Spurs - MC
233 wpisy · 21350 odsłon
29 stycznia 2014, 21:36
ŻYCIE TO SINUSOIDA. CZAICIE? Gramy w 10 na drużynę którą można postawić na równi z Barceloną, Bayernem czy Realem. Póki co to jesteśmy gorsi trzeba przelknac gorycz porażki i się z tym pogodzic. Jeszcze nie raz dostaniemy po dupie i nie raz kogoś zlejemy. Głowy do góry.
29 stycznia 2014, 21:38
czerwona kartka chyba nie zwalnia zawodników z walki i zapierdalania po boisku, a niektórzy znowu obok meczu przechodzą.
29 stycznia 2014, 21:39
mnie przeraża co innego. Kibice już piszą o wywaleniu Sherwooda, że nie potrafi dobrać taktyki i piłkarzy. Jak to jeden mecz wszystko zmienia, to jest straszne. Już czekam aż u nas na forum będą posty typu "przecież my na farcie zdobyliśmy te 16 z 18 punktów, Ade i Lloris dupy ratują w każdym meczu". To jest przykre, oczywiście gra i wynik też. Dobranoc.
29 stycznia 2014, 21:39
Abstrahując od nadciągającej dyskusji jaki to Sherwood jest wujowy a AVB wspaniały i odwrotnie, to mnie bardzo martwi nasza postawa na Lane. Już od późnego Redknappa. Jeszcze w początkach Arry'ego WHL było twierdzą. A wcześniej nawet jak Ginola ratował nas przed spadkiem nie przegraliśmy w jednym sezonie 0-5, 1-5 i 0-3 u siebie... Teraz jest dramat.
29 stycznia 2014, 21:39
Gdyby nie sędzia, to moglibyśmy powalczyć, jestem tego pewien. Nie uznał pajac bramki, sprezentował ją City i odesłał Rose'a do szatni... To było trochę za wiele, drukarz jebany. Z kim następny mecz? Mam nadzieję, że jakieś ogóry, bo na Lewej będzie Naughton albo Frajers
29 stycznia 2014, 21:40
Oczywista, to wina sędziego * a to akurat prawda, bo wejście Rose`a czyste), deszczu, tajnych służb obcego wywiadu...
Daliśmy dupy i tyle. Bez DM`a. Bez zmian. z Sherwoodem który się szkoli, a nie już potrafi, Tego nie można robić taką grą.
Daliśmy dupy i tyle. Bez DM`a. Bez zmian. z Sherwoodem który się szkoli, a nie już potrafi, Tego nie można robić taką grą.
29 stycznia 2014, 21:48
PatricziwwersjiBeta napisał(a):Oczywista, to wina sędziego * a to akurat prawda, bo wejście Rose`a czyste), deszczu, tajnych służb obcego wywiadu...
Daliśmy dupy i tyle. Bez DM`a. Bez zmian. z Sherwoodem który się szkoli, a nie już potrafi, Tego nie można robić taką grą
U mnie Sherwood dalej ma (zmniejszony trochę, ale ma) pewien kredyt zaufania. Powtarzam, dajmy mu tyle meczów co AVB.
Ale na jedną rzecz chcę zwrócić uwagę. Meczu nie widziałem, ale czy to możliwe żeby sędzia był głównym winowajcą porażki przy wyniku 1-5? To nie było 2-3 ani 1-2.
Nie wiem jak było, ale przecież naprawdę mieliśmy podobne doświadczenia w pucharze vs Chelsea. Gol widmo i 1-5. Niby niesmak pozostał, ale wtedy i tak byśmy nie wygrali, co najwyżej przegrali trzema golami a nie czterema.
Także ten... może powtórki mnie nawrócą, ale ja ogólnie jestem zdania że przegrywając 4 golami nie ma co zwalać na arbitra, bo co najwyżej przegralibyśmy niżej. Skoro czytam że sędzia chuj to pewnie tak było, ale co najwyżej znerfił nam bilans bramkowy a nie punkty. Na tę chwilę, zobaczymy co powiedzą skróty.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.