O wszystkim i o niczym
1367 wpisów · 146552 odsłony
4 stycznia 2012, 16:46
a co do ciuchow kazdy ma swoje zdanie. Wiekszosc moich znajomych preferuje bluzy dresowe i jeansy. Ja niestety nie ;p Jestem typem ktory jakbym mial zobrazowac moj styl ubiera sie jak Kuba W.
tak mniej wiecej ubieraja sie japonczycy(po pracy, szkole)
http://catwalkfashion.co.uk/wp-content/uploads/2008/05/japanese-street-fashion.jpg
dlatego napisalem, ze nie przebieram sie jak oni aczkolwiek blizej mi do normalnie ubranych japonczykow(choc ich ciuchy ze wzgledu na drogiego jena sa drozsze od naszych)Ja ogolnie jestem za likwidowaniem tzw ram okreslajacych faceta mianem "meski/nie meski". Dla mnie facet w czerwonych spodniach to nic uwlaczajacego meskiej godnosci to samo rozowa koszula czy sweter.
http://styleinvasion.com/blog/wp-content/uploads/2009/09/japan_fashion18_si1.jpg
http://www.designer.in.th/wp-content/uploads/2009/01/japanese_street_fashion_3_by_hakanphotography.jpg
http://www.oneinchpunch.net/wordpress/wp-content/uploads/2008/10/japanese-street-fashion.jpg
http://www.oneinchpunch.net/wordpress/wp-content/uploads/2008/10/japanese-street-fashion2.jpg
4 stycznia 2012, 23:04
5 stycznia 2012, 09:18
Zoolander napisał(a):Włączyłem sobie teraz nasz terminarz i od meczu z City pod koniec lutego zacznie się dopiero granie.
22.01 Etihad, 6.02 Anfield, 11.02 Newcastle dom, 26.02 Emirates, 3.03 ManU na WHL, 10.03 Goodison, 24.03 Stamford Bridge
zgadza sie dlatego musimy do tego czasu miec juz niezla przewage nad Arsenalem Chelsea Liverpoolem i MU
5 stycznia 2012, 09:20
http://www.youtube.com/watch?v=kGkxvL65Tt4
5 stycznia 2012, 15:40
5 stycznia 2012, 16:33
Najlatwiej jest to podac na dwoch prostych przykladach.
Masz film made in Hong Kong. Infernal Affairs oraz amerykanski remake z Di caprio Infiltracja. Film o klase gorszy, a odnoszacy sukces tylko dlatego ze jest made by USA(pomijam Di caprio bo dla mnie jego aktorstwo skonczylo sie na titanicu)
To samo jest z muzyka. Jesli ktos nagra najzajebistrzy album na swiecie to chociazby sral pod siebie z ciezkiej pracy nie wygra z muzyka made by USA(czytaj albumami spiewanymi po angielsku)
Nie to zebym sie chwalil, ale bylem dwa razy w Korei Poludniowej. Kiedys jak bedziesz mial okazje to pojedz(a nie obala Ci sie mity) Przezylem tradycyjne koreanskie wesele.
Nie wiem co Ci siostra mowila, ale w Japonii nie przebieraja sie na przekor europie czy Ameryce(ba kobiety wrecz szczaja ze szczescia na zachodnych facetow) to jest po prostu moda(i troche tez wyszalenie sie przez te ich uniformy w pracy)
Zazdroszcze im tej odwagi(my takiej nie mamy) aby tak wyjsc na ulice. U nas tylko bluzy z kapturem i jeansy ew dresy...
5 stycznia 2012, 19:01
Tu u mnie w NL(jak i w londynie chociazby) 30 - 40 letni faceci potrafia sie tak ubrac:
http://lucin24.imghost.cafe24.com/peeps/201106/col-ele.jpg
http://lucin24.imghost.cafe24.com/peeps/201106/me-nasi2.jpg
i nikt na mnie krzywo nie patrzy jak chodze normalnie na codzien w tych jeansach:
http://lucin24.imghost.cafe24.com/peeps/201010/il-174red.jpg
U nas jak mlody chlopak 20 - 22 lata wyjdzie w kolorowej koszulce, czerwonych jeansach i nie wiem niebieskich butach to uwazany jest za odmienca i ciote.
Mi to akurat wisi co ludzie mowia, ale sama nietolerancja wizualna jest u nas masakryczna(mieszkam juz ponad 6 lat w NL i za kazdym razem jak jade do Polski(w rozne strony od warszawy po zakopane) to ciagle widze ten sam styl ubierania normalnie jakbym mial deja vu albo czas stanal w miejscu)
Jak to mawia moja tutejsza kolezanka(byla juz z 6 razy w Polsce u mnie) ludzie w polsce to chyba kalkowani sa przez kalke, albo klonowani w photoshopie. Kazdy wlosy na jedno kopyto(krotka fryzurka jezyk) i bluza od dresu.
5 stycznia 2012, 19:53
Cytat:U nas jak mlody chlopak 20 - 22 lata wyjdzie w kolorowej koszulce, czerwonych jeansach i nie wiem niebieskich butach to uwazany jest za odmienca i ciote.
Jak zwykle przesadzasz
5 stycznia 2012, 20:07
A jak kumpel kiedys zrobil sobie czarne kudly i czerwone pasemka na to to dostal oklep od miejscowych lysych panow
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.