Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Koguty, newsy, wszystko

Forum dyskusyjne » Hyde Park » Koguty, newsy, wszystko
26 maja 2014, 16:34
Ten klub to jest jakiś nienormalny. Ukraina ma 2 miejsca a drugie komu dadzą?
26 maja 2014, 16:38
Drugler napisał(a):
Jak ktoś ma zły dzień to proszę nie czytać , a jak ktoś ma dobry to też nie czytać bo będzie zły już na zawsze .

5 miejsce w Premier League ( Everton ) będzie w Champions League , jest to wynik tego , że ukraińskie zespoły zostały wykluczone z rozgrywek . Pozdrawiam i życze jeszcze gorszego dnia !


A skąd to info ? nie widzę żadnego potwierdzenia. Dodatkowo czemu akurat liga angielska miała by dostać 5 drużynę a nie włoska czwartą ?
Jakaś bzdura, nie ma szansy by anglie reprezentowało 5 ekip.
26 maja 2014, 16:52
Też już gdzieś o tym dziś czytałem To wcale nie muszą być bzdury, niestety.
26 maja 2014, 17:05
Wduwek,

A po co miał wykładać 100 milionów euro? Po prostu chcieli ściągnąć solidnego zawodnika z Interu Mediolan. Guarin był kluczowym graczem tego klubu, a klub musi opierać się na kluczowych graczach, dlatego nie zgodzili się na jego sprzedaż. To jest klub piłkarski, a nie klub finansowy.

Jakie to ma znaczenie ile razy Tottenham grał w ostatnich latach w Lidze Mistrzów? Swego czasu graliśmy i doszliśmy nawet do ćwierćfinału. Borussia dopiero wchodzi na piłkarskie salony. Ja mam dłuższą pamięć i dłużej interesują się piłką nożną, aby trzy lata robiły na mnie wrażenie. Może robią, ale na 10 latku, który od trzech lat interesuje się futbolem.

Nie interesuje mnie, że ktoś tam pisał. Po to człowiek kibicuje jakiejś drużynie, bo chce oglądać jak się na jego oczach klub rozwija. My niestety od jakiegoś czasu zmierzamy w innym kierunku, robiąc za akademię piłkarską.

Kwestia Mario Goetze ma dodatkowy smaczek Sherlocku. Niemiec miał wpisaną klauzulę odejścia i wszyscy pluli sobie w brodę. Czy Borussia chciał, czy nie chciała już go sprzedać musiała. Bale i Modrić nie mieli i nie trzeba było ich sprzedawać. Już tylu graczy krzyczało, że nie będą grali, trenowali, a jak zakończyło się okno transferowe to potulnie wracali do treningów z zespołem. Dlaczego? Bo za pół roku przerwa dla zawodnika, to bardzo dużo czasu.

Jakiś czas temu odnośnie afery związanej z zakazem transferowym. Pisałem na początku, że cały ten zakaz jest śmieszny, bo jest niezgodny z prawem. FIFA zawiesiła i wiele wskazuje na to, że zostanie całkowicie anulowany. Na razie się nie myliłem.

Mógłbym wspomnieć o tzw. "Neymargate". LFP uznało, że transfer Brazylijczyka został przeprowadzony zgodnie z prawem. Niektórzy musieli pokrzyczeć o rzekomych przekrętach.

Jak się pewnych kwestii nie wyjaśni, to niektórzy żyją w obłudzie. A z obłudą trzeba walczyć :)

W takiej samej obłudzie żyją niektórzy twierdząc, że nie dało się zatrzymać Luki Modricia, czy Garteha Bale'a. Wszystko się da, tylko są ku temu potrzebne odpowiednie chęci. Jak nie ma chęci, to nie ma rezultatów. Levy nie skupił się na tym, aby graczy zatrzymać, tylko wyciągnąć jak najwięcej szmalu.

Zachowaliśmy się tak samo, jak przed laty robił Arsenal, z którego tłumnie wielu osób się tutaj śmieje. Kpiną jest to, że podążamy tą samą drogą.

Jak tak Bale bardzo pragnął przejść do Realu Madryt, to trzeba było rzucić taką kwotą, aby on jeszcze z własnej kieszeni musiał dopłacić chociaż te parę milionów funtów. Ciekawe, czy wtedy też deklarowałby taką miłość :mysli:

Wykazujesz się taką logiką, że po prostu chce mi się śmiać. Żaden klub nie ma obowiązku sprzedać zawodnika. Czy Bale i Modrić są małymi dziećmi, że nie wiedzą co podpisują? Bądźmy poważni. Jakiś czas temu wszyscy śmiali się z Arsenalu, że oddają najlepszych graczy, a my idziemy ich śladami. Trochę przyzwoitości.
26 maja 2014, 17:31
Drugler napisał(a):
Jak ktoś ma zły dzień to proszę nie czytać , a jak ktoś ma dobry to też nie czytać bo będzie zły już na zawsze .

5 miejsce w Premier League ( Everton ) będzie w Champions League , jest to wynik tego , że ukraińskie zespoły zostały wykluczone z rozgrywek . Pozdrawiam i życze jeszcze gorszego dnia !


Cały Tottenham. Jak 4 miejsce nie daje LM to jesteśmy czwarci, jak 5 miejsce daje awans to jesteśmy szóści. Fart.

Sawik, ty to jesteś jakiś oszołom. Masz w kilku kwestiach rację, ale poza tym wypisujesz takie głupoty, że się w głowie nie mieści. Przyznaj raz na jakiś czas, że ktoś inny ma rację i nie pogrążaj się.
26 maja 2014, 17:43
Hades napisał(a):
Cały Tottenham. Jak 4 miejsce nie daje LM to jesteśmy czwarci, jak 5 miejsce daje awans to jesteśmy szóści. Fart.

Sawik, ty to jesteś jakiś oszołom. Masz w kilku kwestiach rację, ale poza tym wypisujesz takie głupoty, że się w głowie nie mieści. Przyznaj raz na jakiś czas, że ktoś inny ma rację i nie pogrążaj się


To Twoje zdanie, że wypisuję głupoty. Część osób przyznaje mi rację, bo mają wgląd na to forum. Dlaczego miałbym przyznawać komuś rację, jeśli moim i nie tylko moim zdaniem pieprzy głupoty? Nie interesuje mnie, że ktoś ma inne poglądy.

Jak ja bym się przejmował, że ktoś nazwie mnie oszołomem, bo ma inne zdanie i od razu gul mu skacze, jak napiszę coś, co mu się nie podoba, to wtedy byłbym skończonym idiotą. Znam wielu ludzi, którzy podzielają moje zdanie w wielu kwestiach i mam specjalnie dla paru osób je zmieniać. Nie kpij sobie :)

Jak ktoś mi już jakiś czas temu przyznał, że mam argumenty na swoje tezy. Jeżeli do kogoś nie trafiają to jest to problem tej osoby, a nie mój. Ktoś się może z nimi nie zgadzać, ale niech mi nie wmawia, że z tego powodu nie mam racji.

Ja tutaj wygłosiłem pewną swoją opinię, a potem podniósł się bunt. To nawet nie jest prowokacja, ale to pokazuje, że niektórzy tutaj mają z tym problem.
26 maja 2014, 20:33
Sorry Sawik ale pozostawianie szczura i Garetha to było ryzyko.
1) mogli grać, ale nie musieli w tę grę wkładać 100%
2) ich wartość by spadła
3) potencjalni kupcy wiedząc o ich potencjalie wcale by się chwilowym spadkiem formy nie przejmowali.
4) Tottenham by na tym nic nie zyskał
I zapominasz o jednym
Luka już sezon wcześniej chciał odejść ale został. Levu go nie puścił i pamiętamy jak wyglądało bieganie do prasy i psucie atmosfery. Bale też zaczął ściemniać z kontuzją, na zgrupowaniu mówił kolegom że w koszulce Tottenhamu już nie zagra itp.
To Ty żyjesz jakiś oderwany od rzeczywistości, Tottenham to nie Twoja barcelona która może kupić Neymara ( sorry ale nie wart swojej ceny ) za kupę kasy, a potem niezadowolonemu Messiemu dać mega podwyżkę. Zejdź wreszcie na ziemie i nie porównuj nas chociażby do Liverpooli. Oni mają
1 - większy stadion
2 - większą wartość marketingową
3 - znacznie większą ilość kibiców na świecie
4 - bogatszego właściciela
Żałuję że nie ma już z nami GB ale co by nie powiedzieć to Levy rozegrał to po królewsku.
26 maja 2014, 20:42
Sawik, po prostu bądź realistą i przynajmniej czasami staraj się być choć trochę obiektywny. A twoja opinia często ma się nijak do rzeczywistości i z tym wiele osób ma problem. Swoją drogą fajna wymówka na bezmyślność.
26 maja 2014, 20:42
Zwróć też uwagę w tym okienku co będzie się działo z Atletico Madryt, klubie z zagwarantowaną LM.
I zastanów się co może w tym przypadku zdziałać Tottenham który takich możliwości nie ma.
Niestety piłką nożną rządzą pieniądze i jak spojrzysz w przeszłość, to zobaczysz że maluczcy mogą co najwyżej podrażnić tych bogatych, Tak było z klubami francuskimi, Ajaxem, FC Porto czy w zasadzie Borussia. I tak samo będzie z Atletico. Kluby ter miały sukcesy po czym zostały rozgrabione przez menadżerów którzy naobiecywali piłkarzom złote góry.
26 maja 2014, 21:31
Sawik napisał(a):
Sędzia jest od wymierzania sprawiedliwości

Normalny, cywilizowany człowiek nie pozwala się obrażać takim ludziom.


Właśnie. Sędzia. Nie trener przeciwnej drużyny.

Normalny, cywilizowany człowiek nie zniża się do poziomu Varane, i go ignoruje. Chyba, że ma kompleksy, albo z innego powodu słowa wypowiedziane przez druga osobę na prawdę go bolą (na przykład dlatego, że to prawda). Nie kłóć się z głupim bo ściągnie Cię do swojego poziomu i wygra z Tobą doświadczeniem. Jak dla mnie Simeone zakończył ten mecz bez klasy, miałby dużo większe poważanie i prasę, gdyby nie zareagował, bo swoją drużynę przygotował do meczu bardzo dobrze, a teraz w wielu miejscach, na przykład tutaj, pisze się o tym co zrobił w końcówce Simeone, a nie o tym jak Atletico świetnie zagrało przeciwko Realowi. Na boiskach do takich słownych utarczek, czy innych prowokacji dochodzi o wiele częściej niż Ci się wydaje. Gdyby każdy reagował tak jak Simeone, to mecze kończyłyby się karaniem walkowerami drużyn, które jako pierwsze dostały 4 czerwone kartki za bijatyki. Inteligentny piłkarz po prostu ignoruje zaczepki i gra dalej, ale widzę, że Tobie takie zachowanie jest obce i wolałbyś oglądać boks na boisku piłkarskim... Już kurwa nie mogę z tymi Twoimi wywodami. Nie wiem czy się śmiać czy płakać :bezradny:
26 maja 2014, 21:43
Wybaczcie, muszę,
Hades napisał(a):
Sawik, po prostu bądź realistą i przynajmniej czasami staraj się być choć trochę obiektywny. A twoja opinia często ma się nijak do rzeczywistości i z tym wiele osób ma problem. Swoją drogą fajna wymówka na bezmyślność

Jak możesz nazwać Sawika realistą? :rotfl: Toż to się nie godzi!
Jak mówiłem, musiałem, przepraszam.
26 maja 2014, 23:49
Gan1982 napisał(a):
Sorry Sawik ale pozostawianie szczura i Garetha to było ryzyko.
1) mogli grać, ale nie musieli w tę grę wkładać 100%
2) ich wartość by spadła
3) potencjalni kupcy wiedząc o ich potencjalie wcale by się chwilowym spadkiem formy nie przejmowali.
4) Tottenham by na tym nic nie zyskał
I zapominasz o jednym
Luka już sezon wcześniej chciał odejść ale został. Levu go nie puścił i pamiętamy jak wyglądało bieganie do prasy i psucie atmosfery. Bale też zaczął ściemniać z kontuzją, na zgrupowaniu mówił kolegom że w koszulce Tottenhamu już nie zagra itp.
To Ty żyjesz jakiś oderwany od rzeczywistości, Tottenham to nie Twoja barcelona która może kupić Neymara ( sorry ale nie wart swojej ceny ) za kupę kasy, a potem niezadowolonemu Messiemu dać mega podwyżkę. Zejdź wreszcie na ziemie i nie porównuj nas chociażby do Liverpooli. Oni mają
1 - większy stadion
2 - większą wartość marketingową
3 - znacznie większą ilość kibiców na świecie
4 - bogatszego właściciela
Żałuję że nie ma już z nami GB ale co by nie powiedzieć to Levy rozegrał to po królewsku


Zawsze jest ryzyko, ale ten kto nie ryzykuje, nie pije szampana. Jeżeli zakładasz, że coś się nie uda, to się nie uda. Trzeba wierzyć w projekt, w który wykłada się tyle pieniędzy.

Zapominasz też o wielu kwestiach. Gareth Bale i Luka Modrić to nie są małe dzieci. Im zależało na wielkim transferze. Jak to mówią, oferta z takiego klubu jak Real Madryt pojawia się raz w życiu. Jeśli nie podchodziliby poważnie do swoich obowiązków, to nie tylko klub by stracił, ale także zawodnicy.

Myślisz, że specjalnie opierdzielaliby się na boisku i nie przychodzili na treningi? Jesteś w błędzie. Mino Raiola, słynny agent Zlatana Ibrahimovicia jak tylko zobaczył Szweda, to kazał mu dawać z siebie wszystko na każdym treningu. Tu nie chodzi tylko o grę, ale także wartość marketingową. Zawodnik nie tylko traci na wartości i na zainteresowaniu ze strony inny klubów, ale także spada jego popularność, nie może liczyć na ekskluzywne kontrakty reklamowe. To nie są małe dzieci, które mówią, że musi być tak, a nie inaczej.

Liverpool ma większy stadion, ale przede wszystkim ma kupę długów (przede wszystkim poprzez złe inwestycje na rynku transferowym), a mimo to zdecydowali się na znaczną podwyżkę dla Luisa Suareza. W ostatnim okienku wydali też sporo kasy na transfery. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Tym razem im się udało i wszystko zmierza w dobrym kierunku.

Rozegrał to po królewsku w kwestii finansowej. Projekt sportowy, jak i wartość marketingowa Tottenhamu spadły. Niestety tak wygląda rzeczywistość. Słowo królewskie jest tutaj komiczne. Jeżeli tak rozkładasz wszystko na czynniki, to rób to chociaż skrupulatniej, a nie w jedną stronę.

Jeszcze co do właściciela klubu. Właścicielem drużyny jest Joe Lewis, którego majątek wynosi 4,2 miliarda dolarów. Czyli w chwili obecnej posiada niewiele mniej niż właściciel AS Monaco. Mimo wszystko tamten dużo chętniej inwestuje w projekt. Nie wyskakuj tylko z podatkami, bo u nas żaden zawodnik nie zarabia połowy tego, co chociażby Radamel Falcao.

Nie mówię już o ściąganiu tak wielkich gwiazd. Mówię o tym, aby zatrzymywać w drużynie najlepszych zawodników. To mniej kosztuje :)
26 maja 2014, 23:52
Hades napisał(a):
Sawik, po prostu bądź realistą i przynajmniej czasami staraj się być choć trochę obiektywny. A twoja opinia często ma się nijak do rzeczywistości i z tym wiele osób ma problem. Swoją drogą fajna wymówka na bezmyślność


Ja nie zakładam jednej strony medalu, którą widzi tutaj spora część osób. Zakładam tą która byłaby z korzyścią dla Tottenhamu, bo zależy mi na tym, aby klub się rozwijał.

Jeżeli bierzemy pod uwagę "rzeczywistość", w której żyje tutaj część osób, to faktycznie ma się do tego nijak. To, że nie zgadzasz się z moim zdaniem, to nie jest równoznaczne z tym, że jestem nieobiektywny.

Wymówka? Sporo osób przyznaje mi rację, a to, że jakaś część się z tym nie zgadza, to co z tego? Mam specjalnie pisać pod publikę? Nie kpij sobie :)

Kibic to jest osoba, która cieszy się sukcesów swojej drużyny, a nie z tego, że robi za akademię piłkarską jednego z największych klubów na świecie :)

Dla mnie sukcesy przekładają się w pucharach, dla Ciebie i części osób tutaj w tym ile klub zarobi na sprzedaży najlepszych zawodników.

Najdobitniej o obecnej sytuacji wypowiedział się niedawno Clive Alllen, który pracował na White Hart Lane.

"Nie sądzę, by Levy był człowiekiem futbolu. To rozczarowujące, że Tottenham skończył sezon na szóstym miejscu, chociaż szczerze powiedziawszy Spurs nie mają składu, który umożliwiłby im walkę o czołową czwórkę. Klub podjął decyzję, że zacznie zmierzać w nowym kierunku. Ja zastanawiam się tylko nad tym, jaki jest ten kierunek..."

PS. Spora część osób tutaj (nie wszyscy), w tym z Tobą nie zgadza się ze mną z jednego bardzo ważnego powodu. Bo poza Tottenhamem kibicujecie Realowi Madryt, a to już wiele wyjaśnia :)

Chyba nie będziesz ukrywał, że Gareth Bale, jak i Luka Modrić mieli ogromny wpływ na zdobycie Pucharu Ligi Mistrzów przez Real Madryt?

Jako, że jestem kibicem zarówno FC Barcelony, jak i Tottenhamu Hotspur, to już dawno temu zadeklarowałem, że nie jestem zwolennikiem transferów na linii tych dwóch klubów. A na pewno nie w przypadku, kiedy jeden z nich traci na tym sportowo. I nie ważne za jakie pieniądze, bo kibice muszą wyznawać pewne wartości, a nie zachowywać się jak prostytutki, które udają, że wszystko jest w porządku za pewną ilość pieniędzy.
27 maja 2014, 00:03
Gan1982 napisał(a):
Zwróć też uwagę w tym okienku co będzie się działo z Atletico Madryt, klubie z zagwarantowaną LM.
I zastanów się co może w tym przypadku zdziałać Tottenham który takich możliwości nie ma.
Niestety piłką nożną rządzą pieniądze i jak spojrzysz w przeszłość, to zobaczysz że maluczcy mogą co najwyżej podrażnić tych bogatych, Tak było z klubami francuskimi, Ajaxem, FC Porto czy w zasadzie Borussia. I tak samo będzie z Atletico. Kluby ter miały sukcesy po czym zostały rozgrabione przez menadżerów którzy naobiecywali piłkarzom złote góry


Dlatego w klubie jest potrzebny mądry prezes i mądry trener. W tej chwili posiada to Atletico Madryt. Ta drużyna od lat miała potencjał, ale brakowało kolesia, który to poukłada.

I nie wmawiaj, że inne kluby rozgrabiają Atletico. Co raz robią bardzo mądre transfery, zastępując jednych zawodników innymi. Swego czasu mieli Fernando Torresa. Potem w ataku rządzili Aguero i Forlan. Przyszedł czas na Falcao, który odszedł. A teraz jest Diego Costa. To klub, który jest bardzo mądrze budowany. Nikt tam nie jest za bardzo skłonny, aby oddawać graczy.

W kwestii Borussii to wiele błędów popełnili włodarze klubu. Śmieszna klauzula odejścia Mario Goetze (37 milionów euro). Brak podwyżki dla Roberta Lewandowskiego w odpowiednim momencie. Teraz klauzula odejścia Marco Reusa (35 milionów euro, która wejdzie w życie w 2015 roku). Tylko dziecinne błędy zarządu powodują, że ten klub powoli upada. Za bezcen oddali dwóch swoich najlepszych graczy do największego wroga. A w przyszłym roku klub opuści Marco Reus.

W kwestii FC Porto sytuacja wygląda trochę inaczej. Ten klub od wielu lat jest budowany w ten sposób, że kupuje zawodników, aby sprzedać ich o wiele drożej. Niewiele tam się zmieniło. Przez tyle lat zarobili tyle kasy, że mogliby spokojnie zbudować wielki team. W ostatnich latach sprzedali m.in. Falcao, Hulka, Pepe, Joao Moutinho, Bruno Alvesa, czy Andersona.

Teraz mają takich graczy jak Mangala, Danilo, Alex Sandro, Fernando, Juan Quinteiro, Juan Iturbe, czy Jackson Martinez. Każdego z nich sprzedadzą i za każdego wezmą przynajmniej 20 milionów euro.

Najlepszy przykład z ostatnich lat to Juventus Turyn, który był zdegradowany do Serie A. Wrócili jeszcze silniejsi. Przypomnij sobie jacy zawodnicy i za jak śmieszne pieniądze wówczas opuścili klub Mają mądrych właścicieli, który starają się w drużynie zatrzymywać najlepszych zawodników. Tego lata pozyskają pewnie kilku ciekawych graczy. Tworzą bardzo ciekawy projekt i pewnie niedługo sięgną po Ligę Mistrzów.
27 maja 2014, 00:07
PatricziwwersjiBeta napisał(a):
Wybaczcie, muszę,
Jak możesz nazwać Sawika realistą? :rotfl: Toż to się nie godzi!
Jak mówiłem, musiałem, przepraszam


Kretynom się nie wybacza :)

Powtarzałem wielokrotnie, ale jak do kogoś proste przekazy nie docierają, to znaczy, że pewnego zakresu wiedzy nie jest w stanie wpoić. To, że nie zgadzam się, z czyimś zdaniem, to nie jest równoznaczne z tym, że nie jestem realistą i nie jestem obiektywny. Równie dobrze mógłbym podać taki sam argument, ale wtedy byłbym skończonym idiotą, tak jak Ty :). Dlatego nie obrażaj się na to, co napisałem na samym wstępie :)
27 maja 2014, 06:22
Sawik napisał(a):
Jakie to ma znaczenie ile razy Tottenham grał w ostatnich latach w Lidze Mistrzów? Swego czasu graliśmy i doszliśmy nawet do ćwierćfinału. Borussia dopiero wchodzi na piłkarskie salony. Ja mam dłuższą pamięć i dłużej interesują się piłką nożną, aby trzy lata robiły na mnie wrażenie. Może robią, ale na 10 latku, który od trzech lat interesuje się futbolem.

Jeżeli chcesz już tak bardzo analizować prehistorię to ćwierćfinał Tottenhamu był JEDYNYM ich sukcesem w Europie od zakończenia bana dla angielskich zespołów po Haysel. Borussia miała sukcesy w czasach Kolera i Rosickiego. Także bardzo się cieszę, że Borussia wchodzi na salony, a Tottenham jest tam od zawsze.

A jakie to ma znaczenie? Zasadnicze. LM to prestiż, pieniądze i większa szansa dla zawodnika na zwrócenie na siebie uwagi. Choćby po to, żeby pójść do Realu, który da większą tygodniówkę, albo selekcjonera przy wyborze kadry narodowej.

Sawik napisał(a):
Jakiś czas temu odnośnie afery związanej z zakazem transferowym. Pisałem na początku, że cały ten zakaz jest śmieszny, bo jest niezgodny z prawem. FIFA zawiesiła i wiele wskazuje na to, że zostanie całkowicie anulowany. Na razie się nie myliłem.
Mógłbym wspomnieć o tzw. "Neymargate". LFP uznało, że transfer Brazylijczyka został przeprowadzony zgodnie z prawem. Niektórzy musieli pokrzyczeć o rzekomych przekrętach.

Ja nie pytam co było jakiś czas temu, tylko czemu rzucasz się teraz. Ból wiadomej części ciała po finale LM i remisie z Atletico, oto dlaczego.

Żeby nie było w lidze hiszpańskiej kibicowałem (byłem za, bo nie oglądam nawet tych rozgrywek) Barcelonie, a w finale LM Realowi. Nie lubię takich sezonowych wynalazków jak swego czasu La Coruna, a potem Valencia.

Sawik napisał(a):
W takiej samej obłudzie żyją niektórzy twierdząc, że nie dało się zatrzymać Luki Modricia, czy Garteha Bale'a. Wszystko się da, tylko są ku temu potrzebne odpowiednie chęci. Jak nie ma chęci, to nie ma rezultatów. Levy nie skupił się na tym, aby graczy zatrzymać, tylko wyciągnąć jak najwięcej szmalu.

Ja mam chęci żeby Tottenham wygrywał tytuły i jednak się nie da :(
Dobra, bez głupot. Levy (poza tym, że chciał zarobić) chciał zbudować zespół na LM. Było to głupie, bo za Boasem na ławce i takimi transferami to mógł sobie pomarzyć. Ale miał jakiś pomysł. Gdyby nie sprzedał Bale'a nie sprowadziłby 7 zawodników. A Bale grając bez wsparcia pokazał, że LM nie da, bo wyciągnął Nas "tylko" na 5 miejsce.

Można było podwyższyć Bale'owi pensję i dodatkowo sprowadzić kilku piłkarzy? Nie nie można. Real, Barcelona i Bayern mogliby sobie na to pozwolić. I szejki wszelkiej maści. Koniec. Nawet Chelsea (z Abramowiczem!!!) robi co może żeby wyjść na zero. To jest norma od Manchesteru United zacząwszy na Mazovii Ciechanów skończywszy.

Sawik napisał(a):
Wykazujesz się taką logiką, że po prostu chce mi się śmiać. Żaden klub nie ma obowiązku sprzedać zawodnika. Czy Bale i Modrić są małymi dziećmi, że nie wiedzą co podpisują?

Ale każdy ma chęć jeśli wyczuje okazje. Real dwa razy przepłacił, więc 2 razy skorzystaliśmy. Byłoby to naprawdę korzystne gdyby mądrze te pieniądze wydać. Wydaliśmy głupio.

Sawik napisał(a):
Sporo osób przyznaje mi rację

Tu, na Spursmanii? :D

Sawik napisał(a):
Dla mnie sukcesy przekładają się w pucharach, dla Ciebie i części osób tutaj w tym ile klub zarobi na sprzedaży najlepszych zawodników.

Może dla Bale'a i Modrica też ma znaczenie czy zdobędą puchary czy co roku usłyszą, że za rok dokonamy zmian i wejdziemy do CL? Myślisz, że dla kibica liczą się puchary, a zawodnik ma wywalone czy gra w Tottenhamie ćwierćfinał LE czy w Atletico/Borussi finał LM?

Sawik napisał(a):
PS. Spora część osób tutaj (nie wszyscy), w tym z Tobą nie zgadza się ze mną z jednego bardzo ważnego powodu. Bo poza Tottenhamem kibicujecie Realowi Madryt, a to już wiele wyjaśnia

To dobrze, że dodałeś "nie wszyscy" ;)

Sawik napisał(a):
Powtarzałem wielokrotnie, ale jak do kogoś proste przekazy nie docierają, to znaczy, że pewnego zakresu wiedzy nie jest w stanie wpoić.

Podziwiam samokrytykę i dużą dozę autoironii.

Ale już poważnie, zastanów się czemu odpisujesz n osobom jednocześnie, bo wszyscy mają przeciwne zdanie. Zdarza się że wszyscy się mylą, a jeden ma rację, ale prawdopodobieństwo jest o wiele mniejsze niż sytuacji odwrotnej. To logika, ta dziedzina na którą tak lubisz się powoływać ;)
27 maja 2014, 06:42
Chadli - gol w towarzyskim meczu Belgia-Luxemburg (5-1)
Janek - 77 minut gry na prawej obronie
M. Dembele - ławka :mysli:
27 maja 2014, 06:47
dziś Francja - Norwegia - i LL na bramce pewnie
27 maja 2014, 09:35
Sawik, pewnie, 3/4 ludzi tutaj to kibice Realu. Nikt nie chce widzieć w Tottenhamie trofeów, tylko coroczne transfery najlepszych piłkarzy do Realu(teraz Eriksen i Lloris).
Zdecydowana większość reszty użytkowników uważa, że kasa musi się zgadzać. Piłka nożna to biznes i Tottenhamowi kibicuje tylko dlatego, że wyciąga ogromne ilości kasy. Tak naprawdę to fani Daniela Levy'ego.
A potem jest SAWIK! Prawdziwy fan Barcelony i Tottenhamu, wielki znawca futbolu, znakomity specjalista w zarządzaniu klubem. Tylko spojrzy i już wie co zrobić, żeby stać się potęgą, a do tego nie ma kontraktu, którego by nie przeanalizował. Jako jeden z nielicznych na tej stronie chciałby zobaczyć Tottenham wygrywający puchar lub ligę. Ach, cóż za inteligentny, skromny i do tego zabawny osobnik. Gdyby tylko nie był otoczony bandą madridistów i niewolników pieniądza. :wysmiewacz::X:X
27 maja 2014, 10:52
Sezon za pasem, trener na horyzoncie a my zajmujemy się przez x stron na forum jakimś Sawikiem. Są ciekawsze tematy niż Sawik i jakaś tam nic nie znacząca dla kibiców Tottenhamu Barcelona

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji