1 września 2012, 12:59
Andre na zakupach.
2506 wpisów · 344464 odsłony
1 września 2012, 13:03
1 września 2012, 13:25
Nylon napisał(a):oczywiście że tak! nikt nikogo nie skreśla. Myślę jednak że postawienie znaku większości po stronie judasza i Rafy to dość obiektywna opinia. Jak widzimy Fulham sobie nie poradziło z WHU a właśnie stamtąd ściągnęliśmy Clinta i Mousse. Musimy dziś kanarków rozgnieść bo inaczej tak jak byłem sympatykiem wyboru AVB na trenera Spurs tak zacznę solidnie się zastanawiać czy to był dobry ruch
Tak sczerze... Czy ktokolwiek wierzył, że zakontraktujemy playmakera top of the top? Ja z góry wiedziałem, że nie wydamy więcej niż 15 mln funtów na jednego gracza. Wiedziałem, że raczej nie kupimy Moutinho. Levy miał to z góry zaplanowane. Sprzedać z zyskiem i nie wydać całej kwoty z transferów. Dembele jest na tyle dobrym zawodnikiem, aby podołać. Będzie przy tym nuta niepewności, ale nikt nie mówił, że mamy mieć zawodnika pokroju Modrica...
I na koniec. Odejście Rafy to pomysł samego gracza, to samo ze szczurkiem. Nie warto trzymać nikogo na siłę, nawet jeśli jest to najlepszy zawodnik w klubie...
1 września 2012, 13:31
1 września 2012, 13:35
jin_tae napisał(a):Tak sczerze... Czy ktokolwiek wierzył, że zakontraktujemy playmakera top of the top? Ja z góry wiedziałem, że nie wydamy więcej niż 15 mln funtów na jednego gracza. Wiedziałem, że raczej nie kupimy Moutinho. Levy miał to z góry zaplanowane. Sprzedać z zyskiem i nie wydać całej kwoty z transferów. Dembele jest na tyle dobrym zawodnikiem, aby podołać. Będzie przy tym nuta niepewności, ale nikt nie mówił, że mamy mieć zawodnika pokroju Modrica... I na koniec. Odejście Rafy to pomysł samego gracza, to samo ze szczurkiem. Nie warto trzymać nikogo na siłę, nawet jeśli jest to najlepszy zawodnik w klubie
Jin, za przeproszeniem, przestań pierdolić Przyjacielu
1 września 2012, 13:52
1 września 2012, 14:25
tuczi napisał(a):Jeżeli agent zawodnika był wczoraj przez 3/4 dnia na Lodge (a był kurwa, bo widziałem zdjęcia) to znaczy, że porozumienie między klubami było. Jak można nie sprostać wymaganiom finansowym grajka, którego chcieliśmy przez dwa miesiące?!
Podobno chodziło o trzecią stronę, która posiada 15% praw do niego. I ktoś tam mówił, że zabrakło 4 minut. Trzeba mieć nadzieję, że Porto będzie 4 w swojej grupie w LM i w zimie do nas dojdzie.
Wolff napisał(a):Nie rozumiem też myślenia niektórych osób w stylu bo później odejdzie za darmo lub za grosze.
Widzisz, a Levy tak właśnie myśli.
1 września 2012, 15:00
Hades napisał(a):Podobno chodziło o trzecią stronę, która posiada 15% praw do niego. I ktoś tam mówił, że zabrakło 4 minut.
Powtarzam po raz kolejny... Jego agent był wczoraj na Spurs Lodge przez 3/4 dnia. Jeśli nie dodalibyśmy się z Porto, to myślisz, że przyleciał napić się kawy z Danielem?
1 września 2012, 16:22
tuczi napisał(a):Powtarzam po raz kolejny... Jego agent był wczoraj na Spurs Lodge przez 3/4 dnia. Jeśli nie dodalibyśmy się z Porto, to myślisz, że przyleciał napić się kawy z Danielem?
Dogadaliśmy się z porto, ale był ktoś trzeci(nie Agent) kto miał prawa do zawodnika i bez zgody tejże trzeciej osoby nie byłoby transferu nawet gdyby porto srało z nerwów. Ta trzecia osoba MUSIAŁA by się zgodzić na transfer. Z domysłów : pewnie porto chciało 22 mln i żebyśmy to my zapłacili te 15 procent od transferu.
1 września 2012, 17:04
Arcz napisał(a):Ja wierzyłem że zakontraktujemy playmakera top of the top bo stać nas na to byłotym bardziej jak doszły pieniądze ze sprzedaży vdv , Jin widze że wszystko wczesniej wiedziałeś , a sam pisałeś że : "Idę o zakład, że kupimy kogoś z trójki Llorente, Walcott i Sturridge" no cóż , ten zakład byś przegrał
To był sarkazm. Levy sam gdzieś kiedyś mówił, że nie ma w planach rozbijać banku i wydawać więcej niż zarobi na sprzedaniu. Umówmy się. Lloris to mega wzmocnienie, reszta jak się zgra to może być ok.
Jak nie to nic nie poradzimy. Na bank levy bardziej ceni brak długu niż pewność w zdobywaniu punktu. Nawet na Messiego w promocji za 30 mln funtów nie robiłby debetu.
1 września 2012, 17:06
tuczi napisał(a):Jak można nie sprostać wymaganiom finansowym grajka, którego chcieliśmy przez dwa miesiące?!
A no tak, że Levy nie postawił sobie za cel numer 1 sprowadzenia Moutinho. Chciał więcej niż Levy chciał mu dać. Levy nie ma w zwyczaju ulegać wymaganiom dobrych zawodników, i nawet argument, że dobry zawodnik za mniejsze pieniądze nie zagra nie robi na nim wrażenia.
1 września 2012, 18:07
1 września 2012, 18:19
jin_tae napisał(a):Dogadaliśmy się z porto, ale był ktoś trzeci(nie Agent) kto miał prawa do zawodnika i bez zgody tejże trzeciej osoby nie byłoby transferu nawet gdyby porto srało z nerwów. Ta trzecia osoba MUSIAŁA by się zgodzić na transfer. Z domysłów : pewnie porto chciało 22 mln i żebyśmy to my zapłacili te 15 procent od transferu
Ponawiam więc pytanie. Jeśli przez tak długi okres czasu, walczyliśmy z Porto o zawodnika, to jakim cudem nie wiedzieliśmy o "trzeciej osobie" mającej maczać paluchy w transferze???
jin_tae napisał(a):A no tak, że Levy nie postawił sobie za cel numer 1 sprowadzenia Moutinho. Chciał więcej niż Levy chciał mu dać. Levy nie ma w zwyczaju ulegać wymaganiom dobrych zawodników, i nawet argument, że dobry zawodnik za mniejsze pieniądze nie zagra nie robi na nim wrażenia
W momencie wyjebania Harrego, który robił dla nas świetną robotę, rozumiałem, że Levy zatrudniając kogoś kto się nie sprawdził za miedzą, da mu wolną rękę, kto jest transferowym numerem jeden, a kto nie...
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.