24 września 2014, 14:36
O wszystkim i o niczym :)
3403 wpisy · 413614 odsłon
24 września 2014, 14:46
25 września 2014, 10:35
Arcz napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=EBBnKu5bnCE a prawdziwe ciasteczko można zobaczyć tutaj! Pamięta ktoś te bramkę? ja w momencie kiedy ona padła miałem 5 lat, także było to nierealne, ale podejrzewam, że znajdzie się jakiś spursmianiak który oglądał to spotkanie
Antka pamiętam bardzo dobrze i to zarówno z Eintrachtu, Leeds jak i HSV. Ta bramka ładna, ale czy jakoś taka szczególna?? Mnie nie powala, aż na tyle. Ogólnie jednak podesłałeś prawdziwe ciasteczko. Takich wiele, ale taki kasztany to już rzadkość
Jest jeszcze nieśmiertelny Jurgen Kohler z meczu z Albanią https://www.youtube.com/watch?v=RRv4AyD0vdI
A z bramek niesamowitych to jakoś mi się zawsze przypomina R.Carlos zarówno wolny z Francją jak i z meczu z Tenerife
https://www.youtube.com/watch?v=vnB_4Jtfy6A tu są oba. Dlaczeo strzał fałszem jest już praktycznie zapomniany?? Nie wiem. Może te wszystkie nowe wynalzki zwane piłką się już tylko do "spadających liści" nadają ? Mimo, że to o niebo prostsze jest niż "kręcenie".
Jest też to https://www.youtube.com/watch?v=n275iW54o68 chciał, nie chciał, ale piłkarz to był niesamowity. Dobrze, że bał się latać, bo pewnie analce miałyby parę dzbanków do gabloty więcej. Do dzisiaj pewnie Dabizas, na haslo Dennis obsrany jest na miętowo. Ogólnie nie tylko on, bo taki Montero, co to piszczelami łamał ogrodzenia, do dzisiaj pewnie niektorych rzeczy nie może pojąć. Ayala, jeden z najlepszych obrońców na świecie w swoim czasie, też wygladał jak pies ze schroniska.
https://www.youtube.com/watch?v=fTSULy5LkKs Ogólnie jak się na niego patrzyło to piłka nożna była grą banalną i prostą, która polega na tym ,żeby piłkę wsadzić w prostokąt obok bramkarza, więc się to robi.
25 września 2014, 13:20
MARCUS napisał(a):Dlaczeo strzał fałszem jest już praktycznie zapomniany?? Nie wiem. Może te wszystkie nowe wynalzki zwane piłką się już tylko do "spadających liści" nadają ? Mimo, że to o niebo prostsze jest niż "kręcenie".
piłka z biegiem czasu jest coraz bardziej okrągła
a dlaczego spadający liść jest częściej używany a nie rogale? zapytaj bramkarzy co jest łatwiej obronić, coś co leci mniej więcej wiadomo gdzie, czy piłke która nie wiadomo kiedy zmieni kierunek lotu
to samo tyczy sie kopania z fałsza, przy tym nie wygenerujesz mocnej piłki, w przeciwieństwie do kopnięcia wewnętrzną częścią stopy
a czy spadający liść jest łatwiejszy do wykonania od rogala, to smiem wątpic;p
25 września 2014, 13:31
W pamięci zapadły mi zwłaszcza te trzy bramki:
https://www.youtube.com/watch?v=9O3otJu2FWE
https://www.youtube.com/watch?v=74i9cSi-WxU
https://www.youtube.com/watch?v=s_HIlspzl_U
PS.
http://www1.skysports.com/football/news/11675/9488294/transfer-news-jan-vertonghen-happy-at-tottenham-but-not-signing-new-deal
25 września 2014, 15:28
Robert napisał(a):piłka z biegiem czasu jest coraz bardziej okrągła
a dlaczego spadający liść jest częściej używany a nie rogale? zapytaj bramkarzy co jest łatwiej obronić, coś co leci mniej więcej wiadomo gdzie, czy piłke która nie wiadomo kiedy zmieni kierunek lotu
to samo tyczy sie kopania z fałsza, przy tym nie wygenerujesz mocnej piłki, w przeciwieństwie do kopnięcia wewnętrzną częścią stopy
a czy spadający liść jest łatwiejszy do wykonania od rogala, to smiem wątpic;p
Nie wygenerujesz mocnej piłiki??? No to własnie zobacz jak w tych linkach RC jej "nie generował". 40 metrów na nie za bardzo zmienionym pułapie Wew częścią kopniesz mocniej niż zew?? Oj nie, nie ma takiej możliwości. Podbicie i zew strona stopy są dużo mocniejsze. Po drugie fałsz jest o niebo precyzyjniejszy i bardziej skomplikowany. Spadający liść to trafienie w punkt i tylko siła. Mam wrażenie, że piłką sprzed 10-12 lat to to by było zbicie jupitera albo balonik dla bramkarza.
25 września 2014, 15:55
Walu napisał(a):Moim zdaniem Ronaldinho w latach swojej świetności (gry w Barcelonie) do dziś nie ma sobie równych. Drugi zawodnik tego typu do dzisiaj się nie pojawił na światowych boiskach. Niby jest Ronaldo, niby jest Messi, którzy są zabójczo skuteczni, ale drugiego piłkarza z takim przeglądem pola, precyzją, a dodatkowo tak efektownie grającego po prostu nie widziałem.
No w formie był niesamowity. Faktycznie miał ten pierwiastek nieobliczalności, który był jedyny w swoim rodzaju. Pamiętam jak Jacek Bąk go opisywał, po meczu PSG-Lens. Mówił o gwiazdkach w oczach, o dochodzeniu do siebie 30 minut po meczu i takich tam. Fajne to było, bo w tamtym czasie ograliśmy Włochów 3:1 i miał porównanie z Vierim, który (chyba) dzierżył status najdroższego piłkarza, a który za wiele nie pograł.
25 września 2014, 18:02
Kiedys na cyfrze był taki program espn classic ,gdzie puszczali bramki i skroty meczow z wczesniejszych sezonow PL ,dzieki czemu tacy "mlodzi" jak ja mogli sobie poogladac. Potem ten program przejął cyfrowy polsat
25 września 2014, 21:19
Kamilos napisał(a):na angielskich boiskach to Matthew Le Tissier miał wręcz szaloną łatwość do zdobywania pięknych bramek. Ja bym go nazwał angielskim Ibrą. A sztuczki to JJ Okocha, nigdy nie zapomnę jak sobie podrzucił piłkę nad jakims kanonierem na samej linii koncowej, oczywiscie sedzia musial sie wtrącic.
Kiedys na cyfrze był taki program espn classic ,gdzie puszczali bramki i skroty meczow z wczesniejszych sezonow PL ,dzieki czemu tacy "mlodzi" jak ja mogli sobie poogladac. Potem ten program przejął cyfrowy polsat,a potem nie wiem co sie z nim stalo
Wszystkie programy ESPN nadawane na Europę czyli ESPN Classic i jeszcze lepsze ESPN America , a więc mecze futbolu amerykańskiego z ligi NFL i NCAA, koszykówka NCAA i NBA, mecze NHL i baseball
26 września 2014, 11:39
26 września 2014, 12:02
https://www.youtube.com/watch?v=0qLUwtBeRK8 nic tylko dostawić nogę
26 września 2014, 13:07
\Kamilos napisał(a):na angielskich boiskach to Matthew Le Tissier miał wręcz szaloną łatwość do zdobywania pięknych bramek. Ja bym go nazwał angielskim Ibrą. A sztuczki to JJ Okocha, nigdy nie zapomnę jak sobie
Raczej angielski Bergkamp. Pamiętam Matthew relatywnie dobrze, praktycznie przez wiele lat utzymywał Soton w lidze. Technicznie był faktycznie, bardzo "nieangielski" . Miał jednak sporo braków w innych kwestiach, zwłaszcza chyba głowa mu trochę kulała. Sam kiedyś w jakimś wywiadzie mówił, ze jemu było po porstu dobrze i oferty, rywalizacja etc, obchodziły go raczej średnio. Piłkarz totalnie z innej epoki, pewnie wielu z młodszych kibiców piłki nożnej, nigdy takiego grajka już nie zobaczy.
27 września 2014, 09:48
"I am learning a lot about north London. It is a very important game against Arsenal.
I know now that they are the enemy. I used to be friends with Olivier Giroud, but now he is no longer my friend, it is finished.
A lot of people spoke about Arsenal back home because of all the French players who used to play for them but, now I belong to Tottenham, all I want to do is beat them."
Nie wiem jak wy ale ja ja go polubiłem
27 września 2014, 10:10
lukempire napisał(a):Benjamin Stambouli has said Olivier Giroud is no longer his friend because he plays for Arsenal.
"I am learning a lot about north London. It is a very important game against Arsenal.
I know now that they are the enemy. I used to be friends with Olivier Giroud, but now he is no longer my friend, it is finished.
A lot of people spoke about Arsenal back home because of all the French players who used to play for them but, now I belong to Tottenham, all I want to do is beat them."
Nie wiem jak wy ale ja ja go polubiłem
Właśnie miałem wklejać ten tekst o Giroud
28 września 2014, 13:09
MARCUS napisał(a):Nie wygenerujesz mocnej piłiki??? No to własnie zobacz jak w tych linkach RC jej "nie generował". 40 metrów na nie za bardzo zmienionym pułapie Wew częścią kopniesz mocniej niż zew?? Oj nie, nie ma takiej możliwości. Podbicie i zew strona stopy są dużo mocniejsze. Po drugie fałsz jest o niebo precyzyjniejszy i bardziej skomplikowany. Spadający liść to trafienie w punkt i tylko siła. Mam wrażenie, że piłką sprzed 10-12 lat to to by było zbicie jupitera albo balonik dla bramkarza
co do dokładności: Beckham, Scholes, Xabi Alonso, Gerrard (wolny z soboty
dlaczego oni wszyscy kopali/kopią wewnętrzną
a z zewnętrznej tylko RC ma bombe z leżącej piłki, wiecej ludzi nie kojarzę
Chyba mylisz kopnięcie na pałe przed siebie gdzie piłka leci cały czas w jednym kierunku, a spadającym liściem, który w pewnej fazie lotu piłki opada, leci w bok, myślisz ze dlaczego Ronaldo czasem wali farfocle a czasem piękne bramki? bo to jest trudne do wykonania
dzisiejsi piłkarze na tych naprawdę starych piłkach połamali by nogi, bo z tego co wiem to one były ze skóry czyli ciężkie i twarde
28 września 2014, 20:00
https://www.youtube.com/watch?v=ybx7CHKa2_8
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.