Ja też. Niestety koło 75. minuty bede musiał wyjść z domu dlatego z jednej strony mam nadzieje że już będzie wszystko jasne a z drugiej fajnie by było jakby mecz był zacięty ;p
Bardzo fajnie, bo mamy złotego medalistę IO w swojej drużynie Od początku dla mnie Meksyk, był czarnym koniem, a Brazylia udowodniła, że jej piłkarze są po prostu przereklamowani i nie są warci, aż takich pieniędzy.
Meksyk grał drużynowo, a Brazyli to było kilku kolesi, którzy próbowali się wbić indywidualną akcją w pole karne Meksyku, gdzie było już ~6 graczy.
Za to nasze europejskie reprezentacje, to ogień na tej olimpiadzie.