Panie MP, pan Einstein powiedzia: tylko szaleniec robi to samo i oczekuje innych wyników. Proponuję przemyśleć. Ogólnie to niczego innego się spodziewać nie można. Raczej nie powie, że spierdolił całkiem niezłą kartę.
MARCUS
Na stronie od 2 lipca 2008 2039 komentarzy 1182 wpisy na forum
Ostatnie wypowiedzi
Jakoś mi szczególnie w pamięci nie zapadł, a coś tam BL widziałem. Ogólnie, chyba Martin, na Leverkusen jeździł regularnie, więc jak tu jeszcze bywa, to niech sie wypowie. Oby to był transfer na miarę Berby. Mimo wszystk...
Szału nie było, chociaż też i stwierdzenie, że wtopił byłoby przesadą. Zawodnik z gatunku takich, że jak ktoś wie co z nim zrobić, to może być bardzo ważny. No ale to trzeba mieć na niego pomysł, u nas tego ewidentnie ni...
Z wieloma rzeczami opisanymi ciężko się nie zgodzić. Jednak całościowo jakoś takie to ..... no nie głębokie. To co się odbywa to pewnie w jakimś tam stopniu racjonalizacja jest, ale też dla mnie jednak walka o wszystko p...
YK, Capoue , Stambouli - faktycznie "sprawdzili się". Payet miał sezon bardzo fajny, ale ogólnie to zawodnik o tyle dobry co dziwny. Nie dziwię się, że najwięksi go omijają, bo po meczu gdzie zagra 5 świetnych piłek, zag...
Jak na "przetrąconą błonkę" to super ;) . Czyta sie dobrze, lekko, jest sens i jakaś logiczna argumentacja. Zgodzić się można lub nie, ale całość odbieram bardzo dobrze. Mnie najbardziej zastanawia jakim cudem grając to...
Ogarnij się. W naszej sytuacji, pozyskujesz zawodnika, po to ,żeby go wypożyczać?? To albo masz tak "dobrze" temat wysondowany, albo zero pomysłu.
Załóżmy, że do nas dołączy. Załóżmy, że przewidziani do gry mają być on i Walker. TO po kiego chuja Yedlin? Śmierdzi mi tu "radziecką" logiką.
Za cholerę się nie zgodzę :) Trochę to dziwnie oceniasz. Raz, ze wiek nie może tłumaczyć wyższej oceny, bo ona raczej sama w sobie ma coś obrazować. Mogę zrozumieć komentarz, do całości, że tego out a ten to fajnie i prz...
Mi niezbyt. Jeśli już to wolę trudne dyskusje. Naturalnie jednak nie mogę wykluczyć, że ktoś inny może lubić. W końcu jedni chcą, żeby Chopin im grał, inni wolą jak im nogi śmierdzą