1 października 2014, 15:12
O wszystkim i o niczym :)
3403 wpisy · 413623 odsłony
1 października 2014, 15:36
Michał napisał(a):Wrócił też temat Jacksona Martineza. Typ nie będzie tani, ale jest fenomenem. Wczoraj uratował remis Porto, w lidze portugalskiej zmierza po trzecią koronę króla strzelców z rzędu. Kwota ma oscylować wokół 30 milionów, ale Kolumbijczyk jest naprawdę tego wart. Swoim stylem gry idealnie by się wpakował, taki drugi Diego Costa
Najlepszy spośród tych - chociaż teoretycznie - możliwych do wyciągnięcia. Ale i tak nie wierzę żeby do nas przyszedł.
1 października 2014, 16:03
1 października 2014, 18:18
halabala napisał(a):Dobra, z innej beczki - jako ze temat jest o wszystkim, jin-tae, pytanie do Ciebie z kategorii "lifestyle"
Jak sie pije sake? Niedawno kupilem na sprobowanie butelke (bodajze w Lidlu byly w sensownej cenie - 20 czy 30 zlotych). I teraz tak - znalazlem sprzeczne informacje ze najlepiej pic prosto z lodowki, w temperaturze pokojowej albo lekko schlodzone. Masz doswiadczenie? Ktora z opcji bys polecil? Z tego co pamietam z ksiazek Clavella, tam pili chyba w temperaturze pokojowej, ale wtedy z kolei nie bylo lodowek
Jako ze ma to moc wina, to pije sie chyba samo, bez dodatkow?
No i ostatnie pytanie - dobre to cholerstwo? Bo przymierzam sie do otwarcia, przymierzam i az sie boje
Już Ci mówię.
Sake powinno się pić normalnie bez chłodzenia w lodówkach. Ja swoje butelki trzymam w tzw spiżarni pod schodami. Ot taka skrytka na napoje, słoiki z ogórkami czy skrzynkę z piwem. Normalnie sake powinno się pić ciepłe a niektóre japońskie źródła zalecają temperaturę 45 - 65 stopni. Ja dostaje od znajomych oryginalne, a w sklepie mam made in USA(japońska firma z USA) i na tym z usa pisze to samo.
Co do smaku
Ja piję sake po jedzeniu(obiedzie) Mam taki zestaw do sake. Jako iż sake nie powinno długo stać otwarte jedna butelka starsza mi na około 3 dni.
1 października 2014, 20:24
lukempire napisał(a):Jak dla mnie naturalnym wydaje się być ze taki piłkarz jak Martinez zechce się sprawdzić w ambitnieszej lidze. Zawsze taki etap w karierze nastepuje. Az dziwie się ze na razie nie błaga o transfer. Nie oszukujmy sie, Porto teraz to nie Porto Mou czy nawet Andre Villas Boasa. Teraz nawet słabej portugalskiej ligi nie potrafią wygrać a SLB jest tylko szkółka wyprzedajaca talenty kupione wcześniej z innych portugalskich klubow. A Tottenham to dobry klub by zwrócić uwagę Realu czy innego Chelsea w jakiej pewnie chce grac
W lecie było kilka ofert zadowalających władze Porto (m.in. z Valencii), ale Kolumbijczyk zdecydował się zostać. Mimo to myślę, że to tylko kwestia czasu nim zobaczymy go w lepszej lidze. Stylem pasuje idealnie do Anglii albo Włoch. Myślę, że któryś z tych kierunków wybierze, a najlepiej gdyby to był Tottenham.
1 października 2014, 21:02
jin_tae napisał(a):Już Ci mówię.
Sake powinno się pić normalnie bez chłodzenia w lodówkach. Ja swoje butelki trzymam w tzw spiżarni pod schodami. Ot taka skrytka na napoje, słoiki z ogórkami czy skrzynkę z piwem. Normalnie sake powinno się pić ciepłe a niektóre japońskie źródła zalecają temperaturę 45 - 65 stopni. Ja dostaje od znajomych oryginalne, a w sklepie mam made in USA(japońska firma z USA) i na tym z usa pisze to samo.
Co do smakuweź się przygotuj na najgorsze. Na początku smakuje jak zepsuty bimber, w połowie butelki jak mniej zepsuty a na końcu jesteś przyzwyczajony.
Ja piję sake po jedzeniu(obiedzie) Mam taki zestaw do sake. Jako iż sake nie powinno długo stać otwarte jedna butelka starsza mi na około 3 dni
Dzięki za info - dam znać jak będę po konsumpcji - co do smaku to właśnie mniej więcej tego się spodziewam
2 października 2014, 21:37
spokojnie - Żewłakow mówił, że gra w kratkę - tzn teraz 3 gole a później 3 mecze nic
3 października 2014, 09:41
Co do Jacksona to trzeba bylo go brac teraz jak moglismy ,bo za rok to my nie bedziemy dla niego zadnym wyborem, bo się więksi od nas zgłoszą, no chyba że liczymy na to ,że wszyscy odpuszcza( w najkoszmarniejszym scenariuszu pojdzie do sasiadow...
3 października 2014, 14:51
29 lata to faktycznie juz facet nad grobem stoi, ze o koncu kariery nawet nie wspomne. Potrzebujemy napastnika na dzis, ktory wejdzie do zespolu i bedzie strzelal. Nie potrzebujemy zawodnika, ktorego za kilka lat z zyskiem odsprzedamy, wiek i 'amortyzacja' nie powinny miec tu znaczenia.
Niby wiekszosc narzeka na Levy'ego, ale mentalnosc duzo z was prezentuje podobna - tanio kupic, drogo sprzedac. A chodzi o to, zeby madrze kupic i najlepiej juz potem nie sprzedawac, tylko niech strzela na nasza chwale chocby i do konca kariery.
4 października 2014, 09:22
halabala napisał(a):Zgadzam sie, tego co nam teraz trzeba to zmiana managera.
29 lata to faktycznie juz facet nad grobem stoi, ze o koncu kariery nawet nie wspomne. Potrzebujemy napastnika na dzis, ktory wejdzie do zespolu i bedzie strzelal. Nie potrzebujemy zawodnika, ktorego za kilka lat z zyskiem odsprzedamy, wiek i 'amortyzacja' nie powinny miec tu znaczenia.
Niby wiekszosc narzeka na Levy'ego, ale mentalnosc duzo z was prezentuje podobna - tanio kupic, drogo sprzedac. A chodzi o to, zeby madrze kupic i najlepiej juz potem nie sprzedawac, tylko niech strzela na nasza chwale chocby i do konca kariery
Amen. Większość mysli, że klub to kupić/sprzedać. Jaka wiedza na temat , takie i poglądy. Ale co się dziwić jak pogląd kształtuje FM czy inna bajka dla dzieci ciutkę starszych. Podrasowana mediami i tym na co czekają czyli oknem transferowym.
Co do wieku, to ja zawsze powtarzam: Gary Mcallister i Liverpool anno domini 2000. Mozna przywołać przykład Pirlo (albo jak to Szpakowski gadał PRILLO) w Juve, pomijam już, że z Interu odchodził jako "delikatnie" niespełniony talent włoskiej piłki. Xavi tak naprawdę stał się kim jest koło 26-27 roku zycia. Wcześniej nie brakowało głosów, że tak jakoś nie udaje mu się Guardioli zastąpić. Jakby do nas kupić kogoś koło 27 roku życia to już bez sensu, bo stary i jak go sprzedamy, to nie zarobimy. Jak HR brał Saha'ę to debil, ale jak Mou bierze Drogbę, a wcześniej Eto, to wie co robi. A to my baby na targu jesteśmy czy może , przysłowiowy, Mirek handlarz bezwypadkowymi autami z RFN??
4 października 2014, 11:04
Mateuszek napisał(a):A co masz wątpliwości?
Nie, po prostu rzuciło mi się w oczy, a nie doczytałem do końca postu. Mój błąd.
A tak odnośnie napastników jeszcze, to oglądałem w środę mecz Benfiki i Bayeru i strasznie podobała mi się gra Sona. Pamiętam, że jego temat był już poruszany na forum. Wybrali go później do ostatniej jedenastki kolejki LM. Tylko, że on jest chyba takim cofnietym, przynajmniej tak wywnioskowalem ze stylu jego gry i parametrów fizycznych . Mógłby stworzyć niezły duet z takim Martinezem.
4 października 2014, 12:05
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.