1 sierpnia 2012, 23:38
3 sierpnia 2012, 07:20
Walu napisał(a):Ja oglądałem tylko pierwsze pół godziny i było naprawde kiepskie w naszym wykonaniu. Z tego co widze w skrócie to później było lepiej, ale to tylko skrót. W każdym razei ten mecz nie napawa mnie optymizmem, mam nadzieję że taka gra była pochodną ciężkich treningów, eksperymentalnego składu i nie do końca ogarniętej jeszcze taktyki. Tak wysunięta linia faktycznie narazie nam nei wychodzi. Cahill przy karnym wbiegł sobie jak chciał, silniejszy rpzeciwnik z szybszym napastnikiem (np. jakims Drogbopodobnym) by to wykorzystywał raz po raz
Przez wysoką linię nasi przeciwnicy mieli tylko jedną akcję, a dzięki niej my odbieraliśmy piłkę gdy tylko NYRB ją miało.