Gan1982 napisał(a):
Myślę że dla naszego narodu to było ważne, dla samych mistrzostw też. Gdyby przez te dwa i pół roku prowadził nas trener z prawdziwego zdarzenia, można by nawet myśleć o półfinale, a tak mamy to co zawsze.
p.s na Łazienkowskiej też franka przerabialiśmy

Półfinał?????? Jezuuuu, to by była dopiero niesprawiedliwość. Bez przegięć. Ja staram się bliżej Matki Ziemi funkcjonować

i w mojej opinii to liczyłem po prostu na jakiś bardziej rozwinięty futbol, niż takie ..... w zasadzie co to było???
Ps. Wiem ,ze przerabialiście, zdaje się że nawet go ukształtowaliście jako piłkarza, a to może wiele tłumaczyć co się z nim obecnie wyprawia


To jendnak było jakiś czas temu, chyba był inny. Mi bardziej chodzi o to ,że w Kolejorzu przegrał majstra - lider po jesieni i ledwo 3 na koniec; oraz o to ,że jak Zieliński przyszedł po nim i tak naprawdę ten sam temat materiał traktował rozsądniej to potrafił odrabiać i wygrać. Co mu nie przeszkadzało się pod ten sukces podłączać! Zresztą jak obejmował kadrę, to mi się niektórzy pytali czy będziemy za nim tęsknić

to ja od razu mówiłem ,że kadrę obejmuje gość , który przez ostatnich ładnych parę lat zgarnął jeden PP!! Czas Smudy to był po Widzewie, tyle.