Jin - akurat standaryzacja w Twoich ustach brzmi z lekka niewiarygodnie, znając Twoje wcześniejsze wypowiedzi na ten temat
Zgadzam się z Arczem - dyskusja idzie w złą stronę w tym sensie, że niepotrzebne nam na spursmanii dyskusje polityczne, zwłaszcza prowadzone w akademicko-studenckim stylu, z postawami manichejskimi gdzie prawda i rzeczywistość ma zawsze różne odcienie szarości. A niepotrzebne byłoby, gdyby potem różnice w poglądach przenosiły się nam na dyskusje o piłkce. Mi na przykład nie jest potrzebna wiedza, że ten jest antyklerykałem, tamten prawicowym radykałem a jeszcze inny palikotowym trawopalaczem (to, że raku to prowokator (i szaleniec, dodając cytat z klasyka

), zdążyłem się przyzwyczaić

), jesteśmy wszyscy kibicami Spurs i tak powinno być. Na jednym z pierwszych zjazdów, wtedy jeszcze mających charakter pospolitego ruszenia z całej Polski raz na rok pojawił się temat tego, że spursmania musi zachować właśnie taką neutralność światopoglądową. I choć na przykład wiem, że ze spurs3 nie zgadzam się fundamentalnie, to nie przeszkadza mi to, bo tych tematów dotąd nie było i mam nadzieję, że mimo wszystko nie będzie.
Żeby nie podniosły się głosy o cenzurze

sugeruję utworzenie dla chętnych tematu o polityce i nie robienie politycznych off topików w tematach o Spurs.