O wszystkim i o niczym :)
3403 wpisy · 413934 odsłony
24 kwietnia 2016, 23:24
Jeszcze nic straconego. Leicester wygrywa co może, mają jeszcze 3 mecze. Obstawiam, że Lisy zdobędą w nich 4pkt, porażka z Man.Utd, remis z Evertonem i wygrana z Chelsea. My natomiast mamy 4 mecze i wszystkie musimy wygrać, dałoby to wtedy tyle samo pkt co Leicester no ale, że mielibyśmy lepszy bilans bramkowy to mielibyśmy majstra.
25 kwietnia 2016, 01:03
Tak. Z tym, że my mamy jeszcze wyprawę na Stamford. A z Chelsea u nich to remis jest w tym wypadku największym sukcesem bo nie wygraliśmy tam od 26 lat. Plus wyjazd do Newcastle na koniec. A Sroki to akurat ten typ rywala dla Tottenhamu z którym wszystko jest możliwe. Oby jednak cud w obu przypadkach zszedł nam na murawę.
25 kwietnia 2016, 07:08
I jak Wy to widzicie ze Chelsea da nam zdobyc tytul?
Przeciez to logiczne ze zagraja chodzonego z Leicester jak bedzie trzeba
nikt tam sobie nie zyczy mistrza dla znienawidzonego Tottenhamu wiec konsekwencji z oddania punktow bez walki na pewno nie bedzie a i kibice pewnie to przypomna grajkom jak bedzie trzeba- nadzieja umiera ostatnia, ale ona wlasnie kona na naszych oczach
Inna sprawa ze Lisy zasluzyly na majstra,trzeba bylo z nimi wygrywac to tabela wygladalaby inaczej
Przeciez to logiczne ze zagraja chodzonego z Leicester jak bedzie trzeba
Inna sprawa ze Lisy zasluzyly na majstra,trzeba bylo z nimi wygrywac to tabela wygladalaby inaczej
25 kwietnia 2016, 10:19
To czy Chelsea da nam zdobyć tytuł to drugorzędna sprawa, Lisy mogą z nimi wygrać a my musimy. Stratę punktów Leicester może już tylko zanotować z Man.Utd i Evertonem a nasz Tottenham musi wszystkie mecze wygrać do końca sezonu, łącznie z dzisiejszym gdzie gramy z WBA, które jest dla nas ostatnio niewygodnym rywalem. Najważniejsza będzie pierwsza bramka, jeśli nasi zagrają koncertowo to wygramy. Jeszcze jest mała iskierka, że tytuł zdobędzie Tottenham, lecz trzeba w to wierzyć przynajmniej do następnego poniedziałku, jeśli dzisiaj oczywiście wygramy,
28 kwietnia 2016, 12:33
olivier napisał(a):Nie wiem na ile to prawda a na ile to plotka, ale Pochettino coś wspomniał o powrocie do PSG
Wydaje mi się, że jeszcze na ten rok przynajmniej zostanie. Mądry facet raczej niechętnie porzuci drużynę, którą zbudował z naprawdę solidnych grajków.
Mam nadzieję, że to tylko zagrywka, żeby dostać wyższą pensję od Levy'ego
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.