Ja bym powiedział, że jestem w połowie pomiędzy Sawikiem a Boydem. Owszem widziały gały co brały ale jak ja zaczynałem kibicować temu klubowi to nie było różowo w lidze a gra w pucharach to było święto. Że zmienił się model biznesowy nie oznacza, że mam zmienić klub

Owszem wiemy o co gramy ale niestety jesteśmy też "mięccy" bo nie walczymy o trofea i tu Boyd ma rację, my nie mamy aspiracji na wielki klub. Mamy tylko aspirację na solidny klub. W przyszłym roku jeśli będzie LM zrobimy to samo w takiej sytuacji bo patrzymy bardzo przez pryzmat finansowy (z jednej strony bardzo dobrze, że tak robimy) i kolejne zakwalifikowanie się będzie dla nas ważniejsze niż możliwość zdobycia tytułu. Kasy na lepszych zawodników też się nie spodziewam bo przecież mamy w planach stadion więc będziemy musieli w marcu odpuścić. Odpuściliśmy teraz moim zdaniem nie przez walkę o mistrza ale dlatego, że mamy już pod męczony pierwszy skład, słabych zmienników i przez dwa ostatnie mecze mamy tylko 8 punktów przewagi na Man Utd. A w terminarzu mecze z walczącym być może o utrzymanie Newcastle i pięcioma drużynami z pierwszej dziesiątki