Pedro Porro opuścił boisko już w 19. minucie sobotniego spotkania z Aston Villą, przegranego przez Tottenham 2:3 w 5. kolejce Premier League. Hiszpan uderzył dłonią w murawę — od razu było widać, że nie chodzi o drobne stłuczenie.
Roberto De Zerbi po meczu nie miał gotowej diagnozy. Włoch przyznał, że po mistrzostwach świata zarządzanie obciążeniami Porro powinno wyglądać inaczej, bo meczów było bardzo dużo, i dodał, że według niego problem dotyczy mięśnia dwugłowego. Zastrzegł przy tym, że liczy na to, iż uraz nie okaże się poważny.
Wycofanie się z kadry i wpis, który zaniepokoił kibiców
Kolejnym sygnałem była rezygnacja z powołania do reprezentacji Hiszpanii na wydłużoną przerwę na mecze kadry. Dzień później Porro opublikował wpis, w którym napisał, że czasem trzeba się zatrzymać, złapać oddech i zacząć od nowa, a teraz przyszedł czas na powrót do zdrowia. Zapowiedział, że wróci silniejszy i bardziej zmotywowany.
Część kibiców odczytała to jako komunikat zawodnika, który wie, że pauza potrwa dłużej niż kilka dni. W środę po południu Porro pokazał jednak na Instagramie, że jest w Hotspur Way i pracuje nad rehabilitacją, podczas gdy większość drużyny ma tydzień wolnego.
Trudno wyciągać wnioski
Sam Hiszpan nie zdradził, jak poważny jest uraz. Trudno też ocenić, czy obecność w ośrodku to dobry znak — równie dobrze mogło chodzić o badania obrazowe albo lekkie testy, a nie o pełnoprawny trening. Na oficjalny komunikat kibice mogą czekać nawet trzy tygodnie, do konferencji De Zerbiego przed meczem z Manchesterem United.
Strata jest o tyle dotkliwa, że w poprzednim sezonie Porro był jednym z nielicznych stałych punktów drużyny. Rozegrał 47 spotkań, w tym 34 z 38 ligowych i dziewięć w Lidze Mistrzów, dokładając dwa gole i sześć asyst — czyli dokładnie to, czego Spursom brakuje na początku obecnych rozgrywek. W tym sezonie ma na koncie trzy występy i 199 minut.
Lista kontuzjowanych się nie kurczy
Problemy zdrowotne w Tottenhamie ciągną się od dwóch lat. Dłuższe przerwy zaliczali już Dejan Kulusevski, James Maddison, Xavi Simons i Mohammed Kudus.
- Wilson Odobert — kolano, powrót szacowany na listopad 2026
- Xavi Simons — kolano, powrót w 2027 roku
- Mykhailo Mudryk — kostka, powrót szacowany na listopad 2026
- Dejan Kulusevski — kwestie sprawności, termin nieznany
- Pedro Porro — mięsień dwugłowy, termin nieznany
Dopóki klub nie poda konkretów, wszystko, co wiadomo o powrocie Porro, sprowadza się do jednego zdjęcia z ośrodka treningowego.