halabala napisał(a):
Varba, Raptus to z tego co wiem pokolenie prawie że przedwojenne

więc akurat FM to chyba nie jego bajka.
A ja w pełni zgadzam się z tym, że Livermore jest dramatycznie za słaby jak na nasze standardy. Taki trochę bardziej waleczny Huddlestone, ale za to bez ułożonej nogi. Dla mnie Jake, choć da się lubić, to jest poziom maksymalnie wyższych stanów niższych

Może i przed wojenne, ale to co zwykle wrzuca, to można by go pomylić z gimbusem. Myślisz że lepsi piłkarze będą pokornie siedzieć na ławce. Może i nie ma nogi jak Huddlstone, ale na pewno jest szybszy, bardziej zwrotny, jak wchodzi to gryzie murawę przy samej ziemi. Ma niską tygodniówkę i jest lojalny (czyt. nie marudzi że nie gra)
Barometr napisał(a):
Varba - w reprezentacji Chorwacji, akurat na pozycji Sharbiniego jest spora konkurencja - może dlatego? Co do ligi arabskiej - to gra tam wielu dobrych piłkarzy. Why? For money. Dlatego nie skreślałbym chłopaka - tym bardziej, że z Chorwatami mamy bardzo dobre doświadczenia. A Townsend już pewnej półki nie przeskoczy. Ma 21 lat - jakby miał grać na poziomie PL to już by zaczął. Sharbini - wielka niewiadoma, ale interesowało się nim sporo zacnych klubów (w tym my już wcześniej), więc pewnie chłopak ma talent. Mi ciężko się wypowiadać bo z ligi chorwackiej to znam tylko statystyki i filmy na youtubie. Te Sharbini ma całkiem niezłe (statystyki rzecz jasna).
PS Palestyńskie pochodzenie? Dla mnie bomba - tym bardziej bym go brał

Skoro są lepsi na jego pozycji w reprezentacji Chorwacji to może kupujmy tych lepszych. Skoro Kranjcar, którego sprzedaliśmy spokojnie się łapał i wygrywał z nim rywalizację, to po co nam taki piłkarz. Townsend w wieku 21 lat nie przeskoczy poziomu, a Anas w wieku 25 lat da radę, strasznie wątpliwe. Te kluby się tak nim interesowały, tak jak my teraz, czyli jego agent rozpuszcza plotki, żeby wzbudzić zainteresowanie piłkarzem.