Walu napisał(a):A skąd wiesz że napyskował? Ja w jego zachowaniu nie widzę niczego niegrzecznego. Kopnął piłkę poza boisko, żeby nie przeszkadzała w grze, nie mocno, nie chciał Simeone zrobić krzywdy. O pyskowaniu nic mi nie wiadomo, niczego takiego nie było widać w telewizji, a żeby w takim tumulcie jaki jest na stadionie bezpośrednio po zdobyciu gola i na kilka chwil przed zakończeniem finału LM mógł go usłyszeć Simeone, który był z 25 metrów od niego to musiałby się wydzierać jak pojebany, a nie normalnie mówić. Nic takiego nie miało miejsca. Simeone buzował już wcześniej, pewnie mu puściły nerwy, tym bardziej, ze zawsze był znany z krewkiego charakteru.
Tylko proszę. Nie zaczynaj pisać pierdół że jestem kibicem Realu bo zarówno Real jak i Barcelona sa mi obojętne
Jakby w jego zachowaniu nie było nic niegrzecznego, to nie otrzymałby żółtej kartki? Za darmo ją dostał? Za to, że podał piłkę? Bądźmy poważni.
Wcale nie musiał się wydzierać jak pojebany. W Polsce kibice na stadionach zachowują się o wiele głośniej, a jednak słychać co zawodnicy krzyczą do siebie, a nawet mówią na boisku. Jakbyś bywał, to byś może wiedział.
Twoim argumentem jest to, że kolesiowi puściły nerwy, bo jest znany z krewkiego charakteru? Jakby sądy w Polsce, jak i na świecie działały w ten sposób, to można byłoby spokojnie uznać, że każda taka osoba jest winna. Ktoś dodał oliwy do ognia i tym kimś był Varane. Jak to mówią, za darmo to nawet w mordę nie dostaniesz
Ja wiem kto tutaj jest kibicem poszczególnych drużyn, bo po to został utworzony specjalny wątek swego czasu. Niektórzy gdzie indziej nawet się przyznawali.