Ramzes napisał(a):Wystawiłbym Fredriksena na prawo.
Niech biega
Nawet nie wiesz jak się nazywa, ale byłby lepszy od Walkera? A tak serio, widać było gołym okiem, że Sherwood i spółka chcieli wystawić mocny skład i wygrać z WHU jak najwyżej. Ale nie udało się, a dodatkowo daliśmy 90 minut Chirichesowi, Dembele, Lennonowi, Defoe, Capoue i jeszcze Townsend złapał kontuzję. Soton ma free wina praktycznie.
raku napisał(a):Jeśli nie widziałeś tego, że brakowało wsparcia przed środkowymi obrońcami ze strony JAKIEGOKOLWIEK defensywnego pomocnika, to chyba ja powinienem Ciebie, tak jak Ty mnie starałeś przed meczem, odesłać do solidnej powtórki z rozrywki i ponownego, lub też pierwszego, obejrzenia tego spotkania. Szczególnie wtedy, gdy z boiska zszedł Adebayor, który w głównej mierze robił za defensywnego
Jakby dać Capoue na defensywnego, to wtedy Fryers musiałby grać na środku, co skończyłoby się jeszcze gorzej.
Diegomir napisał(a):Dajcie już spokój. Sherwood dostał drużynę w poniedziałek i jaką miał zrobić rewolucję przez 2 dni?? Obrona nie jest zgrana, bo jak ma być, kiedy na środku defensywy zmuszony jest do grana DP?? A jak narzekacie na brak DP to kto miał się znaleźć na tej pozycji? Paulinho - kartka, Sandro - kontuzja, Capoue - ŚO, bo nie ma Janka i Dawsona. Brakuje kilku ważnych piłkarzy i to jest przyczyną słabej gry w obronie
Nom, a jak AVB był, to wszystko była jego wina, a nie kontuzji obrońców.
Ramzes napisał(a):To mogl wywalic Dawsona, zostawic Caulkera zamiast Lameli kupić LO i napastnika.
Miał hajs?
Miał
Mógl se sprowadzic kogo chciał?
Mógł
Kogo wina?
Boasa (i Tuska troche)
Sawik, nie uważam by Eriksen, Holtby, Siggurdson, Dembele byli gorsi od wspomnianych pomocników Valencii.
Oni po prostu grali asekuracyjnie
No, teraz to mądry jesteś. Poza tym skąd wiesz, że AVB mógł sobie wybierać graczy? Skąd wiesz jak dokładnie to działa u nas w drużynie?
RAFO THFC napisał(a):To również daje światło na osobę trenera w Spurs. Nie żebym skreślał Sherwood-a(!). Niemniej jest to osoba, związana z THFC mentalnie - być może tak jak większość z nas KOCHA TEN KLUB i dlatego dziś nie było wystraczjąco dużo kalkulacji w jego poczynaniach i właśnie dlatego "ZIMNY" SAM go pokonał...
Ta, a Andre nienawidził Tottenhamu i robił wszystko, żeby przegrać. A Sherwood pograł u nas kilka lat, a teraz tu pracuje tylko. Skąd wiesz, że kocha ten klub? Poza tym jak nie zrobił potrzebnych kalkulacji, to chyba nie świadczy o nim zbyt dobrze?