Sawik
15 sierpnia 2013, 02:03
Bale może jak Modrić nie płacze w mediach, że chce odejść, ale jeśli pojawia się w prasie informacja, że mówił dla kolegów z reprezentacji, że już nigdy nie założy koszulki Tottenhamu, a on tego nie dementuje to jest duży problem i pokazuje, że nie ma szacunku do klubu.
Jak się pojawiła informacja, że Luis Suarez miał powiedzieć, że zostaje w Liverpoolu, to niedługo później została ona przez niego zdementowana i tak samo powinien postąpić Bale, a widocznie traktuje Tottenham jako trampolinę, klub, który dał mu szansę, kiedy w pewnym momencie nie potrafił grać na miarę 1/5 swojego potencjału.
Żaden zawodnik nie jest większy niż klub i jak tak bardzo chce odejść to niech spierdala. Od bohatera do zera i trzeba o nim zapomnieć. Facet nie ma jaj i zachowuje się jak panienka. Raz mówi, że chce z Tottenhamem awansować do Ligi Mistrzów, a potem nie odezwie się słowem jak codziennie tysiące artykułów pojawiają się na jego temat na całym świecie.
Sodówka uderzyła mu do głowy i tyle. Ma kontrakt i tyle. Pijany był jak umowę podpisywał? Z jednej strony fenomenalny zawodnik, ale z drugiej strony po co nam ktoś kto nie szanuje klubu?
A co do Eriksena to zawodnik o niesamowitym potencjale i tak czy inaczej powinniśmy go pozyskać. Najwyżej Siggy czy Holtby pożegnają się z drużyną.
Żaden z nich na dzień dzisiejszy nie reprezentuje umiejętności na miarę bycia rozgrywającym Tottenhamu Hotspur, takich jakimi dysponował szczurek.
Potencjał? Bojan Krkić czy Giovani dos Santos mieli papiery na to, żeby co roku sięgać po Złotą Piłkę, no i co z tego? Są utalentowani zawodnicy, którzy mają silną psychikę, a są tacy, którzy sobie nie potrafią poradzić z presją czy się zaaklimatyzować.
Eriksen to chłopak z papierami, żeby być jednym z najlepszych rozgrywających na świecie i zarówno w Ajaxie, jak i reprezentacji Danii jest wiodącą postacią. Chłopak jest ambitny, ciężko pracuje i nie porusza się jak mucha w smole po boisku. W dodatku nie trzeba płacić za niego ogromnych pieniędzy.
Ktoś może napisać, że są w drużynie Dembele i Paulinho, ale żaden z nich rozgrywającym nie jest. Żaden z nich nie posyła w spotkaniu kilku kluczowych podań. To są zawodnicy o podobnej charakterystyce.
Na miejscu klubu skupiłbym się jeszcze na sprzedaży Parkera, ściągnąłbym tego Capoue i Toby'ego Alderweirelda, bo najpierw trzeba uzupełnić kadrę o pozycje, na których mamy braki. A potem zastanowiłbym się nad losem Siggy'ego i Holtby'ego, bo Eriksen za takie pieniądze to promocja, a na dzień dzisiejszy umiejętnościami bije obu na głowę.