Mam nadzieję, że się zachwycicie, tak jak ja zachwyciłem się jakiś czas temu. Enjoy!
Co słuchają Spursmaniacy?
9 lutego 2009, 20:31
Gość
http://www.youtube.com/watch?v=hwohca104hY
Mam nadzieję, że się zachwycicie, tak jak ja zachwyciłem się jakiś czas temu. Enjoy!
Mam nadzieję, że się zachwycicie, tak jak ja zachwyciłem się jakiś czas temu. Enjoy!
9 lutego 2009, 20:35
Sobie sprawdziłem Mokoma co się tam Marcin zachwycał i polecał, i musze powiedzieć, że miotaja chłopaki
10 lutego 2009, 13:43
A ja słucham wszystkiego oprócz rocka, metalu i tym podobnych. Nawet sam tworzę 
http://www.myspace.com/luqueskywalker
http://www.myspace.com/luqueskywalker
10 lutego 2009, 14:36
chociaż ja Luka słucham zupełnie innej niż ty (rock, metal itp. ^^) to muszę powiedzieć, że masz kurde dżizas talent! :O
bardzo spokojowo się slucha twoich bitów
wielki szacun
bardzo spokojowo się slucha twoich bitów
wielki szacun
12 lutego 2009, 13:46
tak sobie przypomniałem, że o grungu nie pisałem. Było Ratm, nie było Alice in Chaines, to jeżeli kogoś takowe połączenie interesuje to poszukajcie Class of 99, to nawet niezłe nawiązanie do Pink Floydów.... I ten głos, Jezu jak szkoda, że go już tylko można z płyt usłyszeć. Dla tych, którzy lubią delikatnie chorą muzykę - wiadomo, że nie jest to Fantomas czy inne pomysły Pattona, ale ... oraz dla tych którzy chcą poznać korzenie Kornów itp takie kapele jak AiC to lektura obowiązkowa.
że też ja o grungu zapomniałe, ale wstyd...
że też ja o grungu zapomniałe, ale wstyd...
12 lutego 2009, 14:03
Gość
Paweł - Dziękuje bardzo za "polityczne" teksty lewaków-komunistów z RATM.Jeśli Ty to kupujesz, to wspołczuję poglądów (niech zgadnę - głosowałeś na SLD ?
).
Słucham rocka i jego pochodnych, ale tego starszego raczej - od końca lat 70-tych rock to jedna wielka kupa dla mnie (60's i 70's to złoty okres muzyki w ogóle
).Z rzeczy nowszych to rap, w 80 % ten zza wielkej wody, ale jest tez parę perełek na naszej rodzimej scenie.
Słucham rocka i jego pochodnych, ale tego starszego raczej - od końca lat 70-tych rock to jedna wielka kupa dla mnie (60's i 70's to złoty okres muzyki w ogóle
12 lutego 2009, 14:08
Gość
Luka - Naprawdę niezłe bity, masz potencjał ziomek. Znajdz jakichs dobrych emsi, którzy by ci pod to nawinęli, bo szkoda by sie zmarnowały i pracuj dalej, propsy
12 lutego 2009, 15:14
Gość
ja współczuje ci twoich, skoro dla ciebie kazdy lewicowiec to komunista. Zaraz usłyszę że wujek Jarek walczył z komuną i to on ją wyplenił i że strasznie się przy tym namęczył i wycierpiał. I nie głosowałem na SLD, ale gdybym miał do wyboru PiS i SLD nawet bym sie nie wahał. Musze przyznac ze gdybym znał jakis zespol ktory spiewalby o tym, że in vitro to zło, prezerwatywa to wytwór szatana, że kto wykona aborcje ten jest przeklęty do końca życia, albo że dziadek które leży od 20 lat w śpiączce ma dalej być karmiony sztucznie, bo przecież ma się zajebiście i zrobimy mu wielką krzywdę jak go przestaniemy karmić, albo że kto ma w domu rozwodnika ten jest gorszy, albo jeszcze licho wie o czym - to z przyjemnoscia bym takiego zespołu słuchał - na pewno byłoby zabawnie - nie można całe życie być w koncu poważnym
12 lutego 2009, 15:27
MARCUS a czy korzenie KoRna to nie jest bardziej Roots Sepultury?Spotkałem się z opinią, że to właśnie ostatni album Maxa w barwach Sepultury dał początek tzw. NU-Metalowi.Słyszałem nawet jedną piosenkę, którą Sepultura gra z KoRnem.I jest też chyba utwór Sepultury, w której występuje Jonathan Davies.
A co do sporu o politykę w muzyce-jest taki jeden utwór, który świetnie go wyjaśnia:
http://www.youtube.com/watch?v=0xf1tX8f1Os
A co do sporu o politykę w muzyce-jest taki jeden utwór, który świetnie go wyjaśnia:
http://www.youtube.com/watch?v=0xf1tX8f1Os
12 lutego 2009, 15:34
Gość
Temat jest zupełnie o czymś innym niż polityka, więc na ten stek bzdur (czyt. Twoje wyobrażenie o prawicowej myśli politycznej) nie będę odpowiadał.Jedynie uświadomię Cię, że termin "lewactwo" oznacza skrajna lewicę (to nie to samo co "lewicowość" !),a komunizm to właśnie skrajna lewica.Dlatego RATM jest lewackie, nie lewicowe (używanie symbolu czerwonej gwiazdy, czy wizerunku Che Guevary - pewnie Twojego idola).
12 lutego 2009, 15:46
Na pewno masz częściowo rację. Tylko, że z punktu widzenia Sepultury to raczej Roots było konsekwencją Chaose AD i ich -zwłaszcza Maxa- zajawki na temat Indian, czego potem dał duży upust w Soulfly, tam już trochę pomieszane to było z koćiołami koptyjskimi itp. Korzenie Nu-metalu były trochę wcześniej, na pewno Korn jest/był, przedstawicielem tego nurtu (oczywiście można tak go nie uznawać, ale..), ale nie jego protoplastą. Mówi się, że to się gdzieś narodziło w LA na styku HC, punka, metalu,rapu,industrialu i właśnie grungu - połamana rytmika i duża rola wokalu, też połamanego, wykrzyczanego, momentami hipnotycznego. Mi osobiście nigdy nie podobało się określenie Nu-metal, bo w zasadzie było tak szerokie i tak mało metalowe, że sama nazwa sobie przeczyła. Nie oznacza to, że nie było/jest kilka ciekawych propozycji z tego "obozu". Dla przykładu za Nu-metal niektórzy uznawali Korna i Machine Head! To tak samo jak mówić, że Samael i Van Helen to praktycznie to samo.
12 lutego 2009, 15:54
Gratuluję White_hart, że tak łatwo kogoś oceniasz po tym czego słucha. Skoro ty słuchasz rapu to mam rozumieć, że jesteś OG nosisz klamkę w gaciach i ciągle tylko ćpanko i jebanko! A do tego tylko czasem zanucisz, że życie jest ciężkie jak blant, którego skęcasz!
Ja to mam już generalnie rozdwojenie, bo i rap lubię i RATM, to co jestem gangster-komuch??
Ja to mam już generalnie rozdwojenie, bo i rap lubię i RATM, to co jestem gangster-komuch??
12 lutego 2009, 16:07
Gość
tak white_hart - zamykam się w pokoju i się onanizuje przy portrecie Che Guevary. Zawsze to lepiej niz przy portrecie Ojca Rydzyka
12 lutego 2009, 16:09
Gość
MARCUS - Nie czytałeś uważnie moich postów i na mnie naskakujesz.Paweł napisał, że jara się "politycznymi" tekstami RATM (a jakie poglądy ma ta grupa każdy wie), więc tutaj temat muzyki w ogóle nie istniał.Żeby docenić granie danego zespołu nie trzeba się od razu zgadzać z trescią piosenek przecież.Lecz gdy mówimy, że indentyfikujemy się z tekstami danej grupy to już wykracza to poza samą muzykę i dlatego napisałem, co napisałem.A to, o czym Ty piszesz, to stereotypy na temat danych subkultur/kręgów muzycznych i ma to się nijak do mojej dyskusji z Pawłem. Zanim następnym razem wepchniesz się między wódkę a zakąskę, przeczytaj dokładnie treść postów.
12 lutego 2009, 16:12
Gość
Paweł - Daruj sobie te polityczne prowokacje, nie czas i miejsce na to.Może na turnieju kibiców będziemy mieć okazję o tym podyskutować
.
12 lutego 2009, 20:20
Nie mają się nijak, bo jeżeli chodzi o RATM to mam bardzo podobnie do Pawła, a więc te słowa, może nieświadomi, skierowałeś też do mnie. Co do stereotypów to specjalnie tak przejaskrawiłem, żeby tylko pewne kwestie uwypuklić. Mam tylko pytanie takie pomocnicze. Co ty wiesz o RATM? Ja miałem kompletnego bzika na ich punkcie. Od muzyki po warstwę ideologiczną i akcje, które organizowali. Powiem ci w ten sposób, że z naszego punktu widzenia to symbole Che, sierpów i młotów itp to faktycznie są bardzo brzydkie nadużycia. Jednak zupełnie inaczej to wygląda z ich punktu widzenia, z getta, braku perspektyw, uchodźcy, itp itd. Żaby była jasność - nie należę do elektoratu SLD, nie przeszkadza mi to jednak doceniać nawet akcji pod tym lewicowy/lewackim szyldem. Po prostu white_hart czasem warto wejść trochę głębiej - po to było to nawiązanie do rapu, żeby móc cokolwiek oceniać i klasyfikować.
12 lutego 2009, 20:41
Gość
Czekać tylko, jak i wątek o muzyce skończy się stwierdzeniem, że Bent to kiepski napastnik a my nie umiemy wydawać pieniędzy xD
12 lutego 2009, 20:44
szydzisz szydzisz raku, ale ok. 
To chyba dobrze, że tematy się potrafią rozwijać i czasem prowadzą w różne strony? Lepsze to niż napinki i bluzgi, czego niestety nie brakuje w necie.
To chyba dobrze, że tematy się potrafią rozwijać i czasem prowadzą w różne strony? Lepsze to niż napinki i bluzgi, czego niestety nie brakuje w necie.
14 lutego 2009, 19:30
http://www.lastfm.pl/user/gaizka_pl
Podobnie jak Paweł zwracam uwagę na teksty piosenek których słucham, uważam że muzyka w sposób naturalny zastąpiła poezję i porusza wszystkie tematy, od prozaicznych po egzystencjalne.
Dlatego całkiem sporo u mnie poezji śpiewanej, a tam głównie treści historyczno-patriotyczne.
Ostatnio bardzo się zainteresowałem tzw. Żołnierzami Wyklętymi i ich historią, okazuje się że wiele dobrego dla nich zrobił Andrzej Kołakowski - nieznany bard, ale ja bardzo lubię i utożsamiam się z wartościami które On propaguje.
Polecam kilka jego kawałków, może ktoś znajdzie coś dla siebie:
http://www.youtube.com/watch?v=6TvGGAikh4o
to o Majorze Łupaszce, utwór "Rozstrzelana Armia"
http://www.youtube.com/watch?v=7tgTd6be44I&feature=related "Sąd nad Panem Bogiem"
Oprócz tego lubię mocniejsze brzmienia, które bardziej niż na intelekt działają na emocje
i mimo że jestem konserwatystą lubię wchodzącą dalę Nu Metalu z: Disturbed, SOAD i Serjem Tankianem
Kiedyś słuchałem też Pidżamy porno, jednak dotykały mnie trochę ich lewackie teksty, jak choćby: "Fucking in the Church", albo "Antifa", jednak pewna poetyckość niektórych tekstów nie powiem, jest pociągająca...
Oprócz tego lubię też muzykę filmową, np tak znane soundtraki jak: Piraci z Karaibów, Matrix, Ostatni Mohikanin, Braveheart...
Podobnie jak Paweł zwracam uwagę na teksty piosenek których słucham, uważam że muzyka w sposób naturalny zastąpiła poezję i porusza wszystkie tematy, od prozaicznych po egzystencjalne.
Dlatego całkiem sporo u mnie poezji śpiewanej, a tam głównie treści historyczno-patriotyczne.
Ostatnio bardzo się zainteresowałem tzw. Żołnierzami Wyklętymi i ich historią, okazuje się że wiele dobrego dla nich zrobił Andrzej Kołakowski - nieznany bard, ale ja bardzo lubię i utożsamiam się z wartościami które On propaguje.
Polecam kilka jego kawałków, może ktoś znajdzie coś dla siebie:
http://www.youtube.com/watch?v=6TvGGAikh4o
to o Majorze Łupaszce, utwór "Rozstrzelana Armia"
http://www.youtube.com/watch?v=7tgTd6be44I&feature=related "Sąd nad Panem Bogiem"
Oprócz tego lubię mocniejsze brzmienia, które bardziej niż na intelekt działają na emocje
Kiedyś słuchałem też Pidżamy porno, jednak dotykały mnie trochę ich lewackie teksty, jak choćby: "Fucking in the Church", albo "Antifa", jednak pewna poetyckość niektórych tekstów nie powiem, jest pociągająca...
Oprócz tego lubię też muzykę filmową, np tak znane soundtraki jak: Piraci z Karaibów, Matrix, Ostatni Mohikanin, Braveheart...
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.