Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

BVB vs Spurs 10.03

Forum dyskusyjne » Europejski puchary » BVB vs Spurs 10.03
10 marca 2016, 21:51
Poch nie przeżywa bo ma w dupie LE, a będzie śmiech jak nie będzie w TOP3 :), bo to by znaczyło, że nadal mamy Tottenham jak dawniej, bez jaj.
10 marca 2016, 22:14
Mnie ta porazka boli. Niby ktos powie ze to tylko LE i wgl ale mimo wszystko ja jestem rozczarowany. Jestem ciekaw meczu na WHL jak do tego podjedzie BVB.
10 marca 2016, 22:22
Maxiu_Spurs napisał(a):
Mnie ta porazka boli. Niby ktos powie ze to tylko LE i wgl ale mimo wszystko ja jestem rozczarowany. Jestem ciekaw meczu na WHL jak do tego podjedzie BVB


Na spokojnie, a jak ma podejść?! Wystawią pewnie mocny skład, ale bez największych gwiazd typu Reus czy Aubameyang, którzy będą sobie spokojnie siedzieć na ławce w gotowości na ewentualny cud, czyli szybkie nadrobienie wyniku pierwszego meczu przez Tottenham.
Mnie bardziej interesuje jak podejdzie do tego Pochettino. Wydaje mi się, że znowu zagramy w mocno rezerwowym składzie, bo wątpię by widział jakiekolwiek szansę na odrobienie wyniku. Poza tym wystawienie najsilniejszego składu byłoby wizerunkowym strzałem w kolano, biorąc pod uwagę, że pierwszy mecz wyborami personalnymi kompletnie odpuścił.
10 marca 2016, 22:46
olivier napisał(a):
Nie zdziwię się, jeśli z TOP4 wypadniemy, a niektórzy o mistrzostwie mówią :) Mówiłem, że Pocha podumuję na koniec sezonu, ma jeszcze 9 kolejek :), ostatnie mecze bez rewelacji :). Był sezon gdy mieliśmy 10 pkt przewagi nad Arsenalem i właśnie od marca graliśmy gówno i zajęliśmy 5 miejsce, także z taką grą wypadniemy z TOP4 za najbliżej 3-4 mecze :)


Ty chcesz Pocha podsumować na koniec sezonu, ale ja chyba ciebie jako kibica można podsumować po tym meczu. Nie widziałem cię przez długi czas na Spursmanii, wróciłeś jak Tottenham uplasował się na drugim mijescu w tabeli :rotfl: Pomyślałem, a co tam przynajmniej więcej się dzieje, bo jak wyniki były w kratkę, to raczej nie wiele osób tu zaglądało. Przez jakiś czas szło dobrze, więc czytałem te komentarze "wygraliśMY", "dobrze graMY", "walczyMY o mistrza". Nagle przyszedł trudny okres, piłkarze podmęczeni dużą ilością meczy, gramy praktycznie co 3 dni od miesiąca. Trener reaguje, bo musi. Dwie porażki i remis i nagle wielki lamet i płacz. Kibica poznaję się po tym jak jego drużyna przegrywa, świętować zwycięstwa to każdy frajer potrafi.

A w sezonie w którym mieliśmy 10 pkt nad Arsenalem zajeliśmy 4 miejsce a nie 5, ale pewnie ciebie już nie było na Spursmanii to nie pamiętasz:rotfl:
10 marca 2016, 23:10
Tylko taką przewagę nad Arsenalem nie mieliśmy tylko raz :). Dawno nie było mnie na Spursmanii? . Mówiłem, że wrócę to wróce. A na spursmanii jestem prawie codziennie a to, że się nie udzielam nie znaczy, jaki ze mnie kibic, zresztą jesteś ostatnią osobą jaka może kogoś porównywać. Bo kim niby jesteś że możesz mnie podsumować jako kibica ? Jarać się mam 2 miejscem ? Jeszcze 9 kolejek, możemy zająć nawet i 6 miejsce, a być może i 1. Tak jak kiedyś mówiłem, pracę Pocha podsumują na koniec sezonu.

Mówisz, że cieszyć z wygranych potrafi się każdy frajer, no to sobie poczytaj ostatnie komentarze meczy wygranych i przegranych :). Wielu jęczy, lepiej być nastawionym neutralnie a nie wymagać nie wiadomo ile od Tottenhamu, który w ciągu 2 lat ma zdobyć niby mistrzostwo.
10 marca 2016, 23:14
Wyobraźcie sobie, że wystawiamy 1 garnitur i Kane łapie kontuzje. Niemożliwe? A pamiętacie kontuzje Bale'a w meczu LE? Też wydawało się, że zagramy w następnym sezonie w LM. I co? I Arsenal wyprzedził nas o ile dobrze pamiętam o 1 punkt. Druga sprawa. Gdybyśmy wzięli ten mecz na poważnie, nie byłoby kontuzji, udałoby nam się przejść BVB i gramy dalej. Spójrzcie teraz w kalendarz - kwiecień. United, LFC, Stoke, West Brom, Chelsea. Wplećcie tutaj dwumecz w środku tygodnia z jakąś silną drużyną pokroju Villareal i odpowiedzcie sobie na pytanie czy dalsza gra w LE kosztem ligowych spotkań miałaby sens. W każdym z tych spotkań musimy wyjść optymalną jedenastką. Ktoś ma w ogóle złudzenia, że dalibyśmy radę zagrać w miesiąc około 7-9 spotkań pierwszym garniturem? Odpuszczenie LE ma swoje uzasadnienie. Albo skupiamy się na lidze i walczymy o LM, albo gramy w ruletkę na dwa fronty, modląc się, że nie powtórzy się historia w której na końcu odpadamy z LE i wypadamy poza top4.
10 marca 2016, 23:18
Jeśli będziemy w TOP3 i za rok będziemy grać w Lidze Mistrzów będziesz mówił tak samo, żeby w środku tygodnia np. przeciwko Juventusowi wystawić drugi garnitur ?
10 marca 2016, 23:29
przed oknem, przed zwiększonym budżetem. równie dobrze, możemy w oknie kupić 3-4 klasowych graczy i np. 2 solidnych zmienników
10 marca 2016, 23:35
Z całym szacunkiem, LM to nie LE. Spójrz sobie jakie są różnice w zarobkach dla klubu z tytułu gry w poszczególnych fazach LM. W dodatku dochodzi prestiż, marketing, możliwość zakontraktowania lepszych zawodników. Tutaj nie ma o czym gadać.
Odpowiedz sobie też na pytanie, czy chciałbyś w kwietniu grać w LE mając w perspektywie tak trudny terminarz w lidze? W ogóle pamiętasz o tym, że my mamy tylko jednego nominalnego napastnika? Trzeba mierzyć siły na zamiary. Jeżeli chcemy realnie myśleć o przyszłorocznej edycji LM, to musimy maksymalnie skupić się na lidze. Nasz dzisiejszy drugi garnitur pokazał na ile go (nie)stać. Zresztą nie oszukujmy się, odpadnięcie z BVB nie przynosi nam jakiejś ujmy. O stylu i wyniku za miesiąc i tak nikt nie będzie pamiętał. A o Juventus, daj nam Boże, będziemy martwić się w przyszłym sezonie. Póki co top4 wcale nie jest takie pewne jak się niektórym wydaje. Jeszcze niedawno Arsenal wydawał się pewniakiem do zdetronizowania Leicester, a dziś oglądają się za plecy, bo WHU i United gonią. Obyśmy i my nie musieli patrzeć się za siebie.
11 marca 2016, 00:18
Zgadzam się z Tobą Damian88 co napisałeś. Okej, jest większa, kasa, marketing, ale jeśli mamy być klubem bardzo dobrym to powinniśmy walczyć przynajmniej na dwóch frontach maksymalnym składem. Mamy jednego napastnika, ale to nie jest wina nasza, kibiców, lecz zarządu i Pochettino że nikogo nie kupili, bo kto gra jednym napastnikiem ? Son się na ataku nie sprawdza, Chadli też nie, N'jie ani tyle.
11 marca 2016, 00:19
smackey napisał(a):
przed oknem, przed zwiększonym budżetem. równie dobrze, możemy w oknie kupić 3-4 klasowych graczy i np. 2 solidnych zmienników


Nie licz na nikogo klasowego. Nowy stadion, każdy grosz się liczy.
11 marca 2016, 00:23
olivier napisał(a):
Tylko taką przewagę nad Arsenalem nie mieliśmy tylko raz :). Dawno nie było mnie na Spursmanii? . Mówiłem, że wrócę to wróce. A na spursmanii jestem prawie codziennie a to, że się nie udzielam nie znaczy, jaki ze mnie kibic, zresztą jesteś ostatnią osobą jaka może kogoś porównywać. Bo kim niby jesteś że możesz mnie podsumować jako kibica ? Jarać się mam 2 miejscem ? Jeszcze 9 kolejek, możemy zająć nawet i 6 miejsce, a być może i 1. Tak jak kiedyś mówiłem, pracę Pocha podsumują na koniec sezonu.

Mówisz, że cieszyć z wygranych potrafi się każdy frajer, no to sobie poczytaj ostatnie komentarze meczy wygranych i przegranych :). Wielu jęczy, lepiej być nastawionym neutralnie a nie wymagać nie wiadomo ile od Tottenhamu, który w ciągu 2 lat ma zdobyć niby mistrzostwo



Ty nie jesteś nastawiony neutralnie, cały czas tylko narzekasz i masz jakieś roszczenia. Jestem kibicem który jeździł na WHL w sezonach, w których wyniki były strasznie przeciętne. W tym sezonie też byliśmy na początku, zanim jeszcze wszyscy zaczęli się podniecać naszą formą. Wtedy patrząc na naszą grę, mówiłem do Trzaskala, że niedługo nam skoczy zainteresowanie na Spursmanii, bo dobre wyniki to tylko kwestia czasu. Nie wiem po co ty chcesz podsumowywać Pocha, skoro jest świetnym managerem, niezależnie czy skończy sezon na 2,3 czy 5 miejscu. Tylko idiota by przerywał ten projekt, dlatego jestem przewrażliwiony na takich kibiców jak ty. Boję się, że przez wasze jęczenie Levy strzeli coś głupiego do głowy, gdyby przypadkiem wyniki nie odzwierciedliły naszej gry.
11 marca 2016, 01:14
Varba, przesadzasz, trochę konstruktywnej - albo w miarę konstruktywnej - krytyki jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło. Wczoraj Poch dał ciała, bo wystawił rezerwy w ważnym mimo wszystko meczu. Nie wiem jak Ty, ale gdybym ja wybrał się specjalnie do Dortmundu na mecz i zobaczył w akcji duet Mason-Carroll, to bym się z lekka, delikatnie mówiąc, wkurzył.

Ale też prawda, że szanowny olivier uaktywnia się przede wszystkim wtedy, kiedy ma jakikolwiek pretekst do nawalanki w Pocha i zawodników.
11 marca 2016, 02:38
Nie wystawiamy czołowych zawodników bo boimy się o kontuzje? Ty tak na poważnie Damian88? Bez przesady z tą kalkulacją i asekuracją.. Może nie wystawiajmy Kane z AV, żeby nie doznał kontuzji i był gotowy na silniejszych rywali...

Większość klubów z czołowych lig co grają w pucharach gra co 3/4 dni ostatnio, jakoś daja radę. Myslicie, ze Borussia rozgrywa mecze co 7 dni? Liverpool, Manchester dzisiaj podstawa, co to są jacys inni ludzie, z innej gliny ulepieni?

Jak za rok bedzie podobna sytuacja tylko, ze w LM to tez odpuścimy, bo piłkarze musza odpoczywać? Znowu nie róbcie z nich takich ciot, to są profesjonalisci, sportowcy w młodym wieku, przy dzisiejszej formie regeneracji, sprzecie itd to Ci zawodnicy mogliby grać na następny dzień po rozegranym meczu. Tym bardziej, że Poch rotował dużo składem, nie grał cały czas tą samą 11 więc nie rozumiem rezerw w tak waznym, prestiżowym meczu.Zamiast już teraz pokazac europie, ze Tottenham to klub z którym trzeba się liczyć to robimy pośmiewisko na boisku, na dodatek traci Anglia pkt. Niedługo będzie jeszcze trudniej dostać sie do LM i odczujemy na sobie te odpuszczanie LE.
Ostatnie mecze słabe, jakoś nie jestem pewny tego meczu z AV, ciekawe jak zawodnicy zareagują po takiej klęsce, szczególnie obroncy którzy sa ostatnio podstawą, a byli ogrywani jak dzieci. Ja osobiscie jestem rozczarowany tym meczem. Tymi zawodnikami co zagrali. Choć tak naprawdę, jak się pomysli, że grał Mason czy Carroll w środku pola to czego mozna było oczekiwać, przecież Ci zawodnicy by mieli duzy problem by załapac się do takiego West Ham'u.
11 marca 2016, 05:49
Adriano napisał(a):
Większość klubów z czołowych lig co grają w pucharach gra co 3/4 dni ostatnio, jakoś daja radę. Myslicie, ze Borussia rozgrywa mecze co 7 dni? Liverpool, Manchester dzisiaj podstawa, co to są jacys inni ludzie, z innej gliny ulepieni?

Na miejscu LFC/MU podstawa (swoją drogą czy Manchester obecnie ma taki skład, przy tej ilości kontuzji?) jest uzasadniona. Jak się przegrywa w lidze seryjnie, to jest to praktycznie jedyna szansa na załapanie się do LM.
Przykład z Borussią jest średnio trafiony. Drugie miejsce, 9 kolejek do końca, 16 puntów przewagi nad trzecią Herthą. Można się bawić w najlepszy skład. Przed nimi w tabeli jest Bayern, nie Leicester. Też trzeba patrzeć realnie na możliwości.
Co do utraty miejsca w Europie, Serie A goni, goni i jakoś realnie nie potrafi dogonić/odskoczyć (mieli ku temu dużo możliwości, ale w LM losowanie nie było udane, w LE Napoli mocno nawaliło). Chwilowo jest to maleńka przewaga, ale do końca sezonu na 99% zostanie zniwelowana. W przyszłym tygodniu dojdą punkty za MC i LFC. Jeżeli Juventus nie sprawi niespodzianki, to może zostać jedynie Lazio. Nawet mimo gorszego przelicznika (dzielenie przez 8, nie 6 jak w wypadku Włoch), zachowanie trzeciego miejsca jest wciąż bardzo prawdopodobne. Nie ma sensu dramatyzować, póki co, na przyszły sezon tracimy jedynie 0.173 punktu, to wszystko jest jeszcze do odrobienia.
Pochettino wie co robi, to on ustala skład. Czasem kończy się to porażką - trudno. Na koniec sezonu i tak będzie noszony na rękach.
11 marca 2016, 07:28
Podziwiam niektórych przedmówców- myślenie długofalowe, mała kasa w LE, rotacja, jakieś złudy, że prezes nagle na ligę mistrzów sypnie kasą. Otóż nie - gdyby chciał ze Spurs zrobić jakąś solidną europejską markę, to byśmy mieli choć dwóch napastników i nie grali zdolną, ale zawsze młodzieżą, w pomocy. Biorąc pod uwagę, ile jest kasy w PL , a ile w Bundeslidze i Serie A -dobrze zarządzany klub w PL powinien mieć opcje, nie tylko z wychowanków i fuksiarsko trafionego Alliego z League One.
Powiedzmy sobie szczerze uzasadnianie olewania prestiżowych meczów innymi rozgrywkami, małymi nagrodami czy nielicznym składem może przekonać tylko właściciela, który liczy kasę, ale że Wy się nabieracie to się dziwie.
I dodam jeszcze -wydaje mi się, że Pochettino z tych nielicznych ludzi, których ma, bez większego wsparcia finansowego- robi świetną robotę, tylko czemu rotował na potęgę akurat z najlepszym zespołem z jakim się mierzyliśmy w tym sezonie?
11 marca 2016, 07:43
Nikt się nie nabiera.

Po prostu taki jest przyjęty model biznesowy w Tottenhamie. Naszym celem jest awans do Ligi Mistrzów, a w obecnej sytuacji najszybsza droga prowadzi przez Premier League.

Gdybyśmy zajmowali 7-8 miejsce w tabeli, ze stratą 10 punktów do czwartej pozycji na 9 kolejek przed końcem sezonu, to wtedy miałbym żal, że wychodzimy rezerwami na Borussię Dortmund, bo przez LE można awansować do Ligi Mistrzów, ale mamy inne priorytety.

Liga Mistrzów, to coś co przyciąga najlepszych zawodników. Ponadto te rozgrywki pozwolą nam zatrzymać naszych najlepszych graczy na kolejny sezon. Nie wspominając o tym, że można zarobić sporo kasy.

Niektórzy zachowują się jakby byli sezonowcami. Wszyscy wiemy jak wygląda sytuacja w klubie i mamy projekt długoterminowy :)
11 marca 2016, 08:06
Szkoda ze nie trafilem na czasy kiedy druzyny nie graly dla prestizu, ligi mistrzow, kasy, sponsorow ale po to zeby zdobywac trofea.
11 marca 2016, 08:21
Sawik - no masz rację, ale czemu ma mi się podobać, że ktoś robi kasę moim kosztem?
Ten projekt jest długoterminowy- rozpisany tak na 100 lat chyba :bezradny:
11 marca 2016, 09:23
Boyd - sam wybierasz klub, któremu kibicujesz.

Widziały gały co brały :)

Ja przed sezonem zakładałem miejsce w TOP6, wiec jestem zadowolony z faktu, że walczymy o mistrzostwo Anglii. Odpadnięcie z takich rozgrywek jak Puchar Ligi, Puchar Anglii, czy Liga Europy uważam za środki, dzięki którym mamy wrócić do Ligi Mistrzów, a może ugramy mistrzostwo.

Wiem, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale jest takie powiedzenie, że chciwy dwa razy traci.

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji