25 września 2011, 16:31
Za tydzień mecz z Arsenalem, czy będzie "ciężki"?
Po ostatnich wynikach przeciwników wydaję się iż może być łatwiej niż się wydaje, ale My też mieliśmy ciężki początek.
Ciekawe jak zagrają Nasi; choć przy dobrej dyspozycji Ade i Defoe, a także dobrej linii pomocy, no i oczywiście przy Naszym "wielkim bracie" na bramce wydaje się iż możemy być w miarę spokojni...
To Arsenal trzęsie portkami w obecnej sytuacji
No ale czekam na opinie innych...
25 września 2011, 16:38
To są derby północnego Londynu, poprzednie wyniki nie mają znaczenia! Na ten mecz drużyny spinają się jak na finał Ligi mistrzów!
25 września 2011, 16:45
Derby rządzą się swoimi prawami

a derby północnego Londynu szczególnie. Po cichu liczę na lekki horror i ostatecznie wygraną, ale lepiej nie zapeszac. Wszystko wyjdzie w praniu.
25 września 2011, 16:50
Moim zdaniem jesli zagramy dwojka napastnikow a Luka zagra na swoim pozycji czyli w srodku to powinnismy uzyskac korzystny wynik. W przypadku ustawienia sie tak jak ostatnio juz nie bylbym tego taki pewny
25 września 2011, 17:07
Wygramy, przegramy albo zremisujemy. Takie prawa derbów

Zwłaszcza najlepszych derbów na świecie, czyli derbów północnego Londynu. Może być 3:0, 4:4 i 0:3. A nawet 0:0

Mam nadzieję, że pomogłem
25 września 2011, 17:30
Teoretycznie powinniśmy wygrać ten mecz w cuglach, wszystkie atuty są po naszej stronie, mamy Adebayora który na pewno będzie chciał rozszarpać byłych kolegów, mamy VDV i Garetha którzy w meczach z Arsenalem miażdżą, mamy za sobą serię trzech bardzo fajnych zwycięstw, mamy Kinga na stoperze i wiele innych atutów. Wiadomo jednak że derby to derby i wymienianie tego typu "atutów" przed meczem nie ma większego sensu. Wszystko zweryfikuje boisko ale pewne jest to iż z tak słabym Arsenalem nie graliśmy już dawno i wstydem dla klubu będzie porażka lub remis. Takie jest moje zdanie.
25 września 2011, 17:32
Oczywiście warto również wspomnieć iż chyba po raz pierwszy od wielu lat to my jesteśmy ZDECYDOWANYM faworytem tego meczu a to niestety może zadziałać na korzyść rywala.
25 września 2011, 17:40
Paweł napisał(a):
Wygramy, przegramy albo zremisujemy. Takie prawa derbów

Zwłaszcza najlepszych derbów na świecie, czyli derbów północnego Londynu. Może być 3:0, 4:4 i 0:3. A nawet 0:0

Mam nadzieję, że pomogłem

to idę do buka postawić 1x2
25 września 2011, 19:28
Wielkie Derby Północnego Londynu, są chyba jednymi z najlepszych i najbardziej emocjonujących derbów w Europie. Pada mnóstwo goli, niesamowite zwroty akcji itp. Głównym zadaniem Tottenhamu w tym meczu jest nie przegrać go. Porażka mogłaby zaburzyć pewność siebie naszych, którą chłopaki odzyskali po meczach z Liverpoolem, Wolves i Wigan.
Klucze do zwycięstwa:
1. Adebayor - mimo niezłej dyspozycji Defoe i vdV jest to nasz najlepszy napastnik od którego oczekuję gola w derbach.
2. Szczęsny - no kurde nie może bronić wszystkiego... liczę na jego nieco gorszy występ.
3. van der Vaart - derby z Arsenalem zawsze rozgrywa świetnie, strzelając bramki i zaliczając asysty.
4. King - Takie derby dla takiego wychowanka jak Ledley, wzbudzają dodatkową motywację. Oby jego kolana to wytrzymały...
5. Bale, Modrić, Parker - liczę na dobre rozgrywanie piłki przez tą trójkę i podania do napastników.
wygramy 5:3
COYS!
25 września 2011, 20:01
6. Roman Pawluczenko - liczę na ostre chlanie przed meczem, co zaburzy jego orientację ruchowo-wzrokową i pozwoli Rosjaninowi wreszcie się odblokować i zagrać jak nie on, co potwierdzi ustrzeleniem hat-trocka

wygramy 3:0
25 września 2011, 20:21
Chyba w domu w fife , bo nawet go na lawce pewnie nie bedzie
25 września 2011, 23:29
ciekawe jak powitają Adebayora kibice arsenalu...
26 września 2011, 09:43
Barometr napisał(a):
6. Roman Pawluczenko - liczę na ostre chlanie przed meczem, co zaburzy jego orientację ruchowo-wzrokową i pozwoli Rosjaninowi wreszcie się odblokować i zagrać jak nie on, co potwierdzi ustrzeleniem hat-trocka

wygramy 3:0
Nie jestem pewien, czym jest "trock", ale to chyba jedyne "hat-costam" na co mozemy w wykonaniu Rosjanina liczyc
Jakiekolwiek prognozy przed derbami to niczym ten wierszyk z kultowego "Za chwile dalszy ciag programu": Jak na świętego Hieronima jest deszcz albo go ni ma to w połowie listopada pada albo nie pada
26 września 2011, 21:00
Takie pytanko czy ktoś orientuje gdzie będzie można obejrzeć ten mecz w Gdańsku? Jako że jestem nowym mieszkańcem tego miasta nie orientuję się jeszcze w tym temacie. Najlepiej byłoby gdyby takowy pub lub bar znajdował się w okolicach starego miasta ale jeśli ktoś zna ciekawe miejsce w innych rejonach to również będzie dobrze
27 września 2011, 05:11
matek napisał(a):
Takie pytanko czy ktoś orientuje gdzie będzie można obejrzeć ten mecz w Gdańsku? Jako że jestem nowym mieszkańcem tego miasta nie orientuję się jeszcze w tym temacie. Najlepiej byłoby gdyby takowy pub lub bar znajdował się w okolicach starego miasta ale jeśli ktoś zna ciekawe miejsce w innych rejonach to również będzie dobrze

niedaleko Żurawia przy Motławie w jednej z knajp, na Długiej zdaje się, że też gdzieś jest Canal+, ale mogą pokazywać Wisłę z Ległą raczej, więc ja bym szukał jakiejś brytyjskiej knajpy
27 września 2011, 14:02
Emocje zapowiadają się wielkie. Czas w końcu ostatecznie wypchnąć Arsenal z TOP 4.
Arsenal moze byc tez niezle zmotywowany, W koncu w zeszlym sezonie dostali u siebie baty 3 : 2. a Spursi zaszli dalej od nich w LM

. Do tego jeszcze Adebayor , ktorego mają za zdrajcę. Ale jestem jakoś dziwnie spokojny o wynik tego meczu.
28 września 2011, 13:20
Matek - w Sopocie jest Language Pub (boczna ulica od Monte Cassino, musisz przejsc przez brame o ile dobrze sie orientuje gdzies w okolicach banku Pekao SA, jest oznaczenie, a najlepiej sprawdz na google maps. Fajny klimat, zawsze sa brytole i pokazuja Sky Sports.
Tamtej gorszej czesci 3city nie znam, wiec nie jestem w stanie pomoc
28 września 2011, 17:17
Dzięki halabala za info, muszę sobie ten pub zobaczyć bo z tego co piszesz wygląda zachęcająco
30 września 2011, 19:33
O sytuacją przed meczem z Tottenhamem...
Występ Koscielnego w tym spotkaniu jest niestety wykluczony, to zbyt wcześnie na jego powrót. Decyzję co do Walcotta i Gervinho podejmiemy w sobotę bądź w niedzielę i jeśli mam być szczery, to większe szanse na znalezienie się w składzie ma Theo. Benayoun i Squllaci są w pełni zdrowi. Jednak Sebastian jest kompletnie poza rytmem meczowym. W przeciwieństwie do Yossiego.