2 września 2013, 19:30
Motorniczy napisał(a):troche komicznie to wygląda, normalnie jakby Tottenham sam sprokurował transfer Ozila do Arsenalu
A te umowy to jakieś chyba fikcyjne bo nie wierze że Tottenham daje kolejny diament tym pojebom a oni wzmacniają naszego najwiekszego przeciwnika, to jakiś sen po prostu.
Chyba że Pereza dupa boli bo DL ładnie go wyruchał na kase30 baniek dodatkowo oprócz wartości wywalczyć to nie jest nic
Przecież umowa o partnership nie ma nic wspólnego z tym, że Real stając się naszym partnerem jednocześnie staje się wrogiem Arsenalu. Tam nie ma podpunktu "Nie wzmacniamy rywali etc"