Spursmania.org

Forum · Hyde Park

Koguty, newsy, wszystko

7135 wpisów · 693747 odsłon

Ramzes

8 lutego 2014, 13:49

Jeszcze wiele się w tym sezonie może zdarzyć.

miki

8 lutego 2014, 14:24

znakomicie się ta sobota zaczęła :D 5zcze5ny :cwaniak:

WojtasTHFC

8 lutego 2014, 15:22

nie ma się z czego cieszyć, nie rozumiem optymizmu niektórych z was

Michał

8 lutego 2014, 15:45

WojtasTHFC napisał(a):
nie ma się z czego cieszyć, nie rozumiem optymizmu niektórych z was


Cieszą się, bo Arsenal dostaje po dupie. Nie wiem czego tu nie rozumiesz... Kwestia top 4 też jest wciąż otwarta. Biorąc pod uwagę, że City i Chelsea już są raczej poza zasięgiem, a United w przyszłym roku w LM nie zobaczymy (przynajmniej nic się na to nie zanosi) to walkę o pozostale dwa miejsca stoczymy z Arsenalem i Liverpoolem. LFC to klub, ktory znakomite mecze przeplata słabymi. Arsenal też punkty jeszcze pogubi... Najwieksza niewiadomą są mimo wszystko Spurs.

Boyd

8 lutego 2014, 15:56

Oczywiście dobrze widzieć porażkę arse, ale głodne kawałki o top 4 w naszej obecnej sytuacji są nie na miejscu(chyba że to dyżurny optymizm).Jak Michał wyobrażasz sobie odrobienie 11 pkt do arse w sezonie, w którym jeszcze nie wygraliśmy z nikim z top 5 ?;|

NestEa

8 lutego 2014, 17:55

Oj cienko widzę to nasze TOP4 ... LFC u siebie potentatów kosi, a pozostałe mecze z czołówką grają u siebie, jak zaczną konsekwentnie grać na wyjeździe ze średniakami to będzie kaplica do tego jeszcze my powinniśmy wygrywać, a to też za dobrze nie wychodzi :p wiadomo wierzę i wierzyć będę do końca, ale na ten moment LFC zjada nas, może też mają wpadki, ale potrafią przeciwnika po prostu zniszczyć co się zdarzało w tym sezonie nie raz, a my? nie przypominam sobie żadnego meczu w którym potrafiliśmy usiąść na rywalu i wbić mu parę bramek. ŹLE SIĘ DZIEJĘ

Aldar

8 lutego 2014, 18:22

Ja tam nie widzę top4 z naszym snajperem soldado.

trzaskal

8 lutego 2014, 18:40

A ja widzę RVdV u nas. W HSV coś się niedobrego stało i razem z Braunschweigiem pikują do drugiej ligi.

Mecenas

8 lutego 2014, 18:48

Mam nadzieje że jest jakiś cień szansy wykupu Caulkera po spadku z trenerem o twarzy dziecka? :skromny:

I profilaktycznie

Chuj w dupe analom :tak:

tuczi

8 lutego 2014, 18:56

trzaskal napisał(a):
A ja widzę RVdV u nas.


Każdego dnia, bez mrugnięcia okiem... On by tą szatnię ustawił raz dwa :D

TrueYid

8 lutego 2014, 19:14

trzaskal napisał(a):
A ja widzę RVdV u nas. W HSV coś się niedobrego stało i razem z Braunschweigiem pikują do drugiej ligi
Po obejrzeniu dzisiejszego meczu mogę powiedzieć, że to bardzo,bardzo możliwe :luzik:

lukempire

8 lutego 2014, 20:14

Juz wiem czemu nie chcemy Fabio Contreao. Ja tez juz go nie chcę. Wszedł dziś za kontuzjowanego Marcelo w 18 minucie... i zszedł w 28 z kontuzją.

Malothein

8 lutego 2014, 21:22

NestEa napisał(a):
Oj cienko widzę to nasze TOP4 ... LFC u siebie potentatów kosi, a pozostałe mecze z czołówką grają u siebie, jak zaczną konsekwentnie grać na wyjeździe ze średniakami to będzie kaplica do tego jeszcze my powinniśmy wygrywać, a to też za dobrze nie wychodzi :p wiadomo wierzę i wierzyć będę do końca, ale na ten moment LFC zjada nas, może też mają wpadki, ale potrafią przeciwnika po prostu zniszczyć co się zdarzało w tym sezonie nie raz, a my? nie przypominam sobie żadnego meczu w którym potrafiliśmy usiąść na rywalu i wbić mu parę bramek. ŹLE SIĘ DZIEJĘ


Może myślę życzeniowo, albo przemawia przeze mnie niechęć, ale moim zdaniem armatki teraz czeka zjazd w dół i liverpool ich łyknie. Szału w ich grze ostatnio nie ma, dziś kompromitacja, terminarz za pasem mega wypełniony i trudny, kontuzje... Także jeśli my mamy kogoś łyknąć jeśli chodzi o top 4 to najprędzej ich. Niby 11 pkt straty, ale jeden mecz mniej, perspektywa spotkania bezpośredniego na whl... Myśmy dwa razy roztrwonili dużą przewagę to czemu oni tym razem mają nie roztrwonić? :D Jest to możliwe, ale co najważniejsze, ewentualnemu szczęściu trzeba dopomóc, czyli zacząć stabilnie i dobrze grać, zwłaszcza z czołówką a z tym jest w tym sezonie lipa. Dużo wyjaśni się w marcu - tam będzie dla nas droga krzyżowa, a potem do końca mecze (tam 6 czy 7 kolejek), które drużyna walcząca o top 4 powinna wygrać jeden za drugim

Marcin108

8 lutego 2014, 23:09

Liverpool miewa mecze genialne (z nami, z Arsenalem), ale ma też mecze słabe (ostatnio z WBA, wyraźna porażka z Hull). Mają fajny zespół z dwiema armatami z przodu, szybkim Sterlingiem, inteligentnym Coutinho i solidnymi Hendersonem i Gerrardem. Mają pewnego bramkarza i niezłą linię obrony. Jak wejdą dobrze w mecz to nic ich nie zatrzyma. Jak dla mnie brakuje im trochę koncentracji i pokory. Mają też za krótką ławkę rezerwowych.

Arsenal od początku sezonu jest przez wszystkich chwalony. W sumie nie ma się czemu dziwić, w końcu miejsce w tabeli nie kłamie. Kupili Ozila i jak dodano do niego Ramsey'a w formie to naprawdę wymiatali. Ale Ramsey doznał kontuzji, Wilshere jest cieniem piłkarza z zeszłego/przed dwóch sezonów. Nie ma Walcotta - nie ma skrzydeł tak naprawdę. Dzisiaj zobaczyliśmy jak należy grać z Arsenalem. Trzeba ich załatwić pressingiem i zwyczajnie zabiegać. Cholernie się wtedy gubią, dlatego nawet nie najmocniejszy skład Bayernu ich pyknie z dziecinną łatwością. Cieszy to, że Wojtuś dzisiaj wyciągał pięć razy piłę z siatki (szkoda, że tak mało, mógł znacznie więcej). Arsenal złapał kryzys formy, który widać mniej więcej od meczu z nami w pucharze Anglii (niech trwa jak najdłużej)

Jak dla mnie nie mamy większych szans w walce o TOP 4 (co nie znaczy, że w to nie wierzę :)). Nasza gra jest chaotyczna, bramki padają albo w przypadkowych sytuacjach, albo Ade, którego wszyscy już dawno pożegnali, pokaże swoje naprawdę imponujące momentami zagrania. Moim zdaniem jesteśmy w KAŻDYM ELEMENCIE (może poza bramkarzem - Hugo ratował nas przecież wielokrotnie) gorsi od Liverpoolu. Jedyną szansę widzę w powrocie Townsenda i na owocną współpracę na skrzydłach Rose/Townsend i Walker/Lennon. Dzisiejszy mecz na Anfield uświadomił mnie jednak jak daleko w tym sezonie jesteśmy od najlepszych.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła