2010, 09:41

Podczas gdy w Polsce dzieci muzycznie wychowuje Doda czy Gosia Andrzejewicz, Finowie wpadli swego czasu na taki pomysł: http://www.myspace.com/hevisaurus

Oswajają najmłodszych z heavy metalem - zajebiste!

Marcin

12 sierpnia 2010, 11:56

Stam1na, Mokoma, Rytmihairio, Swallow The Sun, Barren Earth. Już wiem skąd oni ich wszystkich biorą.

Iwan

14 sierpnia 2010, 11:15

W sensie że co? Najczęściej przy niej chlali? Bo co ma ten kawałek do naszego zespołu to nie mam pojęcia...

Zoolander

14 sierpnia 2010, 14:19

Sam nie wiem. Podobno każdy zespół ma jakąś swoją ulubioną piosenkę, jak np. Barca "Viva la vidę".

aapa

22 września 2010, 18:44

Marcus, a znasz poprzednie "twory" Arcade Fire? Ja osobiście poważam, nie jakoś fanatycznie, ale nawet lubię takie zespoły co robią dużo zamieszania na scenie.

MARCUS

23 września 2010, 10:46

Nie za bardzo. może nie jestem jakoś zielony i coś siętam starałem poznac, ale jakos mnie nie zgniotły. A ten kawalek :szok::szok:. Ostatnia rzecz na ,którą tak zachorowałem (jakoś tak bezwiednie, bez uwielbienia dla całości, tylko taki strzał prosto w serce) to był Bitter sweet symphony. Ale to już naście lat minęło. Ashcrofta doceniam, ich tez ale jakoś po całości mi nie było z nimi. Może to błąd, moze to sięzmieni, a może 'magiczne" zejscie na zasadzie dzwięk, ja i bardzo okreslona czasoprzestrzeń. Tylko nie odnoś tego do amuletów na Lane, bo w te nie wierzę ;)


Strasznie mi się z Joy Division kojarzy ten kawałek, może jest bardziej gitarowy, ale konstrukcja zblizona. Chociaz czytałem, ze oni się okręslaja jako spotkanie Neila Younga z Depeche Mode!

Marcin

23 września 2010, 14:37

aapa napisał(a):
Marcus, a znasz poprzednie "twory" Arcade Fire? Ja osobiście poważam, nie jakoś fanatycznie, ale nawet lubię takie zespoły co robią dużo zamieszania na scenie


Skoro o tej scenie mowa, to mnie wciągnęły dwie płyty. Przede wszystkim "Humbug" Arctic Monkeys i "Kim Nowak" Kim Nowak, znaczy Fisza, Emade i Michała Sobolewskiego.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła