Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Sunderland - Spurs 12.07.13r

Forum dyskusyjne » Premier League » Sunderland - Spurs 12.07.13r
7 grudnia 2013, 22:16
http://skrotymeczow.net/mecz,18992,sunderland_1-2_tottenham.html

Skrót w dobrej jakości. Bardzo dużo sytuacji wciśniętych w 3 minutowe wideo.(bez zbędnych powtórek)
7 grudnia 2013, 22:30
[quote=yid76]
TrueYid napisał(a):
nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie. Powiedz kiedy JD strzelił bramkę w meczu ligowym. Porównujesz JD do Rooneya RVP albo Messiego w reprezentacji???? :rotfl:
Porownuje gre JD i RS w ostatnim okresie czasu, ich przydatnosc dla druzyny i nijak mi nie wychodzi ze RS mialby grac w pierwszym skladzie na ta chwile.
I nie wiem kiedy JD strzelil ostatniego gola w lidze nie prowadze sobie takich statystyk a jakby mi sie chcialo to bym sobie to gdzies sprawdzil.
Piszesz Defoe beznadziejny - dzis ten beznadziejny JD uczestniczyl w wykreowaniu kilku b dobrych sytuacji - spartolil owszem,przy dwoch zabraklo mu szczescia,w kolejnej mogl zanotowac asyste bo spartaczyl ktos inny (Townsend?).Jak w takim razie okreslic Soldado - drewno??? gamon??? czy moze jednak geniusz? bo przeciez strzelil w lidze calkiem niedawno a wczesniej wykorzystal 2 karne - jakby napastnika rozliczac tylko z goli to powinien grac Soldado tyle ze jak gral to wszyscy widzieli jak gral - zenujaco slabo -bo tak sie prezentuje w tej chwili - nie daje zadnej opcji w ataku a wystawianie go bo strzelil costam niedawno a JD nie to sorry bylaby jakas farsa.
Co nie oznacza ze ten sam Soldado powiedzmy w marcu;)(oby szybciej) nie bedzie gral lepiej i posadzi JD z powrotem na lawke bo na ta chwile sam powinien troche na niej posiedziec


Nie wiem czemu uczepiłeś się tego Soldado. Czy ja wcześniej napisałem, że Soldado zagrałby lepiej od Defoe (chociaż prawdopodobnie by tak było)?
7 grudnia 2013, 22:56
TrueYid napisał(a):
Nie wiem czemu uczepiłeś się tego Soldado. Czy ja wcześniej napisałem, że Soldado zagrałby lepiej od Defoe (chociaż prawdopodobnie by tak było)?

Nikogo sie nie uczepilem ;) bronie tylko JD bo wg mnie nie zasluguje na wiadra pomyj jakie sa tu na niego wylewane z kazda niewykorzystana sytuacja - a juz dzis szczegolnie - i to nie dotyczy akurat tylko Ciebie bo grupa jest calkiem spora.
Tak zeby juz zakonczyc - ani JD nie jest jakims moim faworytem ani RS nie jest przeze mnie szczegolnie nielubiany,ale jak w przeciagu kilkudziesieciu minut czytam ...defoe gamon defoe beznadziejny ale idiota itd itp a widze ze z 4 sytuacji ktorych nie wykorzystal przynajmniej 2 nie byly takimi setkami jak krytycy tu wmawiaja(strzal w slupek dla przykladu - w pelnym biegu lewa noga wyprzedzajac obronce -zrobil wszystko jak nalezy i pech ze nie wpadla )to mnie wkurw lapie ;) bo JD zagral dzis dobre zawody, byl aktywny, byl pod gra i z taka gra na pewno da wiele druzynie w kolejnych spotkaniach nawet jak bedzie nadal obijal slupki i poprzeczki
8 grudnia 2013, 01:22
yid76 napisał(a):
Nikogo sie nie uczepilem ;) bronie tylko JD bo wg mnie nie zasluguje na wiadra pomyj jakie sa tu na niego wylewane z kazda niewykorzystana sytuacja - a juz dzis szczegolnie - i to nie dotyczy akurat tylko Ciebie bo grupa jest calkiem spora.
Tak zeby juz zakonczyc - ani JD nie jest jakims moim faworytem ani RS nie jest przeze mnie szczegolnie nielubiany,ale jak w przeciagu kilkudziesieciu minut czytam ...defoe gamon defoe beznadziejny ale idiota itd itp a widze ze z 4 sytuacji ktorych nie wykorzystal przynajmniej 2 nie byly takimi setkami jak krytycy tu wmawiaja(strzal w slupek dla przykladu - w pelnym biegu lewa noga wyprzedzajac obronce -zrobil wszystko jak nalezy i pech ze nie wpadla )to mnie wkurw lapie ;) bo JD zagral dzis dobre zawody, byl aktywny, byl pod gra i z taka gra na pewno da wiele druzynie w kolejnych spotkaniach nawet jak bedzie nadal obijal slupki i poprzeczki


Masz swoje zdanie,ja swoje :) zobaczymy jak JD i Soldado spiszą się w grudniu :cwaniak:
8 grudnia 2013, 08:40
Ale jak środek zagrał, Paulinho jak z poczatku sezonu, Holtby i strzelał i podawał, Dembele tak samo.
A i Defoe zwalił jedną sete. O sytuacje z słupkiem i poprzeczką ciężko mieć do niego jakiekolwiek pretensje.

Naszlo mnie teraz i wymyslilem...
Chyba każdy pamięta ze graliśmy słabo w środku. Soldado nie miał piłek, frustrowal się, stracił pewność siebie.
Posadzenie go na ławce może pozytywnie na niego wpłynąć. Wyjdzie np. w meczu z Anzy albo dostanie końcówkę w lidze i przy dobrej pomocy kolegów strzeli gola to powinien się odblokowac. Mimo wszystko w następnym meczu ligowym Defoe w pierwszym składzie. Chyba za szybko skreslilem Roberto.
8 grudnia 2013, 09:58
Ramzes napisał(a):
Chy[ba za szybko skreslilem Roberto
[quote=Ramzes]

gimbaza tak ma... jest nadzieja jednak ze z tego wyrosniesz:bezradny:
8 grudnia 2013, 13:26
yid76 napisał(a):
JD zagral dzis dobre zawody, byl aktywny, byl pod gra


Nie zamierzam wtrącać się w waszą dyskusję, bo każdy ma swoje zdanie, ale... Jesteś w poważnej mniejszości, bo według kibiców jedynie Lloris zagrał gorszy mecz od Defoe ;P.
Warto by było zastanowić się nad własnymi kryteriami oceny przydatności poszczególnych zawodników, bo wielu tu po kilku spotkaniach katowało wręcz np. Paulinho, gdy ten był wybierany zawodnikiem meczu...

Co nie zmienia faktu, że każdy posiada swój punkt widzenia.
8 grudnia 2013, 13:30
Na prawdę kłócicie się czy soldado , czy defoe jest lepszy?
Soldado przez 10 kolejek nie potrafił dostać piłki do nogi , defoe wchodzi na 2 mecze i ma 6-7 sytuacji 100% .
8 grudnia 2013, 13:36
Drugler napisał(a):
defoe wchodzi na 2 mecze i ma 6-7 sytuacji 100%


Chamakh i Gervinho u sąsiadów, Carroll w L'poolu, Bent u nas, Cole w WHU... to tylko przykłady takich, którzy też mieli każdego meczu te setki. No i co z tego?
8 grudnia 2013, 13:40
Drugler napisał(a):
Na prawdę kłócicie się czy soldado , czy defoe jest lepszy?
Soldado przez 10 kolejek nie potrafił dostać piłki do nogi , defoe wchodzi na 2 mecze i ma 6-7 sytuacji 100%


Ile bramek zdobył Defoe skoro jest taki zajebisty?
8 grudnia 2013, 13:56
Defoe nie jest zajebisty, jest po prostu lepszy od Soldado i nic wiecej :) Defoe jak gra to przynajmniej go widać na tym boisku, jak nie dostaje piłek to czesto sie wraca żeby rozegrać piłkę. Dobrze rozumie sie z Holtbim a chyba nikt nie ma watpliwości , że Niemiec bedzie grał w Liverpoolem. Soldado jest statyczny, mało daje zespołowi. I nie pisze tego bo bardziej lubie Defoe, takie sa fakty, jakby strzelał Soldado to chciałbym zeby on grał ale sytuacja jest jaka jest. Trzeba stawiac na zawodników obytych z doświadczeniem w tej lidze, takich jak Defoe czy Adebayor skoro gwiazdeczka sie nie sprawdza.
8 grudnia 2013, 14:07
Adriano napisał(a):
I nie pisze tego bo bardziej lubie Defoe, takie sa fakty, jakby strzelał Soldado to chciałbym zeby on grał ale sytuacja jest jaka jest.


A Defoe, z całym dla niego szacunkiem, strzela?
Jeśli chcesz, aby ktoś po prostu robił wiatr pod bramką to wystawiajmy tam Androsa. Strzelić zapewne nie strzeli, ale szyyyyyybki, że obrońcom się w głowach poprzewraca... :F
8 grudnia 2013, 14:16
Nie rozumiem po co te spory czy ma grac Defoe czy Soldado. Tak samo nie wiadomo, czy gdyby wczoraj grał Soldado czy miałby wogóle takie sytuacje, bo gdy on gra to jakoś tych podań nie dostaje, no tak nie dostaje bo nawet nie potrafi minąć obrońcy, Defoe robi więcej szumu i na chwile obecną to on powinien grać w podstawie, a Roberto zostawić na Lige Europejską, Puchary i końcówki meczy w Premier League, niech AVB go wprowadza tak jak Lamele. Bo dlaczego ma grac Hiszpan który gdyby nie karne to w Premier League miałby strzeloną 1 bramkę z gry ? Dla mnie sprawa jest prosta, w meczu z Liverpoolem od pierwszych minut powinien zagrać Defoe.
8 grudnia 2013, 14:20
Adriano napisał(a):
Defoe nie jest zajebisty, jest po prostu lepszy od Soldado i nic wiecej :) Defoe jak gra to przynajmniej go widać na tym boisku, jak nie dostaje piłek to czesto sie wraca żeby rozegrać piłkę. Dobrze rozumie sie z Holtbim a chyba nikt nie ma watpliwości , że Niemiec bedzie grał w Liverpoolem. Soldado jest statyczny, mało daje zespołowi. I nie pisze tego bo bardziej lubie Defoe, takie sa fakty, jakby strzelał Soldado to chciałbym zeby on grał ale sytuacja jest jaka jest. Trzeba stawiac na zawodników obytych z doświadczeniem w tej lidze, takich jak Defoe czy Adebayor skoro gwiazdeczka sie nie sprawdza



:brawo: Dodam jeszcze, że gdy gra Soldado to tak jakbysmy grali w 10 na boisku, podac nie umi, pojedynku główkowego wygrac też nie da rady, potyka się o własne nogi, nie trafia w bramke sam na sam, choćby sytuacja po podaniu prostopadłym Paulinho, więcej u niego gestykulacji jak gry, a ja wolę oglądać Defoe bo przynajmniej coś się dzieje, nie strzeli, trafi w słupek czy milimetry obok bramki to są emocje, można poprzeklinać a nie tak jak Soldado, stoi w jednym miejscu i czeka na jakieś zbawienie.
8 grudnia 2013, 14:38
tuczi napisał(a):
A Defoe, z całym dla niego szacunkiem, strzela?
Jeśli chcesz, aby ktoś po prostu robił wiatr pod bramką to wystawiajmy tam Androsa. Strzelić zapewne nie strzeli, ale szyyyyyybki, że obrońcom się w głowach poprzewraca... :F


Ale defoe jest aktywny pod bramką, raz schodzi na prawą strone, raz na lwą, nie stoi w miejscu wiec obroncy mają z nim problemy i niech robi taki wiatr, wtedy obroncy sie skupiaja na nim i Nasi pomocnicy maja wiecej miejsca. Kiedy defoe wychodzi do podania to sciąga na siebie obronce i powiedzmy Townsend czyHolty ma miejsce by uderzyć. A jak gra Soldado to obroncy sobie mogą w karty pograc na boisku :) Dopóki zespoł bedzie wygrywał to ja nie widze nic przeciwko żeby defoe grał, na poczatku Tottenham wygrywał a Soldado grał piach to nikt do niego wielkich pretensji nie miał, a jak zaczelismy gubić pkt to nagle Soldado chujowy. Teraz czas zeby defoe dostał wiecej szans. Gra Tottenhamu wygląda lepiej jak on jest na boisku, nie uwazasz Tuczi?
8 grudnia 2013, 14:55
Gra Tottenhamu wygląda lepiej, gdy pomocnicy są ustawieni na swoich pozycjach. Gdy lewonożny jest na lewej, a prawonożny na prawej. Od tego przede wszystkim zaczął się jakiś widoczny progres. Od tego momentu zaczęły się też dośrodkowania i piłki w pole karne, zamiast dziesiątek idiotycznych uderzeń z każdej pozycji.
Soldado wystąpił z United, gdy w końcu zaczynaliśmy odpowiednio wykorzystywać swoją solidną, jakby nie było, linię pomocy. Bramki nie strzelił, ale narzekałeś specjalnie na grę drużyny?
Ostatnie dwa mecze były, teoretycznie, z łatwiejszymi przeciwnikami i nasi pomocnicy momentami zaczęli "fruwać". Defoe powinien tylko na tym skorzystać, ale niestety z Fulham nie dał niczego, a wczoraj to co mogł dać to spaprał... Dlatego też słusznie, moim zdaniem, kibice określili go (swymi głosami) jednym z najgorszych zawodników w obu meczach. Przypadek? Nie sądzę...
Wygląd naszego zespołu zmienił się, gdy AVB przestał na siłę uszczęśliwiać kibiców skrzydłowymi a'la Bale, bo żaden z nich nie był i zapewne nigdy Garethem nie będzie.
Kwestia napastnika, gdyż obaj bramek nie strzelają, ma tutaj drugorzędne znaczenie.
10 grudnia 2013, 17:24
Z Fulham nie dał niczego? Aha. Gdyby koledzy byli odrobine skuteczniejsi, miałby 2 asysty. Nie pamietasz co zrobił Paulinho? Wykonał przynajmniej jedno kluczowe podanie, wyprowadził idealnie kontratak , a przy odrobinie szczęscia miałby 2 asysty. Z Sunderlandem miał okazje i tak samo przy odrobinie szczescia miałby 2 lub 3 gole. 2 słupki to nic innego jak pech, przy akcji sam na sam też brakło centymetrów. Często sie cofał po piłke jak nie dostawał podań, był widoczny. Co by nie mówić, Tottenham w ofensywie jest groźniejszy jak gra z przodu Defoe, chyba przekonywac Cię nie trzeba? Oczywiście porównując gre naszych 2 napastników Soldado i Defoe. Nie wyobrażam sobie, zeby z Liverpoolem miałby zagrać Soldado ale AVB to AVB, chuj wie co mu odpierdoli.
11 grudnia 2013, 08:16
Soldado daje druzynie tyle ile Ade w tamtym sezonie. Na Ade narzekaliscie wszyscy a Soldado ktos broni. Moze zacznie strzelac ale pewnie gdzies w marcu. Jest slaby, cale zycie gral w lidze bez obroncow to teraz sie dziwi jak oni moga mu przeszkadzac. Wole w skladzie Defoe bo tak jak ktos pisal on jest aktywny i ma te 6, 7 sytuacji na mecz. Jakos dziwnie pomocnicy nie potrafia znalezc Roberta a dziwnym trafem defoe nie ma z tym problemu. Myslicie ze to spisek przeciwko Soldado?
11 grudnia 2013, 09:55
No, macie rację, Defoe w sumie przy odrobinie szczęście mógł z dwoma zespołami na końcu tabeli zaliczyć 2 asysty i 4 bramki. W sumie skończyło się na spierdolonych sytuacjach, ale w końcu to był zwykły pech, a nie brak umiejętności. Z vice-liderem na pewno ta odrobina szczęścia przyjdzie i coś ustrzeli. :luzik:
14 grudnia 2013, 14:19
czystym przypadkiem jest że defoe nie ma gola w lidze:tak:

Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji