12 stycznia 2015, 15:24
Wduwek z tym menagerem to byla ironia,nigdy nie gralem w menagera i nie "znam" sie na tej grze .generalnie mialem na mysli to ,ze jest teraz taka tendencja ,ze pilkarzy doswiadzonych odsyla sie na emeryture przez wszystkich nieomylnych ekspertow...Wduwek napisał(a):Akurat w tym managerze 27 lat to szczyt formy u skrzydłowego (w poradach zdaje się piszą, że między 26 a 29 lat taki jest na ogół).
Ten post Druglera jest po prostu tak głupi... Drugler, z całym szacunkiem, nie chcę Cię obrazić, no ale... Niech ten Azza ma i 40 lat, ale jest profesjonalnym, zawodowo aktywnym piłkarzem i nie wiem z jakiej okazji najpierw go wrzucasz do jednego wora z piłkarzami emerytowanymi, a potem z kibicami, którzy nie zajmują się grą w piłkę zawodowo.
Co to za argument, że Lennon grał z Gomesem i Bassongiem? Tak dawno temu przez 90% meczów w sezonie mieliśmy w meczowej 18-tce jednego bramkarza, którego do Liverpoolu ściągał Roy Evans, a drugiego, który grał w Chelsea zanim przejął ją Abramowicz? Ja wiem, że skrzydłowy to nie bramkarz, ale jakoś wtedy te dinozaury wygryzły ze składu wyraźnie młodszego Gomesa. Ja osobiście żałuję, że - wyłączając Chadliego, który jest lepszy - reszta naszych skrzydłowych nie dostała tyle samo szans. Gdyby Lamela nie grał za narodowość, tygodniówkę i kwotę transferu to być może przegrywałby rywalizację i z Townsendem i z Lennonem