Na pewno będę przeciwko szwabom. Oby anglicy nie trafili na nich w 1/8
MŚ RPA
5 czerwca 2010, 11:47
Ja jak zawsze za Anglią. MVP któryś z Kogutów. Szkoda, że Francja nie wyjdzie z grupy; jak sie przegrywa, z Chinami to nie może być nic dobrego ( ze względu na to, że był to mecz towarzyski to przy swoim potencjale Francuzi powinni wygrać gdzieś 3:0 zamiast 10:0 w meczu na serio), ale już się cieszę na ME 2012 (jeśli się odbędą), bo Francuzi z Blanc'iem napewno zdobędą medal,a na 80% będzie to złoto, chyba że trafią w grupie na Polaków i drwale wykoszą im 1/2 drużyny. Myślę też, że Torres nie zagra na Mistrzoswach (mecz z Polską). Nie wiem dlaczego Hiszpanie przed tak ważną imprezą zgodzili się zagrać z nami, a do tego del Bosque zapowiada, że wystawi El Nino po kontuzji (chyba tylko po to żeby złapał następną)
Na pewno będę przeciwko szwabom. Oby anglicy nie trafili na nich w 1/8
Na pewno będę przeciwko szwabom. Oby anglicy nie trafili na nich w 1/8
5 czerwca 2010, 16:42
Fajny mundial się szykuje, bo... nie ma Polaków
będzie więc bezstresowo i przyjemnie, nie trzeba będzie się wstydzić że jakieś Togo czy Trynidad lepiej gra od nas. Będę chyba za Francją, ale tylko dlatego że będę tam w trakcie mundialu, więc tak 'wypada'
Gdyby nie Maradona na Argentynę postawiłbym każde pieniądze, a tak na mistrza typuję Holandię. Czarny koń - Słowacja? Choć trzymam kciuki za Chile.
5 czerwca 2010, 18:07
U mnie standardowo nic się nie zmienia. Włochy, Włochy, Włochy, Włochy, później ex aequo Holandia i Hiszpania. Chciałbym też, żeby dobrze zaprezentowała się Słowacja, Słowenia, Meksyk i Serbia.
Jak zwykle także jak najgorzej życzę Niemcom, Angolom (oczywiście porażki po świetnych występach Ledleya, Lennona, Croucha i może jeszcze Defoe), Portugalczykom i Brazylijczykom.
Zawsze czułem też sympatię do Argentyny, teraz też tak jest, ale tak niezbilansowanej drużynie nie wróżę więcej niż 1/8, max. 1/4. No i Diego

Jak zwykle także jak najgorzej życzę Niemcom, Angolom (oczywiście porażki po świetnych występach Ledleya, Lennona, Croucha i może jeszcze Defoe), Portugalczykom i Brazylijczykom.
Zawsze czułem też sympatię do Argentyny, teraz też tak jest, ale tak niezbilansowanej drużynie nie wróżę więcej niż 1/8, max. 1/4. No i Diego
5 czerwca 2010, 18:32
Mnie też cieszy brak Polaków. Wypadek przy pracy to MŚ'82, które stały się dla mnie mitem założycielskim. Najfajniejsze turnieje to były te bez Polaków. Bardziej od Mundialu podobają mi się Mistrzostwa Europy, ale nie ma co wybrzydzać. Lubię Holandię, bo jakoś tak się przyjęło w Polsce trzymać za nimi w przypadku gdy brak naszych orłów i mnie to odpowiada. Może w końcu coś wygrają, skoro niedawno udało się w końcu Hiszpanii? Bardzo fajne są drużyny afrykańskie oraz Aussies i All Whites (mam słabość do brytyjskich kolonii, a szczególnie ich flag. Nie wiem czemu, ale strasznie mi się podobają). Nie przepadam za Azją, a brak mi trochę Szwecji, bo wraz z Danią zdarza im się zamieszać. Liczę na dobry futbol, specjalnie nikogo nie faworyzując.
5 czerwca 2010, 19:35
tradycyjnie nie czaje tego kibicowania włochom
(choć 4 lata temu prawie mi się spodobały) to dla mnie tak jak kibicować Chelsea... do tego jescze tacy...mazgaje
5 czerwca 2010, 23:34
koko napisał(a):tradycyjnie nie czaje tego kibicowania włochom
Dżizas koko, byliście gorsi w tym półfinale i tyle, po szesnastu latach mógłbyś się z tym pogodzić
6 czerwca 2010, 09:05
Robben, Ferdinand, Obi Mikel, Essien, Drogba, Skrtel, Palacios...
Niedługo lista się powiększy
Niedługo lista się powiększy
6 czerwca 2010, 16:52
Ja jak zawsze będę za Anglią
do tryumfu typuje Hiszpanów albo Brazylijczyków. Jeśli Anglia daleko nie zajdzie, bede kibicował Holendrom. : )
7 czerwca 2010, 09:47
ginola napisał(a):Dżizas koko, byliście gorsi w tym półfinale i tyle, po szesnastu latach mógłbyś się z tym pogodzić
proszę cię
7 czerwca 2010, 11:11
zapominacie o jednej druzynie ktora ma szanse jeszcze bardziej zamieszac to jest Urugwaj swietna reprezentacja ze znakomitymi graczami i duza sila ofensywna. Chile ma swietnego i charyzmatycznego argentynskiego managera i dobra druzyne ktora ostatnio zanotowala spory progres. Absolutnie nie cierpie Holandii, Francji, Wlochow. Neutralnie bede patrzyl na gre Niemiec, Hiszpanii i Brazylii, WKS, Anglii Portugalii a kibicował Argentynie, Urugwajowi, USA, Australii, Kamerunowi, Serbii, Slowacji,Dunczykom i innym wynalazkom
7 czerwca 2010, 12:20
Ja tradycyjnie Włochy. Lubię tę ich "turniejową" piłkę.
To jako wypadną wiele będzie zależało od zdrowia Pirlo.
Z sympatia będę kibicował też Hondurasowi...wiadomo...
Mój typ: słabe mistrzostwa ze względu na przemęczenie zawodników (plaga kontuzji), klimat w RPA i wysoko położone stadiony.
Zawiedzie tradycyjnie Anglia.
Argentyna i Brazylia są mocne ale czy to wystarczy. Jeśli odpadną moje Włochy to chciałbym wygranej Hiszpanii
To jako wypadną wiele będzie zależało od zdrowia Pirlo.
Z sympatia będę kibicował też Hondurasowi...wiadomo...
Mój typ: słabe mistrzostwa ze względu na przemęczenie zawodników (plaga kontuzji), klimat w RPA i wysoko położone stadiony.
Zawiedzie tradycyjnie Anglia.
Argentyna i Brazylia są mocne ale czy to wystarczy. Jeśli odpadną moje Włochy to chciałbym wygranej Hiszpanii
8 czerwca 2010, 15:14
Sentyment do Makaronów (dosłownie również
) mam chyba od zawsze, więc wiadomo. Tak realnie myślę, że będzie jednak casus Francji z lat 98-00 i Espania osiągnie to na co czekala od zawsze. Wszystko przemawia za nimi. jeżeli sami sobie nie skomplikują sytaucji bądź nie stanie się to z przyczyn losowych ( jakiś błąd sędziego, jakiś dziwny męczący układ gier) to nie pękną, nie ma bata. po prostu muszą zgarnąć majstra, bo sa najlepsi, najrówniejsi, najbardziej doświadczeni i obyci. A reszta to już zabawa, dyspozycja dnia, zalezy kto będzie przeciwnikiem itp.
8 czerwca 2010, 16:33
Ja od lat kibicuję Hiszpanii więc im jak zawsze, ale wydaje mi się, że na tym mundialu Holandia może nieźle namieszać. Grali super w tych meczach towarzyskich przed MŚ i są w dobrej formie. No i ciekaw jestem co tam pokażą Anglicy, a co do Włochów to nie kibicuje im za specjalnie, ale to są makarony, z nimi nigdy nie wiadomo hehe
8 czerwca 2010, 17:50
8 czerwca 2010, 17:50
8 czerwca 2010, 19:55
Ja przedewszystkim trzymam kciuki za Kore Pólnocną i Słowenię. Stanowcze "nie" dla Francuzów. A no i wierze że Dos Santos pokaże się ze swojej najlepszej strony i czymś zaskoczy tych wszystkich którzy tak na niego narzekają
8 czerwca 2010, 20:04
Od zawsze moje poparcie i sympatię wzbudzają wyłącznie zespoły z Europy oprócz Francji i Niemiec (tych pierwszych nie lubie za fuksa i bycie cipami, a tych drugich za pychę i arogancję). Od zawsze więc moje serce bije mocniej dla Anglii i Holandii. Nieco słabiej dla Hiszpanii czy Włoch. Natomiast dużą sympatią darzę zespoły z Bałkanów a zza oceanu bardzo lubię USA.
Nie cierpię piłki południowoamerykanskiej i nie znoszę Argentyny i Brazylii i reszty tych gości. Jakos nie potrafie wykrzesać z siebie jakiekolwiek entuzjazmu dla tych ekip.
Nie cierpię piłki południowoamerykanskiej i nie znoszę Argentyny i Brazylii i reszty tych gości. Jakos nie potrafie wykrzesać z siebie jakiekolwiek entuzjazmu dla tych ekip.
10 czerwca 2010, 16:16
Ja jestem za Hiszpania i Australia. Najbardziej nie lubie Wloch i Niemcow.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.