Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Spurs - MC

Forum dyskusyjne » Premier League » Spurs - MC
29 stycznia 2014, 21:51
Nie rozumiem jednej rzeczy. Jak oglądam mecze innych zespołów u siebie, to kto by to nie był zawsze widać zaangażowanie na 100%. Każdy zespół potrafi wymienić kilka (!) podań. A u nas kolejny w tym sezonie mecz kompletnie bez JAJ, bez zęba, masę niedokładności, ZERO ambicji i sportowej złości. Niemiłosiernie ogrywani, wręcz ośmieszani przez zawodników City. O co chodzi? Przygotowanie fizyczne jest takie fatalne? Czy może większośc zawodników kładzie lachę na ten klub po prostu. Przeszliśmy obok meczu, czerwona kartka nie zwalnia z walki, a my pozwalaliśmy dziś na wszystko. Gdyby nie to, że zawodnicy City już chyba głupieli mając tak dużo swobody to mogło być 10:1 ...
29 stycznia 2014, 21:51
Przynajmniej jeden kibic Tottenhamu ma radochę, Raku pozdrawiamy i czekamy na referat!
29 stycznia 2014, 21:51
wiecie może czy puszczaja Hull w sobote?
29 stycznia 2014, 21:52
Z Koguciego felsza

Cytat:
Sam Sherwood natomiast stwierdził, że nie może się już doczekać piątku. Wtedy transferowe okno dobiegnie końca. Sherwood oznajmił, że jest zadowolony ze składu i nie zamierza sprowadzać nowych piłkarzy, no chyba, że przytrafi się jakaś "katastrofa". Nie potrafi jednak zagwarantować, że nikt nie opuści Tottenhamu przed 1 lutego. W prasie aż kłębi się od plotek, że klub mają opuścić Lewis Holtby i Etienne Capoue. Kibice mogą mieć tylko nadzieje, że żadna z plotek się nie potwierdzi, a okno transferowe zakończy się szybciej niż kariera piłkarzy w Tottenhamie.
Tim, chciałeś katastrofy to masz
29 stycznia 2014, 21:54
Wduwek napisał(a):
U mnie Sherwood dalej ma (zmniejszony trochę, ale ma) pewien kredyt zaufania. Powtarzam, dajmy mu tyle meczów co AVB.

Ale na jedną rzecz chcę zwrócić uwagę. Meczu nie widziałem, ale czy to możliwe żeby sędzia był głównym winowajcą porażki przy wyniku 1-5? To nie było 2-3 ani 1-2.

Nie wiem jak było, ale przecież naprawdę mieliśmy podobne doświadczenia w pucharze vs Chelsea. Gol widmo i 1-5. Niby niesmak pozostał, ale wtedy i tak byśmy nie wygrali, co najwyżej przegrali trzema golami a nie czterema.

Także ten... może powtórki mnie nawrócą, ale ja ogólnie jestem zdania że przegrywając 4 golami nie ma co zwalać na arbitra, bo co najwyżej przegralibyśmy niżej. Skoro czytam że sędzia chuj to pewnie tak było, ale co najwyżej znerfił nam bilans bramkowy a nie punkty. Na tę chwilę, zobaczymy co powiedzą skróty
Przy takiej klasie rywala przewaga jednego zawodnika czasem potrafi zrobić kolosalną różnicę. Takich przykładów jest wiele. Mi na pierwszą myśl przychodza mecze z udziałem City - z Arsenalem i United. W obu przypadkach czerwona kartka zmieniła obraz gry na tyle, że kończyło się pogromem.
29 stycznia 2014, 21:54
Ehhh ... no szkoda, ale sędzia wypaczył strasznie. Przed karnym i czerwoną ładnie w 2 połowę weszliśmy, atakowaliśmy i byłem pewien, że kwestia czasu kiedy strzelimy, a tutaj taki wał... z taka drużyną jak City nie da się grać 10 v 11 nie stawiając całej 10 w polu karnym i wybijać na oślep, taka prawda. Nie ma co się załamywać, mieliśmy teraz super serie 6 meczów w tym 5-1-0,a teraz kolejne 5 meczy, które są do wygrania, jakby się udało zdobyć 15 pkt w tych 5 meczach to myślę, że na pewno będziemy na ten moment w TOP4. Więc COME ON YOU SPURS !!! liczę, że już od Hull chociaż ktoś z naszych 4 rekonwalescentów wróci do gry !
29 stycznia 2014, 21:54
Niech wypożyczą tego Koncentrao jeszcze, nawet jak Rose się ogarnie, to można go upchnąć na lewe skrzydło zamiast Gylfiego, który w ciągu 45 minut wykonał dwa normalne podania, a resztę do zawodników-widmo.
29 stycznia 2014, 21:55
nie rozumiem waszego bagatelizowania wypaczonego karnego i czerwonej dla rose. To byla kluczowa sytacja w meczu. Ciekawe czemu do 51 minuty strzelili nam jedna bramke a potem 4? Nie miało to znaczenia? Sherwood miał gorsza sytuacje niż AVB w tym meczu a gralismy mimo wszystko lepiej. Strzeliliśmy bramke ( a nawet dwie)
29 stycznia 2014, 21:57
Panowie, jest postęp z 0-6 przeszliśmy na 1-5. W takim rewanż w przyszłym sezonie będzie na remis. Także nie ma się co martwić.
29 stycznia 2014, 21:59
Kiedyś ktoś w końcu zrozumie, że Rose to nie jest lewy obrońca, a przynajmniej nie na pierwszy skład. Co chwile coś odpierdala, ile można. Czy ktoś się kurwa obudzi i kupi prawdziwego LO, bo Naughton na lewej to jeszcze gorsza opcja
29 stycznia 2014, 22:03
varba napisał(a):
Kiedyś ktoś w końcu zrozumie, że Rose to nie jest lewy obrońca, a przynajmniej nie na pierwszy skład. Co chwile coś odpierdala, ile można. Czy ktoś się kurwa obudzi i kupi prawdziwego LO, bo Naughton na lewej to jeszcze gorsza opcja


Akurat dzisiaj nie był zły. A nie ma zbyt wielu dobrych lewych obrońców na rynku.
29 stycznia 2014, 22:04
Trzy najblizsze mecze z Hull Everton i Newcastle pokaza o co gramy. Porazka z przyszłym mistrzem Anglii - tylko katastrofa moze im zabrac tytuł - to nie wstyd. Karny i czerwien wpłynał na mecz - plus długa lista nieobecnych - co nie zmienia faktu ze MC grali świetnie, a 1:11 w dwumeczu to nie przypadek tylko smutni to pisać róznica miedzy majstrem a drużyną walcząca o miejsca 4-6
29 stycznia 2014, 22:04
Koncentrau albo kogoś z Włoch, bo Baldonini ma zniżkę na Włochów.
O właśnie, mądrze napisane. Fajnie by było z najbliższych 3 meczów zgarnąć 9 punktów.
29 stycznia 2014, 22:17
Hades napisał(a):
Akurat dzisiaj nie był zły. A nie ma zbyt wielu dobrych lewych obrońców na rynku


Zapewniam, że się znajdą w miejsce Rose'a - tylko trzeba zapłacić. Obawiam się, że w tym oknie już nie ma szans, ale latem ja bym postawił całą kasę (z 20 mln funtów) na Luke'a Shawa z Southampton. Dokupił napastnika, prawego obrońcę, sprzedał paru niepotrzebnych (Naughton, Kaboul, Rose, Gylfi, Paulinho) i gitarrra będzie :muza:

Co do meczu - ja poczekam na recenzję i się wypowiem
29 stycznia 2014, 22:23
Paulinho niepotrzebny? :krzyk:
29 stycznia 2014, 22:29
Kaboul niepotrzebny?
29 stycznia 2014, 22:35
Barometr napisał(a):
Zapewniam, że się znajdą w miejsce Rose'a - tylko trzeba zapłacić. Obawiam się, że w tym oknie już nie ma szans, ale latem ja bym postawił całą kasę (z 20 mln funtów) na Luke'a Shawa z Southampton. Dokupił napastnika, prawego obrońcę, sprzedał paru niepotrzebnych (Naughton, Kaboul, Rose, Gylfi, Paulinho) i gitarrra będzie :muza:

Co do meczu - ja poczekam na recenzję i się wypowiem


Czyją?
29 stycznia 2014, 22:37
wszyscy wiemy czyją
29 stycznia 2014, 22:47
Tym razem jednak Sherwood oberwie zasłużenie-brak def.pom, Bentaleb cały mecz - bezużyteczny, spóźnione wpuszczenie obrońcy po czerwonej kartce, Soldado na ławie, a Siggy w podstawie ? tego to już nie kumam.
29 stycznia 2014, 22:47
Pewnie Raku powie w skrócie: :"A nie mówiłem?" ale wydaje mi się, że mimo wszystko Sherwood jest po tym meczu w lepszym położeniu i ma lepsza linię obrony. Nie wiem ile w tym "zasług" piłkarzy a a ile trenera ale nie ciężko zauważyć, że straciliśmy mniej bramek i strzeliliśmy 2. Od mniej więcej 25 do 51 minuty wszystko mieliśmy coraz bardziej pod kontrolą. Zawodnicy City ciągle kartkowali i w sumie kwestią czasu wydawało sie być wyrzucenie któregoś z nich z boiska. Sytuacje kadrową równiez Timmy miał cięższą. Nie mógł (mógł tylko teoretycznie) skorzystać z Sandro i Paulinho a AVB tak. Mówiąc krótko: mieliśmy dziś gorszy skład niż na Etihad, czynniki poza piłkarskie były wyraźniej po stronie City a i poza klasycznymi juz pierwszymi 30 minutami piłkarzom się bardziej chciało niż za AVB.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji