Spursmania.org

Forum · Hyde Park

O wszystkim i o niczym :)

3403 wpisy · 413966 odsłon

Walu

21 lutego 2016, 11:41

iZgone napisał(a):
W stylu Gomesa, ale bardziej niż on "ruszył głową" :P "Można spokojnie złapać, ale dla bezpieczeństwa wypiąstkuję. Głową."

Moim zdaniem nie mógł łapać piłki. To było podanie od swojego obrońcy, gdyby dotknął piłki rękami to sędzia powinien odgwizdać rzut wolny pośredni prawie że na linii bramkowej

iZgone

21 lutego 2016, 12:55

Walu napisał(a):
Moim zdaniem nie mógł łapać piłki. To było podanie od swojego obrońcy, gdyby dotknął piłki rękami to sędzia powinien odgwizdać rzut wolny pośredni prawie że na linii bramkowej


Hmm... No, chyba, że tak do tego podejść :D

iZgone

24 lutego 2016, 20:27

Harry Kane ma złamany nos.
Moussa Demebele uraz pachwiny.
Oby to był przypadek. :D

mefisto52

25 lutego 2016, 11:34

iZgone napisał(a):
Harry Kane ma złamany nos.
Moussa Demebele uraz pachwiny.
Oby to był przypadek. :D


Sugerujesz, że te kontuzje powstały wspólnie w czasie wolnym chłopaków ? :D

Walu

25 lutego 2016, 22:53

Lista zespołów, które zakwalifikowały się do 1/8 finału, losowanie jutro o 13. polskiego czasu:

Braga (POR)
Valencia (ESP)
Liverpool (ENG)
Sparta Prague (CZE)
Lazio (ITA)
Shakhtar Donetsk (UKR)
Athletic Bilbao (ESP)
Bayer Leverkusen (GER)
Tottenham (ENG)
Borussia Dortmund (GER)
Fenerbahce (TUR)
Anderlecht (BEL)
Manchester United (ENG)
Sevilla (ESP)
Villarreal (ESP)
Basel (SUI)

Co ciekawe każdy może trafić na każdego, co oznacza, że możemy zagrać np. przeciwko Liverpoolowi czy Manchesterowi.

Najbardziej chyba chciałbym trafić na Basel i utrzeć nosa kolejnej drużynie która nie tak dawno wyrzuciła nas z LE, chociaż łatwo by nie było.

Najłatwiejsi rywale jakich moglibyśmy wylosować to chyba Sparta, Braga, Anderlecht albo Lazio, z drugiej strony, tak długo jak to możliwe, wolałbym unikać hiszpańskich i niemieckich drużyn i Shakhtara.

Walu

26 lutego 2016, 12:18

Trafiliśmy najciężej jak tylko można było. Przedwczesny finał: Borussia - Tottenham

Czarosław

26 lutego 2016, 12:19

No i pięknie. BVB :ok: Jak chcemy grać w LM to trzeba wygrywać takie mecze :cwaniak:

Zoolander

26 lutego 2016, 12:20

Walu napisał(a):
Trafiliśmy najciężej jak tylko można było. Przedwczesny finał: Borussia - Tottenham


Nie najciężej. Gorzej by było, gdyby pierwszy mecz był na WHL :D

dzejkob

26 lutego 2016, 12:26

Przeciwnik na pewno najtrudniejszy z mozliwych ale szykuje nam sie za to fantastyczny dwumecz godny ligi mistrzow. Ja juz sie nie moge doczekac :D

smackey

26 lutego 2016, 12:46

no cóż, ale odpaść z najlepszymi (chyba tak można bvb), albo idziemy już po trofeum. reszta najmocniejszych przeciwników, których się obawiałem gra ze sobą (liverpool - united, basel - sevilla, bilbao - villareal)

mefisto52

26 lutego 2016, 13:36

Całe szczęście mecz w Dortmundzie przed spotkaniem z Aston Villa w lidzę, a rewanż przed meczem z Bournemouth. Idzie wystawić mocniejsze składy na LE i porotować trochę na Premier League.

iZgone

26 lutego 2016, 23:00

mefisto52 napisał(a):
Całe szczęście mecz w Dortmundzie przed spotkaniem z Aston Villa w lidzę, a rewanż przed meczem z Bournemouth. Idzie wystawić mocniejsze składy na LE i porotować trochę na Premier League


Rotować w meczu z Wisienkami to igranie z ogniem. Ale mecz z BVB, choć to tylko LE chyba jest ważniejszy.

Walu

26 lutego 2016, 23:32

iZgone napisał(a):
Rotować w meczu z Wisienkami to igranie z ogniem. Ale mecz z BVB, choć to tylko LE chyba jest ważniejszy


Tu się zgadzam. Eddie Howe tam znakomitą robotę robi a transfer Afobe to jedno z lepszych (albo najlepsze?) wzmocnienie w całej lidze

Mecenas

27 lutego 2016, 07:24

Walu napisał(a):
Tu się zgadzam. Eddie Howe tam znakomitą robotę robi a transfer Afobe to jedno z lepszych (albo najlepsze?) wzmocnienie w całej lidze
Najlepszym wzmocnieniem to jest Alderweireld :plask:

Walu

27 lutego 2016, 12:23

Mecenas napisał(a):
Najlepszym wzmocnieniem to jest Alderweireld :plask:


Zapomniałem napisać że chodzi mi o zimowe wzmocnienia co w sumie jest dość istotne ;)

Damian88

27 lutego 2016, 15:03

No nie przesadzajmy z tym strachem, nawet w Fiorentiną nie graliśmy pierwszym garniturem, a ograliśmy ich 3:0. Bądźmy dobrej myśli, mamy w tym sezonie szeroką kadrę.

Fahrenheit

27 lutego 2016, 16:48

Leicester to jest najbardziej szczęśliwa drużyna na świecie. Nie grali NIC cały mecz, jeden strzał w bramkę, a na koniec wturlali, no nie wierzę

Wduwek

27 lutego 2016, 17:11

Fahrenheit napisał(a):
Leicester to jest najbardziej szczęśliwa drużyna na świecie. Nie grali NIC cały mecz, jeden strzał w bramkę, a na koniec wturlali, no nie wierzę

Z dziadostwem gorsi nie byli a przegrali, z AV nie wykorzystali karnego i z 3 punktów zrobił się 1, także bez przesady (dzisiejszego meczu nie widziałem, żeby nie było) ;)

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Nie pamiętam hasła