Spursmania.org

Forum kibiców

Dyskusje kibiców Tottenhamu — na żywo, cały dzień.

Musisz być zalogowany, żeby pisać na forum.

Zaloguj się

Marek

18 września 2009, 08:44 · Tottenham Hotspur

Trochę się będę przechwalał ale co tam..:muza:
Jadę na mecz ze STOKE. :tak: Ktoś może powiedzieć : wielkie mi co..Być może ..
Ale dla mnie to najważniejszy SPURS w życiu. Po raz pierwszy zasiądę na trybunach WHL z moimi synami. Starszy już był ale dla młodszego to debiut. Co prawda był w Krakowie na meczu z Wisłą ale to nie to samo.
Tak więc moje marznie jako ojca się spełni..Mam nadzieję że wielu z was również doczeka takiej chwili gdy po dwudziestu kilku latach kibicowania będziecie mogli pójść na mecz z własnymi synami/synem a moze córkami .
Oczywiście ważna będzie pierwsza wizyta w sklepie i zakup szalika na całe życie (Szalik jeden i na całe życie- taka jest moja dewiza. Mój jest z 1990)
No już nie moge się doczekać. A jak wrócę to może napiszę taki bardzo osobisty, mało obiektywny artykuł o tym wyjeżdzie...:F
Oczywiście wszystko w celu aby wam uświadomić jak fajne moze być posidanie dzieci:D:D:D
Pokaż 9 wcześniejszych odpowiedzi

Gość

20 października 2009, 18:15

SPURS-stoke będzie 3-0.mam nadzieje że koguty nie straca bramki

Marcin108

25 października 2009, 20:13

no kukulla wytypowałeś wynik :D ale i tak chciałbym obejrzeć ten mecz na żywo :)

Marek

9 października 2009, 08:06 · Piłka nożna

Po raz kolejny nie wytrzymałem. Miałem już nie tykac polskich grajków czyli tzw Pożal Się Boże Piłkarzy (w skrócie PSB Piłkarzy) ale znowu mi podpadli :zly:
W Lublinie był mecz : pożegnanie Adama Piekutowskiego . Przyjechał do Lublina PSB Mistrz Polski czyli Wisła Kraków:boisie:
Miało być tak (tak zostało ustalone z piłkarzami i trenerem Skorżą). Chłopcy do podawania piłek mieli wyjść z piłkarzami na murawę (tak było) a po meczu miało być w szatni spotkanie chłopców z PSM mistrzami kraju.
Jak powiedział tuz przed meczem trener Skorża : PSB piłkarze Wisły mieli przygotowane dla chłopców rózne niespodzianki (upominki), I co ????
Dupcia blada. Nasi (??) PSB mistrzowie okazali się zwykłymi wieśniakami. Olali chłopców , zapakowali się w autobus i odjechali w siną dal. Niech spadają na drzewo.
Przepraszam jeśli uraziłem kibiców Wisły ale taka jest prawda. Sodówa, muchy w nosie, to wielkie słowa ale parwdziwe. Taka jest mentalnosć polskich PSB piłkarzy.
Jeśli jesteś mistrzem kraju to zachowuj się jak na Mistrza przystało. Żenada:blee:
Pokaż 16 wcześniejszych odpowiedzi

dzejkob

16 października 2009, 16:23

Ja też. Ale może nowe PZPN zacznie robić coś że będą w przyszłośći.

Marcin108

16 października 2009, 19:38

miałem nie oglądać meczu ze Słowacją... oczywiście oglądałem. Na szczęście jak już nerwy mnie zjadały to przełączałem na sportklub i patrzyłem jak Anglia się męczy z Białorusią :D

polespur

30 września 2009, 12:03 · Piłka nożna

Po fali emigracji w Wielkiej Brytanii mieszka prawie milion Polaków. Wśród nich młodzi i utalentowani piłkarze, tacy jak 7-letni Bartek Cichowlas, który już zrobił wrażenie na trenerze juniorów Tottenhamu. Co zrobić, by do nich dotrzeć i namówić do gry dla naszej reprezentacji w przyszłości? Czy PZPN-owi na tym zależy?

Bartek miał dwa lata, gdy w 2004 roku wyjechał z rodzicami do Anglii. Zamieszkał w Enfield, w północnym Londynie. Tu poszedł do szkoły, nauczył się mówić - i płynnie po polsku, i czystą angielszczyzną z charakterystycznym północno-londyńskim akcentem. Jako czterolatek zaczął grać w piłkę. Szybko trafił do klubu Enfield Rangers. W swojej drużynie jest jedynym Polakiem i, podobnie jak ojciec (w przeszłości golkiper trzecioligowych klubów Gwardia Warszawa i KS Piaseczno), gra na bramce.

- Jeszcze nie widziałem siedmiolatka, który rzucałby się tak jak on. Nie boi się piłki, wie kiedy wyjść z bramki, a kiedy zostać na linii. Kilka razy zaskoczył mnie, broniąc naprawdę mocne strzały. W porównaniu do Bartka, jego koledzy z drużyny to straszne nieboraki - mówi dumny z syna Marcin Cichowlas. Talentem młody "Cichy" zadziwia jednak nie tylko rodziców. Zachwyca się nim także Tony Tilbrook, opiekun młodzieżowej drużyny (U-12) Tottenhamu Hotspur.

- Tony był moim trenerem w półprofesjonalnej drużynie Waltham Abbey. Kiedyś zabrałem Bartka na nasz mecz, a po nim chwilę razem pograliśmy. Nagle podchodzi do mnie Tony i mówi: "Rzadko spotyka się dzieciaka, który tak dobrze łapie piłkę. Jak podrośnie, bierzemy go do Tottenhamu" - wspomina Marcin.

Jak to się robi w Anglii

Od tamtej chwili Bartek marzy o grze w "Kogutach". Dlatego szlifuje swój talent, gdzie tylko może. Uczestniczy w piłkarskich szkółkach sobotnio-niedzielnych, w piłkarskich zajęciach po szkole (odpowiednikach polskich SKS-ów), kilka razy był na płatnych treningach, które prowadzili trenerzy Tottenhamu.

Nie może doczekać się, by trafić do szkółki Tottenhamu, ale musi poczekać jeszcze minimum trzy lata, do czasu, aż skończy 10 lat. Dostają się tam nieliczni - tylko tacy, których wypatrzą wysłannicy Tottenhamu. Ale to Bartek ma już za sobą.

Na Wyspach takich dzieci może być znacznie więcej. Według danych z 2007 roku, na emigracji w Wielkiej Brytanii w okresie największego boomu przebywał milion Polaków. W ostatnich pięciu latach na Wyspach urodziło się 50 tys. polskich dzieci. - To może być przyszłość polskiej piłki - mówi trener reprezentacji Polski z roczników 1991-1992 Michał Globisz. - Za kilka, kilkanaście lat czeka nas wysyp talentów. Chłopcy, którzy dziś mają po 6-7 lat, ze świetnie zorganizowanych angielskich szkółek wyjdą jako ukształtowani zawodnicy. I bardzo przydaliby się naszym juniorskim reprezentacjom. Szkoda, że polska siatka skautingowa na Wyspach jest prowizoryczna. Mam nadzieję, że ten teren wkrótce będzie obsadzony przez co najmniej kilku skautów. W tym kierunku kiedyś poszli Turcy, zalewając swoimi ludźmi Niemcy. I teraz mają z tego korzyści - dodaje.

Skauting - prowizorka

Jak dziś wygląda polska sieć skautingu w Wielkiej Brytanii? Tak naprawdę jest nią jeden człowiek - Dariusz Siedlarski. - Nie szukamy dzieciaków - mówi wprost. - Najmłodsza reprezentacja Polski to chłopcy, którzy mają ok. 15 lat. Nawet jakbym znalazł młodsze talenty, to co miałbym z nimi zrobić? Przecież nie założę klubu, sam też ich nigdzie nie zapiszę, bo do takiego Liverpoolu przychodzi 150 zgłoszeń dziennie. Nie mamy w Polsce opracowanego systemu. Mówiąc oględnie, nie mamy nic - twierdzi.

Siedlarski, który sam jest kibicem, przyznaje, że skauting traktuje jak hobby, a wszystkie sukcesy zawdzięcza w dużej mierze szczęściu. - Szukam utalentowanych chłopaków na stronach internetowych, kilka razy umieściłem ogłoszenie w polonijnej prasie, czasem dostanę od kogoś informację, że jest chłopak, którego warto zobaczyć, ale w tej chwili są to jednostki. Mam w swojej bazie tylko 20-30 zawodników - opowiada.

Niedawno miał szczęście. Dostał maila od Jonathana Głowackiego, 17-letniego piłkarza Colchester United. Za własne pieniądze pojechał na mecz aby zobaczyć, co chłopak potrafi. Szybko polecił nastolatka koordynatorowi skautów Maciejowi Chorążykowi. Ten przekazał wiadomość do trenera Globisza. A on powołał Głowackiego, który przed tygodniem w meczu z Białorusią pierwszy raz zagrał dla Polski.

Znacznie częściej Siedlarski ma jednak pecha. - Często dzwonią rodzice, zachwalają syna, ja przyjeżdżam i okazuje się, że on ledwo piłkę kopie. Bywa też, że rodzice od razu chcą zapewnień, że syn zagra w reprezentacji. Jak mówię, że droga jest długa, to telefony milkną. Zdarza się też, że tracimy talenty, bo ich rodzice mieli złe doświadczenia z Polską. Wyjechali, bo nie mieli pracy i chcą, by ich dzieci były Anglikami, a nie Polakami. Znam takich ludzi, spotyka się tu polskie rodziny, które mówią do swoich dzieci po angielsku - tłumaczy.

Właśnie dlatego rozwinięta sieć skautingu, o którą dopomina się Globisz, jest niezbędna. - Raz odezwał się chłopak, który chciał mi pomóc w Irlandii. Opisałem mu, jak to wygląda - że pracuję charytatywnie i sam do tego dokładam, że jeżdżę oglądać chłopaków własnym samochodem, sam płacę za paliwo i za własne pieniądze kupuję bilet. I chętny już się nie odezwał - opowiada Siedlarski. - Mógłbym zwrócić się do Polskiego Związku Piłki Nożnej o wsparcie finansowe, ale to bez sensu. Czego mam się spodziewać? Na szkolenie młodzieży idzie ze Związku bodajże 200 tysięcy złotych rocznie, a na utrzymanie biura PZPN-u - 4 miliony. To jest chore - twierdzi.

Dwóch skautów wystarczy

Co na to PZPN? - 200 tysięcy złotych idzie nie na szkolenie młodzieży, ale na samą siatkę skautingu - mówi Jerzy Engel, dyrektor sportowy i członek Wydziału Szkolenia PZPN. - Związek płaci pensje szefowi skautów Maciejowi Chorążykowi, a samym skautom zwracane są koszty przejazdów, telefonów i biletów na mecze. Jeszcze się nie zdarzyło, by któryś z nich nie dostał od nas zwrotów, jeśli w tej sprawie zgłosił się do nas pan Chorążyk. Ale na to, by, jak zrobili Turcy w Niemczech, otworzyć w Anglii profesjonalne biura dla naszych obserwatorów, po prostu nas nie stać - tłumaczy.

Engel nie widzi za to przeszkód, by związek organizował spotkania z utalentowanymi, młodymi piłkarzami na Wyspach, jakie co roku robi w niemieckiej Kolonii. - Jeśli Chorążyk wystąpi z taką inicjatywą, poprzemy ją - zapewnia. Ale zdaniem Chorążyka takie spotkania dziś nie mają sensu. - Wysyp talentów będzie za pięć lat, może później. Dziś nikt by na takie spotkania nie przyszedł - uważa. Nie wyklucza jednak, że w przyszłości dojdą one do skutku. A tymczasem koordynator szykuje pomocnika dla Siedlarskiego. - W listopadzie jadę do Londynu, by spotkać się z kandydatem na drugiego skauta. To były trener kadr młodzieżowych z Polski. Dwóch ludzi wystarczy. Nie ma co rozwijać wielkiej sieci skautingu w kraju, w którym nie ma jeszcze tak wielu naszych piłkarzy. A 6-7-latków nie szukamy, bo byśmy zwariowali. Nikt tego nie robi - wyjaśnia.

Kiedyś takim 6-7-latkiem był Łukasz Podolski, który wyjechał z kraju do Niemiec w wieku 2,5 roku. Gdy o nim usłyszeliśmy, miał już lat naście i zastanawiał się, którą wybrać reprezentację. Być może, gdyby ktoś go wyszukał wcześniej, nie miałby wątpliwości i grałby dla Polski. Tak się nie stało i gole strzela dla naszych zachodnich sąsiadów. Pozostaje nam liczyć, że dwóch skautów na terenie naszego "17. województwa" będzie pracowało za dwóch. A rodzice młodych piłkarzy, tak jak to robi Marcin, będą dbali o sportowy rozwój swoich dzieci. I zachęcali do gry dla Polski, by przysłowie "mądry Polak po szkodzie", w odróżnieniu do Niemiec, nie sprawdziło się na Wyspach. (sport.pl)

MARCUS

30 września 2009, 12:19

Jeżeli chodzi o wariant awaryjny i zastępczy to jak najbarzdiej tak. Nie zmieni niczego, ale może pomóc nie utonąć. Nie wierzę jednak w to, że chłopak , który spedzu na wyspach, powiedzmy 15 ze swoich 17 lat, ja kbedzie mial do wyboru reprezentację Anglii i Polski to postawi na tą druga. Ciężko tego od niego wymagać. Skazujemy się więc jakby na drugi sort już na starcie. Trochę to wyglada, na wysłużenie się kimś w szkoleniu (czyt. przyznaniem się do tego, że takowego u nas nie ma), ale może coś z tego się urodzić pozytywnego.

konradthfc

30 września 2009, 18:01

Polespur pisze o dziecku tak naprawdę. Oczywiście życzę mu wszystkiego naj ale czy to temat o młodych talentach dla Tottenhamu czy dla reprezentacji Polski? A może generalnie młode światowe talenty? Jeżeli chodzi o Tottenham ja w tym nie siedzę aż tak dobrze że móc zmierzyć się z oceną 9-11-letnich chłopaków którym blisko do U-12 naszego klubu. Jeżeli chodzi o mnie to talentów szukałbym w wieku 14-15-16 lat. Jak dla mnie to warto zwrócić uwagę na rocznik '94 Rozwoju Katowice. Zresztą ten rocznik nawet takową stronę internetowa posiada. Wygrywają w naszym kraju wiele turniejów nie wspominając o zagranicznych. Do U-16 naszej reprezentacji dostało się dwóch chłopaków. Oprócz tego nadmienię że grają w lidze - nie pierwszy już raz - z rocznikiem starszym i wiele nie odstają. Na ten czas to tylko przyszło mi na myśl. Nie siędzę niestety na Copacabanie żeby wypatrywać brazylijskich łebków na plażach :). Ale temat spoko....

Amper

24 sierpnia 2009, 07:14 · Hyde Park

Witam
Mam pytanie czy ktoś może zakupił sobie szalik który jest w oficjalnym sklepie Tottenhamu w dziale akcesoriów samochodowych? zastanawia mnie czy jest to szalik który można przyczepić na przyssawki do tylnej szyby? Z góry dzięki za odpowiedź :)
Pozdrowienia dla wszystkich Spursmaniaków
Poniżej zamieszczam link do tego produktu

http://shop.tottenhamhotspur.com/spurs08/detail.php?productid=ST31445&proddesc=Mini+Hangup+Scarf+Navy%2FWhite&supercategory=&branch=&wcategory=&catdesc=&super=0050CAT00138
Pokaż 3 wcześniejsze odpowiedzi

TypOks

26 sierpnia 2009, 15:23

Jak ktoś Ci zbije szybę, będziesz wiedział na 100% to fan Analów :D:D:D

md18

31 sierpnia 2009, 09:06

Nie bój nic Amper ja od dwóch lat pykam z tym mini strojem Kogutów na szybie do tego pojawiły mi sie rekawice bokserski THFC na lusterku i cisza & spokój :rotfl:

Nylon

26 sierpnia 2009, 14:56 · O stronie

Witam.

Wpadłem na pomysł aby zrobić jakieś gadżety naszego vortalu (mam namyśli np smycze Tottenhamu ze Spursmanii), prawdziwe unikaty tylko dla użytkowników. Podawajcie swoje sugestie co by można takiego zrobić.

Ja proponuje właśnie wspomniane smycze.
Pokaż 36 wcześniejszych odpowiedzi

Nylon

29 sierpnia 2009, 11:28

to nie to samo :)

TypOks

29 sierpnia 2009, 12:28

Ja na razie zobaczę co wyniknie z tej narady redaktorów o której Marcin wspomniał i czy ten projekt co mówił się ukaże w ogóle. hehe ;D

scoolony

10 sierpnia 2009, 16:24 · Hyde Park

a pytanie brzmi: którą trybunę wybrać na mecz PL tak, żeby widok był najlepszy, a zarazem żeby coś się dookoła działo :) ? Pytam bo mam zamiar polecieć na meczyk z Burnley (przeciwnik słaby, więc zapewne będę mógł wybrać dowolną trybunę w generalnej sprzedaży), a nigdy wcześniej nie byłem na WHL ani na innym porównywalnie dużym stadionie (największy na jakim oglądałem mecz to był chyba stadion Energie Cottbus hah) :/
Lepiej jest wziąć miejsce wzdłuż linii bocznej na górze, czy może na dole? A może lepiej na górze za bramką, tam w okolicach kibiców gości?
Patrząc na zdjęcia wydaje mi się że na WHL chyba górna trybuna wzdłuż bocznej linii jest najlepsza do pełnego oglądu sytuacji, ale czy tam jest też fajna atmosfera? Bo z tego co wiem to zazwyczaj najlepsza jest za bramkami...
Ktoś doświadczony pomoże? :P
Pokaż 10 wcześniejszych odpowiedzi

mosaj

20 sierpnia 2009, 21:17

Dzięki za info :)

scoolony

21 sierpnia 2009, 04:31

serio trzeba mieć tę kartę?! ja płaciłem przez kartę ojca i raczej nie będę miał możliwości wziąć jej do Londynu. Poza tym nie rozumiem po co im to, i dlaczego nic o tym nie napisali???

Zoolander

30 lipca 2009, 07:59 · Hyde Park

Otóż, niedawno zakupiłem sobie nowy monitor 22 cale, a jego rozdzielczosc to 1650x1050. Na starym monitorze ( bialym klocku ) gry chodzily nie najgorzej, a teraz gdy chce pograc to wiekszosc niemilosiernie sie tnie. Dokupienie RAMu naprawi mi ten problem?

PS: teraz mam 1,5 gb ram, karte 1gb i proca 3ghz.
Pokaż 14 wcześniejszych odpowiedzi

Sajmon

20 sierpnia 2009, 11:07

na pytanie numer 3 Ci nie odpowiem, bo sam sobie je zadaję ;)

Dawno już nie grałem w CSa, ale jakoś Ci pomogę. Spróbuj włączyć samego steama. Poczekaj aż się wszystko załaduje. Potem z poziomu steama włącz daną gierkę (zakładka moje gry czy coś takiego). Nic nie powinno się wieszać.
O aktualizacjach Ci nic nie powiem. Pogrzebaj w ustawieniach. Mi się aktualizuje wtedy kiedy chcę.

Zoolander

20 sierpnia 2009, 14:36

Juz odkrylem, o co z tym chodzi. Najpierw steam sie wlacza ze 2 minuty i wtedy ma efekt zwiechy i dlatego go wylaczalem ciagle, a wystarczy troche poczekac ;) Potem nastepne 2 minuty wlacza sie dana gra i dopiero wtedy moge pograc ;)

Zoolander

30 lipca 2009, 12:10 · Hyde Park

Wlasnie znalazlem sklep, w ktorym sa sprzedawane takie figurki przedstawiajace pilkarzy. Interesuje sie tym ktos, warto takie cos kupic?
Pokaż 9 wcześniejszych odpowiedzi

Sajmon

20 sierpnia 2009, 11:10

http://microstars.pl/product_info.php?cPath=1_6&products_id=503

figurka - 6 zł
zapalniczka - 1.50 zł
satysfakcja z palenia drewna - bezcenne

TypOks

20 sierpnia 2009, 11:59

TataPsychopata napisał(a):
Moglbys przypalac gumowego Darena Benta.Barometr moglby odrywac nozki Peterowi Crouchowi.Fajna zabawa.:)


haha to widzę takie laleczki voodoo będą dla was:D :D

jasiowaty

29 lipca 2009, 21:46 · Premier League

No cóż... Sezon 2009/10 za pasem, więc proponuję małą zabawę, polegającą na waszych typach na najbliższe rozgrywki. Może być niezły polew, szczególnie pod koniec maja, kiedy będziemy mogli porównać poszczególne pomysły do rzeczywistości...

Więc jako twórca tematu, zaczynam.

Według mnie trójca ManU, LFC i Cwelsi jest raczej niezagrożona. Co do mistrza, to wolałbym The Reds, bo ta ekipa najmniej mnie (pozwolicie, że tak to określę) wkurwia z TOP4. Jednakże pewnie rzeczywistość okaże się inna... 4 miejsce? Tu chyba będzie największy problem z obstawieniem. Do tej pory ów półka była zarezerwowana dla ArsAnalu, jednakże w tym sezonie mogą mieć problem z tym. Po pierwsze duże odstrzały (Ade, Toure), po drugie ManCity (bądźmy szczerzy, Hugues aż taki głupi nie jest, by spieprzyć taką drużynę, jaką ma na dzień dzisiejszy). Fakt, że na Emirates zostało wiele wysokiej klasy piłkarzy, jednak kiedyś muszą odpaść z TOP4 (w ostatnim sezonie taka różnica między nimi a np. L'poolem?).
Miejsca premiowane Ligą Europejską, czy jak tam ona się zwie, będzie bardzo ciekawa. Oprócz wspomnianych wyżej Analów i ManCaidy, będą tutaj także z pewnością nasz Tottenham, Everton oraz A. Villa (jednak tych zespołów nie będzie raczej stać na walkę o 4. miejsce). Nie chcę przesądzać ostatecznie, które miejsce zajmą Koguty, ale raczej wyższe niż 6. to ono nie będzie. Reszta zespołów będą najprawdopodobniej ligowymi średniakami, gdyż żaden z niewymienionych wcześniej klubów nie zrobił takich wzmocnień, by coś wskurać. Mimo wszystko, ale uważam, że ostatni sezon był dla Fulham pierwszym takim i ostatnim w przeciągu następnych paru lat.

Spadek: Burnley, Hull i chyba jednak Portsmouth. Nie słychać nic za bardzo o wzmocnieniach, a dzisiejsze ich składy nie muszą świadczyć o ich sile.

A Wy? Jak sądzicie? Zapraszam do zabawy:brawo:
Pokaż 14 wcześniejszych odpowiedzi

yid76

15 sierpnia 2009, 08:12

1.Chelsea(niestety),2.MUFC,3.Liverpool,4.Everton,5.Aston Villa,6.arseanal,...10.Spurs....18.Stoke,19.Hull,20.Burnley.FA Cup:SPURS(2-1 w finale z analami),League Cup:SPURS(4-1 w finale z Man City)COYS!:hejka:

TypOks

15 sierpnia 2009, 13:31

Chelsea - Hull City 1:1 w 82 minucie :D:D:D

Zoolander

25 lipca 2009, 19:01 · Piłka nożna

Zawsze mnie ciekawilo, jak mozna kims takim zostac. W jaki sposob mozna dolaczyc do tych szczesciarzy ? :)
Pokaż 9 wcześniejszych odpowiedzi

Marcin

10 sierpnia 2009, 08:25

Czytałem kiedyś wywiad ze scoutem Lecha i mówił on bardzo podobnie. Bez telefonu i samochodu i szerokich kontaktów się nie liczysz. Ale z drugiej strony są też przecież scoutowie i scoutowie-jeden załatwia grajków na testy, inny jeździ ich oglądać. Przecież ile razy się słyszy, że przedstawiciel klubu takiego i takiego był na meczu takim a takim.

Zoolander napisał(a):
Borussia Mönchengladbach to szczyt marzeń nie jest. Moze taki klub nie interesuje sie jakos mocniej scoutingiem albo po prostu rozmawiales z jakims slabym scoutem :P Nie wiemy, czy w Barcelonie czy ManU to wyglada tak samo, a nie chce mi sie wierzyć, że tak. Na pewno nie wyjeżdzają do Afryki ( Kamerun-Barca, maja stamtad paru gosci w juniorach ) po to, aby zrobić telefon :) Mecze musza ogladac, przeciez nikt nie kupi kota w worku.


Taa, a o tym jak się kupuje pilkarzy na podstawie fałhaesów czy teraz już dvd nie słyszałeś? Zapytaj Macieja Skorżę o Beto.:D

Poza tym Zoolander, troche nie doceniasz Borussi chyba. Przecież Bundesliga, to pod wzgledem infrastruktury, absolutna czołówka światowa.

Aha, Paweł, kti Ci nagadał, że za research przy FMach odpowiadają jacyś skautowie? Tam się bierze ludzi z ulicy praktycznie. W Polsce przynajmniej(i później Iwański wygląda jak Ballack).

Gość

10 sierpnia 2009, 08:57

no ten pan mi mówil że tym zajmują się obecnie scoutowie, ale tacy z bardzo niższej półki. I tak jak mówił, że większość jest na chybił trafił. Musialbym siąść i pomyśleć co tam jeszcze wspominał, pamiętam że chwalił Stalteriego :P

konradthfc

25 lipca 2009, 07:51 · Hyde Park

Koniec ogórkowego sezonu tak że wrzucam taki temacik a propos Wisły....
Pokaż 13 wcześniejszych odpowiedzi

Iwan

29 lipca 2009, 09:13

Nie no, dla mnie jednak najwiekszym bolem byla porazka z MUlami 3-5 na Lane mimo prowadzenia 3-0. Moze rywal nie byl slaba ekipa, ale po prostu najbardziej na swiecie ich nie cierpie wiec baaardzo mnie to zabolalo;(

Buli

29 lipca 2009, 21:16

ze spursmania poznaje nowe słowa :D

varba

15 czerwca 2009, 22:50 · Hyde Park

Proponują zabawę, który klub ma najbrzydszą koszulkę na przyszły sezon. Tu możecie je zobaczyć http://www.sport.co.uk/news/Football/21633/Is_this_your_new_replica_kit_What_were_Spurs_thinking.aspx
Pokaż 57 wcześniejszych odpowiedzi

Marcin

25 lipca 2009, 16:03

A stroje Realu widzieliście? Też mają ten niby łańcuch na klacie, też żółty, a producent strojów przecież inny. Taki trend czy faktycznie jest coś na rzeczy z tą fengszują, o której wspominał Sadzik?

TataPsychopata

25 lipca 2009, 17:10

Najladniejsze koszulki robi umbro.Szkoda ze nam nie szyja.;(W tym roku najbrzydsze sa Adidasa-z tych co widzialem.

Sajmon

25 lipca 2009, 08:38 · Kadra i sztab szkoleniowy

Wczoraj leciał na Eurosporcie mecz Anglia U19 - Ukraina U19 i, będąc już w domu i oczekując późniejszego meczu z Barceloną, postanowiłem oglądnąć. Mecz był całkiem emocjonujący jak na rozgrywki do lat 19. Ale ja nie o meczu tylko o naszym nowym nabytku, który został w Sheffield on loan. Otóż Kyle zagrał mecz w pełnym wymiarze czasowym. Grał na pozycji środkowego obrońcy i.. Muszę przyznać, że przez 3/4 spotkania był mocną ostoją drużyny wraz ze swoim partnerem obok. Kyle nie dość, że jest potężnie zbudowanym chłopem to na dodatek szybkością dmukrotnie przewyższa Kinga, Woody'ego, Dawsa i Ćorlukę. Świetna technika użytkowa, gaszenie wysokich piłek to dla niego pestka. Jest zminny, zwrotny. Nie bał się dryblować. Mimo iż grał jak libero (jego partner obok często wychodził do środka,a raz pod pole karne aż xD, wyprowadzając akcję) też często wyprowadzał akcje. Widać jeszcze trochę niedoświadczenia, później Anglia opadła i dała się zdominować Ukrainie przez co wyglądało jakby wszyscy wyspiarze oddychali rękawami, ale nawet pod koniec meczu (ost. 20 min) w krytycznych sytuacjach kiedy Ukraina w końcu się obudziła i atakowała (w życiu nie widziałem tak zaciekle atakującej drużyny młodzików i przypominam, nie ostatnie 5 min tylko dobre ponad 20 min!!!) Walker ofiarnie i skutecznie uprzykrzał życie atakującym. Myślę, że to świetny materiał na dobrego obrońcę. W środku 2 połowy dostał niezłą kosę i musiał biegać w dodatku reszte spotkania z wacikami w nosie, ale twardziel z niego i dawał radę.

Mecz skończył się wynikiem 2:2, ale sytuacja zmieniała się trzykrotnie ;) Polecam wam jak będzie gdzieś retransmisja.

pedrosa

25 lipca 2009, 09:22

Ja też oglądałem ten mecz i Kyle mi się podobał. Jak na swoje warunki(atletyczność) jest bardzo szybki. W końcówce opadł z sił(jak cały zespół angielski i popełnił 2 błędy po których mało co nie padły bramki dla Ukrainy(w pierwzej sytuacji napastnik naszych sąsiadów uderzył w słupek, póżniej minimalnie chybił celu). Ale ogólnie mi się podobał. Widać było u niego spokój w grze i dobre wyszkolenie techniczne.

Myśle, że będą z niego ludzie!!!!:D

Arcz

22 lipca 2009, 10:10 · Piłka nożna

http://www.tvgolo.com/bestgoal2009/
polecam obejrzeć ! ja osobiście zagłosowałem na bramke Gourcuffa , a Wy na kogo byście zagłosowali? ;>
Pokaż 18 wcześniejszych odpowiedzi

Marcin

22 lipca 2009, 18:36

E a ja myślę, że nie o stopień trudności tu chodzi tylko o efektowność. No bo przecież taką petardę z daleka łupnąć to kazdemu drwalowi się może trafić.

MARCUS

23 lipca 2009, 09:18

jak dla mnie bramka Johnsona była trudniejsza w wykonaniu, co oczywiście nie znaczy, ze DB strzelił kiepsko, miał szczescie itp. Mi się bardzo podoba bramka (chyba to IFK) z własnej połowy. Maestria. Siła i precyzja w jednym. Tu nie ma mowy, że mu wyszło, naszło czy coś. Moze były efektowniejsze, ale ten stzrał był niesamowity.

Skaju

15 stycznia 2009, 23:47 · Multimedia

Pokaż 11 wcześniejszych odpowiedzi

Sajmon

3 lipca 2009, 09:20

Marcin

19 lipca 2009, 09:14

Napiszę tu bo nie widzę potrzeby zakładania nwego temata. Czy ktoś z was ma płytę "We are Tottenham"? Bo chciałem sobie ją niedawno ściągnąć ale to były jaieś torrenty i nie ściągało bo nie było jakiś sidów czy czegoś. Więc jeśli ktoś ma i mógłby wrzucić na rapidshare albo coś podobnego(byle równie prostego w obsłudze:skromny:) to byłbym wdzięczny. Albo gdyby był ktoś zainteresowany ściągnięciem bo zrozumałem te torrenty tak, ze im więcej osób pobiera tym lepszy transfer.

To pisałem ja, informatyczny osioł:)

Iwan

2 grudnia 2008, 14:48 · Tottenham Hotspur

Chcialem sie dowiedziec, czy cokolwiek sie ruszylo w tej materii. Pamietam, ze ktos pisal maile do Klubu (halabala???), czy byla jakas odpowiedz? Czy niestety na nas zlali? Chyba nie tylko mnie nurtuje ten problem. W razie czego moge tez skrobnac cos do Klubu, a jak by nie daj Boze zlali, to zasypie ich skrzynke mailami. W koncu Andy'emu w "Skazaych na Shawshank" sie udal, to czemu nam ma sie nie udac?!
I chcialem dodac, ze czas nagli- wkrotce ma podobno ruszac nowa polska stronka o Kogutach, a chyba jednak lepiej zeby oficjalem byla ta z tradycjami:tak:
Pokaż 27 wcześniejszych odpowiedzi

Gość

2 kwietnia 2009, 14:36

z kumplem parę lat temu pisalismy do wszystkich klubow Premiership i odpisał tylko ... Arsenal ;)

Master

13 lipca 2009, 12:07

Mi to obojetne czy mam jakies bonusy bedac zarejetrowanym na tej stronie ja poprostu kibicuje Tottenhamowi

Sajmon

20 maja 2009, 15:27 · Piłka nożna

Witam,
otwieram ten wątek w celu dyskusji.
Od dawna poszukuję piłki do nogi. Dodajmy - dobrej piłki. Przede wszystkim wytrzymałość. Potem komfort i wygoda w kopaniu. Bez przesady z ceną, ale za prawdziwą perełkę mogę dać 3-cyfrową kwotę.

Jaka nawierzchnia? Niezbyt równa z trawą, miejscami piasek typu szary kurz z jakimiś kamieniami i trochę betonu na ścianie i chodniku.

Kiedyś robili zarąbiste, skórzane piłki. Mój kumpel miał około 5 lat, niestety trafiła w końcu kosa na kamień a raczej na wystający bolec z ziemi.. Teraz są najki, pumy, adaśki, które nazywam "polerowanymi". Zdaję sobie sprawę, że jestem wymagający, bo na w/w nawierzchnię nadają się tylko piłki obite gumą (mam jedną taką także w temacie gumowych piłek już podziękuję). Otóż nie, ja wierzę, że są piłki, które wytrzymają spokojnie 2 a nawet 3 lata. Jakie jest doświadczenie wasze Spursmaniacy w tej dziedzinie. Pomóżcie mi kupić piłkę!!!

Na koniec parę piłeczek, bardzo proszę o waszą opinię:

http://www.allegro.pl/item634582184_hit_pilka_nozna_retro.html <--- coś niesamowitego! CENA, skóra (?), full retro, ale jak to się ma do moich postawionych warunków "boiskowych"?

http://www.allegro.pl/item629802210_promocja_1szt_30_2szt_50_3szt_60.html <--- to bardziej jako ciekawostka, bo chyba takiej bym nie kupił - pytanie tylko czy oryginał? (ma te specjalne panele, ale cena podejrzana)

http://www.allegro.pl/item631038838_pilka_nozna_puma_v3_06_fifa_inspected_sre_czerw5.html <--- mój kumpel ma taką, fajny materiał, najbardziej byłbym skłonny ją zakupić, pytanie czy warto?

http://www.allegro.pl/item636786796_nowosc_pilka_adidas_f50_x_ite.html <--- typowa "polerowana" piłka, ale coś mnie podkusiło ją oglądnąć

http://www.allegro.pl/item638972979_nike_rolinho_menor_hala_na_hale_pompka_promocja.html <--- tak, wiem, że na halę, ale mimo wszystko chcę wiedzieć jaki to materiał i czy jest wytrzymała?

http://www.allegro.pl/item640022227_pilka_puma_v3_06_z_atestem_fifa_080546_01_roz_5.html <--- piłka podobna (taka sama?) co ta puma wyżej, ma atest, ale czy lepsza?


Help me! :)
Pokaż 33 wcześniejsze odpowiedzi

Skaju

9 lipca 2009, 11:14

Ale którą wersję kolorystyczną ? Bo 3 wygląda najsolidniej, a 2 najładniej ;]
Ja miałem jakby połączenie 2 i 3 :P

Sajmon

9 lipca 2009, 12:10

2 wziąłem

Jak dla mnie wszystkie są takie same pod względem solidności ;)

Gość

29 kwietnia 2009, 20:58 · Tottenham Hotspur

W temacie chciałbym poruszyć kwestie przydomku Tottenhamu.
Mianowicie wiadomo, że Tottenham nazywany był i jest przez inne ekipy "Żydzi" i było stosowane jako obraza, przy okazji niektórzy kibice przy tym sugerowali, że kibice Tottenhamu są obrzezani.
Jednak Spurs przyjęli określenie Żydzi jako przydomek klubu i kibiców.
Podobnie określa się też kilka innych klubów Europy. Ale ostatnio prezes Ajaxu oficjalnie przemówił do kibic aby zaprzestali używania tego przydomka.

Chciałbym poznać tutaj wasze zdanie. Czy to powód do wstydu, zwłaszcza że Żyd nie kojarzy się zbyt dobrze, przez kontrowersyjną kulturę. Czy raczej jest on w porządku?
Czy lubicie ten przydomek?
Pokaż 18 wcześniejszych odpowiedzi

Harry Hotspur

6 czerwca 2009, 14:05

Wlasnie!!! to tylko potwierdza to co napisalem. Fani Spurs sa w calym Londynie.

Harry Hotspur

6 czerwca 2009, 14:08

Poza tym Tottenham Hale to stacja kolejki, wiekszosc ludzi i tak wali do metra na 7Sisters

Nie pamiętam hasła