Jakich transferów Wam naszym zdaniem potrzeba? Wg mnie ostatnie letnie okienko pokazało, że nie ma większego sensu sprowadzanie zawodników trzeciego, czy piątego wyboru w nadziei, że któryś okaże się hitem. Janssen jak do tej pory okazał się żadnym zastępstwem za Kane. Nie grał nawet jak Harry był kontuzjowany. N'Koudou też wiele nie wniósł. W zasadzie tylko Wanyama wypalił i chyba przerósł związane z nim oczekiwania kibiców.
Nie miałbym nic przeciwko pozbyciu się duetu Lamela Sissoko i sprowadzeniu w ich miejsce jednego bardzo dobrego zawodnika - takiego który by mógł rywalizować o miejsce w składzie z Eriksenem, Dele i Sonem. W mediach pisze się o Isco - to mógłby być strzał w dziesiątkę. Barkley też jest niezłą opcją. Zaha już niekoniecznie. Obaj będą w lecie mieli tylko po roku do wygaśnięcia kontraktów - więc cele transferowe zdecydowanie w stylu Levyego.
Myślę też, że jeśli pojawiłaby się na prawdę dobra oferta (np. z Chin?) za Dembele to nie ma sensu odmawiać. On w lipcu będzie miał 30 lat, ma chroniczne problemy z kontuzjami - ciężko zbudować zespół w oparciu o takiego zawodnika. Zgrywa się to w czasie z coraz lepszymi występami Winksa i wszystko łączy się w logiczną całość. Z Anderlechtu prawdopodobnie w lecie odejdzie Tielmans, z Evertonu Barkley - więc godne, młodsze zastępstwo za Dembele jest do wyciągnięcia. Przy czym tak jak mówię - oferta musiałaby być na prawdę dobra.
Nie zdziwię się też jak odejdzie Wimmer i kupimy kogoś kto będzie rywalizował z Vertonghenem o miejsce w składzie. Ciężko mi tu podać jakieś nazwiska, ale na pewno nie chciałbym zawodnika który by przyszedł z założenia jako rezerwowy - w takim wypadku wymiana rezerwowego na innego rezerwowego nie miałaby sensu.
W idealnym świecie przydaliby się jeszcze zawodnicy konkurujący o miejsca w składzie z Rose i Kane, ale nie sądzę, zebyśmy w lecie coś robili w tym kierunku.
Obecny sezon pokazał, że mamy wystarczająco liczebną kadrę, więc dalsze jej poszerzanie niezłymi piłkarzami nie ma większego sensu - lepiej postawić na 2-3 zawodników którzy podniosą jakość wyjściowej jedenastki, albo przynajmniej realnie powalczą o miejsce w wyjściowym składzie.
Wyjątkiem od tej polityki transferowej mogą być jakieś młode talenty - coś w stylu transferów Diera czy Dele - zawodnicy po których nikt sobie nie będzie póki co wiele obiecywał, młodzi, tacy, którzy potencjalnie wskoczą do skłądu za sezon czy dwa.
Nie zdziwię się jak do składu wskoczy też ktoś z akademii. W tym sezonie był to Winks, wcześniej byli Mason czy Bentaleb, teraz wydaje się, że największe szanse mają Carter-Vickers i Edwards.
Wypowiedź pewnie trochę kontrowersyjna (zwłaszcza sprzedaż Dembele i Lameli), ale może to wywoła ciekawą dyskusję
Czekam na Wasze wypowiedzi.