O wszystkim i o niczym :)
3403 wpisy · 413867 odsłon
11 września 2017, 16:20
12 września 2017, 21:24
Robert napisał(a):
Wygrał oczywiście gówniany mecz Realu
13 września 2017, 10:17
maciek321 napisał(a):Myślicie, że na mecz z Realem będzie podobnie? Tzn czy nie posiadając karty membership nie będę miał problemu z zakupem biletu?
Nie ma pewnosci, jest 80k+ biletow ale jest tez ogromna hiszpanska diaspora w Londynie.
13 września 2017, 16:17
,ale jakbym przyjezdzal do Londka specjalnie na mecz to pokusilbym sie o wycieczke do Enfield zobaczyc Edwardsa i spolke przeciwko dzieciakom z Realu.
Mecz jest o 3.00, bilety sa mocno limitowane(ale darmowe). dojazd z Training Center do Wembley to okolo 2h(drzwi do drzwi).
14 września 2017, 13:15
przyzwoite puby.. brewdogi, craftbeerco-y i inne mniejsze craftowe sa w szeroko rozumianym centrum(w tym blisko Jubilee Line i metropolitan line ktore prowadza do Wembley Park). Jest tez duzo sklepow gdzie mozna dobre piwo kupic, bo pic najlepiej jest przed stadionem czy w drodze na niego(no chyba ze ktos naprawde pragnie fostersa albo sikowego real ale).
14 września 2017, 20:00
I jeszcze w trakcie okienka, z najbardziej wiarygodniej gazety SUN
‘We will not sell Dele Alli… even for £150m’, Spurs chairman Daniel Levy insists
A tak poważnie, to liczę, że zmienimy politykę co do tygodniówek i uda nam się utrzymać tym największe gwiazdy, bo jak nie to w przyszłym okienku możemy wymieniać całe trzony składu. Słyszeliśmy o tym już, że marzy się większa tygodniówka Alderweireld, Dele i Rose (Temu ostatniemu bym nie dał większej, po tym jak to ogłosił) z czego reszta pewnie też nie jest zachwycona z zarobków (I większość z nich pewnie słusznie
EDIT Przypomnę jeszcze, że Dele zarabia prawie 2x mniej niż Sissoko
14 września 2017, 20:35
w liverpoolu pewnie ma podobną
i dziwicie się ze burzą sie?
21 września 2017, 15:57
24 września 2017, 21:37
Generalnie z roku na rok nie moglibyśmy jakoś gwałtownie podnieść pensji wielu piłkarzom, bo nie spełnilibyśmy wymogów FFP. Może i byłoby nas stac na danie podwyżki do powiedzmy 200tys tygodniowo dwóm czy trzem piłkarzom, ale gdyby taki Kane i Eriksen tyle zarabiali, a na przykład Alderweireld niecałą połowę z tego to prowadziłoby to do jeszcze większych konfliktów. To byłby strzał w stopę i każdy kto uważa, że powinniśmy dać jednemu czy drugiemu zawodnikowi tygodniówkę na takich poziomach nie wie o czym mówi i nie bierze pod uwage jakie pociągnęłoby to za sobą konsekwencje.
Poniżej ciekawy artykuł na temat wydatków na pensje w odniesieniu do generowanych przychodów (co prawda napisany po sezonie 2015/16, ale zbyt wiele w cągu roku się w tej kwestii nie mogło zmienić).
https://www.theguardian.com/football/2017/jun/01/premier-league-finances-club-by-club
Mamy szóste w lidze obroty (£210m) i zajmujemy szóstą pozycję w lidze pod względem wypłacanych pensji (£100m - przeznaczamy na pensje 48% przychodów. W poprzednim sezonie było to 50%.). Dla porównania, generujący najwyższe obroty Manchester United ma roczne przychody £515m, a na pensje wydaje 45%, czyli £232m - grubo ponad połowę tego co my.
Budowa nowego stadionu i kontarkt z NFL na dłuższą metę pozwolą nam nadgonić część zaległości do czołówki. Nasza rosnąca popularność w USA też będzie miała pozytywny wpływ na klubowe finanse. Na ten moment nie stać nas na płacenie tygodniówek chociaz zbliżonych do tego co płacą nasi rywale przeciętnym nieraz zawodnikom, ale konsekwentnie realizujemy długoterminowy projekt który w przyszłości poprawi naszą sytuację na tym polu. Niestety zanim o nastąpi to pewnie kilku ważnych graczy stracimy, ale na ten moment jak ktoś zarząda tygodniówki takiej jaką dostałby gdzie indziej to my nie jesteśmy w stanie jej płacić.
24 września 2017, 22:20
Walu napisał(a):Kiedyś trochę zgłębiłem temat wypłacanych pensji. Generalnie to u nas wyjątkowo wysokie są bonusy uzależnione od wyników i po ich uwzględnieniu ta różnica między zarobkami u nas a w najbogatszych klubach angielskich jest nieco niższa (ale wciąż duża).
Generalnie z roku na rok nie moglibyśmy jakoś gwałtownie podnieść pensji wielu piłkarzom, bo nie spełnilibyśmy wymogów FFP. Może i byłoby nas stac na danie podwyżki do powiedzmy 200tys tygodniowo dwóm czy trzem piłkarzom, ale gdyby taki Kane i Eriksen tyle zarabiali, a na przykład Alderweireld niecałą połowę z tego to prowadziłoby to do jeszcze większych konfliktów. To byłby strzał w stopę i każdy kto uważa, że powinniśmy dać jednemu czy drugiemu zawodnikowi tygodniówkę na takich poziomach nie wie o czym mówi i nie bierze pod uwage jakie pociągnęłoby to za sobą konsekwencje.
Poniżej ciekawy artykuł na temat wydatków na pensje w odniesieniu do generowanych przychodów (co prawda napisany po sezonie 2015/16, ale zbyt wiele w cągu roku się w tej kwestii nie mogło zmienić).
https://www.theguardian.com/football/2017/jun/01/premier-league-finances-club-by-club
Mamy szóste w lidze obroty (£210m) i zajmujemy szóstą pozycję w lidze pod względem wypłacanych pensji (£100m - przeznaczamy na pensje 48% przychodów. W poprzednim sezonie było to 50%.). Dla porównania, generujący najwyższe obroty Manchester United ma roczne przychody £515m, a na pensje wydaje 45%, czyli £232m - grubo ponad połowę tego co my.
Budowa nowego stadionu i kontarkt z NFL na dłuższą metę pozwolą nam nadgonić część zaległości do czołówki. Nasza rosnąca popularność w USA też będzie miała pozytywny wpływ na klubowe finanse. Na ten moment nie stać nas na płacenie tygodniówek chociaz zbliżonych do tego co płacą nasi rywale przeciętnym nieraz zawodnikom, ale konsekwentnie realizujemy długoterminowy projekt który w przyszłości poprawi naszą sytuację na tym polu. Niestety zanim o nastąpi to pewnie kilku ważnych graczy stracimy, ale na ten moment jak ktoś zarząda tygodniówki takiej jaką dostałby gdzie indziej to my nie jesteśmy w stanie jej płacić
Co za bzdury. Przecież wiadomo, że to Levy skąpy jest i ambicji mu brak.
Ps. O tym jak tragiczne w skutkach może być nieumiarkowane zaangażowanie się w wyścig zbrojeń niech świadczy przykład ZSRS, który w ten sposób szczęśliwie rozleciał się w pizdu.
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.