Co słuchają Spursmaniacy?
9 marca 2009, 22:16
Gość
k44 i paktofonika - to było to. Aż dziwie się że kłocicie się tu o jakiś gości o ktorych ja nie słyszałem w życiu, zresztą jesli chodzi o muzyke to dla mnie lata 70-80 głownie rządzą, ale jakos nie moglem przejsc obojętnie koło twórczości Magika, Joki i reszty .. Nie przepadam za tego rodzaju muzyką, ale ich twórczość jakby to powiedzieć "łączy kultury".
10 marca 2009, 14:47
Jak chcecie coś dobrego:
http://lukaszuzi.wrzuta.pl/audio/hsXa2muu2o/kat_-_delirium_tremens
Tylko weźcie całe przesłuchajcie.
http://lukaszuzi.wrzuta.pl/audio/hsXa2muu2o/kat_-_delirium_tremens
Tylko weźcie całe przesłuchajcie.
13 marca 2009, 11:55
Gość
Przy całym szacunku dla zespołu Kat, ale to bardzo wtórna muzyka, która niczym nie zaskakuje. Kiepskie riffy, banalne teksty i ten polski wokal, który miał się wzorować na zespołach z BayArea, a przypomina bardziej jakiś cygański bełkot. Sorki, ale akurat Kat nie trafia do mnie zupełnie
13 marca 2009, 18:15
Riffy riffami (bo akurat każdy lubi coś innego), ale dużo ich tekstów, mimo rzucającego się trochę w oczy prymitywizmu, jest po prostu zajebistych
ten wyżej przeze mnie umieszczony jest akurat bardzo... poruszający. Fakt, że niektóre ich piosenki zostały napisane na troszeczkę śmieszną satanistyczną wersję (trochę komercha
, fakt, że banalne), ale akurat te, traktujące o życiu, są po prostu zajebiste. Więc nie wszystko jest akurat aż tak banalne...
16 marca 2009, 22:22
Kostrzewski (chyba tak się zwał) kiedyś powiedział, że każdy tekst Kata jest satanistyczny, bo nim sięjest albo się nie jest. Nie wgłębiałem się nigdy bo jakoś mnie ta kapela oblatywała od zawsze, ale to pamiętam. Generalnie kiedyś (nie wiem jak teraz z nim/nimi jest) lubiłem go wysłuchać, bo to dosyć inteligentny facet i często miał coś nie głupiego do powiedzenia. wysłuchałem też tą jego "biblię" i czytałem tą książeczkę , którą bardzo polecał i zachwalał autora Antona Szandona de la Veya ( czy coś podobnie), ale wtedy czar trochę prysł.
17 marca 2009, 13:21
Nie łudźmy się: 'wszystkie są satanistyczne', bo trzeba to jakoś sprzedać, taka smutna prawda
Ale przy okazji bardzo gorzko śpiewa ogólnie o życiu, co akurat mojej osobie się bardzo podoba.
17 marca 2009, 16:12
Chodzi chyba o Szandora La Veya.Słyszałem co nieco o satanizmie laveyanskim i wydaje mi sie że to taka wersja właśnie dla tych co to lubią się ze swoją "mrhocznością" obnosić.Nawet by pasowało do Kata chyba.A jeśli chodzi o stronę muzyczną Kata to jakoś mnie nigdy nie przekonywał.
26 marca 2009, 20:12
Gość
Wybiera się może któryś ze Spursmaniaków na In Flames?
26 marca 2009, 20:18
Gość
a na Deep Purple we wrocławiu 1 maja?
26 marca 2009, 23:26
MARCUS, Ty niezły egzemplarz jesteś
Co do tego wokalisty z KAta, to nie jest jakiś podwórkowy głupek co koty wiesza. Choć stoję, przynajmniej tak mi się wydaję, po drugiej stronie barykady, to na swój sposób szanuję takich gości jak Kostrzewski. Takiej muzyki nigdy nie słuchałem, ale znam go np. z autorskiej interpretacji Listów z Ziemi Marka Twaina. CO by o tej książce nie mówić, to trochę podłej ludzkiej natury odsłania, a Pan Bóg z nie takimi sobie radził więc i z Kostrzewskim i Twainem sobie poradzi
27 marca 2009, 12:55
Tu Kat, tu La Vey. To z egzemplarzem to nie zarzut absolutnie, ot takie stwierdzenie jakie te ludzkie losy zakręcone. A wszystko na forum o Spurs się dzieje.
27 marca 2009, 13:24
No jeżeli chodzi o lekturę to czytalem z ciekawości i wszystko było nawet interesujące, jako inne spojrzenie na życie, tylko tyle! dopóki nie rozpoczęły się modły! Ręce i majtki opadają, taka tandeta jak horro klasy H do tego jedzony przy Pyrach z Gzikiem o 13:16 w słoneczny dzień. Co do mojego stanowiska to jest mi raczej bliżej do ciebie niż do Kostrzewskiego, tak myślę. Chociaż nie chcę się w te kwestie zagłębiac, bo myślę że akurat dla ciebie byłbym kiepskim partnerem w te klocki. Tu byś pewnie mocno mógł z Koko pogadać, nawet myślę, ze takie "starcie" mogłoby być bardzo interesujące.
27 marca 2009, 13:32
Oj tam nie przesadzajmy, gdy ma się bazę to można z każdym i o wszystkim rozmawiać. Czekaj, a czemu z koko?
27 marca 2009, 13:57
trochę mi nie zręcznie, i tak go wplątałem w to, powiem tyle, że ma chłop o tym pojęcie, sam zapytaj.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.