To się myliłeś ;pKonradM napisał(a):Tak jak pisałem po 1 meczu Chadlii już na tych MŚ nie zagra !
FIFA WORLD CUP 2014
27 czerwca 2014, 08:47
28 czerwca 2014, 19:02
chyba każdego to zdziwiło, a u nas taki jakiś cipowaty, tak jak te strzały chile w karnych, ten jeden elegancko wykonał
28 czerwca 2014, 21:40
Brać zawodnika z MS
Nowy zajebisty zawodnik. Szpaq go rekomenduje HAMES RODRIGUES
Nowy zajebisty zawodnik. Szpaq go rekomenduje HAMES RODRIGUES
28 czerwca 2014, 21:45
no właśnie, dlaczego on jego imie mówi jako hames? anie dzejms 
Chyba ze faktycznie szpaku ma racje
Chyba ze faktycznie szpaku ma racje
28 czerwca 2014, 22:06
Oczywiście, że ma rację Szpaku. Akurat tutaj nie ma się do czego przyczepić.
28 czerwca 2014, 22:10
Hades napisał(a):Oczywiście, że ma rację Szpaku. Akurat tutaj nie ma się do czego przyczepić
A jak powinno się mówić Yepes wedlug Ciebie? Przecież nie Dżepes xD
Nie jest tak jak mowisz. Powinno się mówić Jejms. W Kolumbii urzędowym jęzorem jest Hiszpański. Według tego co mnie uczyli w szkole James = Jejms
28 czerwca 2014, 22:21
mi sie wydaje ze na sile czyta te j jako h z hiszpanskiego, ale co mu powiedzieli dziennikarze z kolumbii to cholera go wie, moze jaja sobe z niego robią;d
28 czerwca 2014, 22:28
W Kolumbii James czyta się jako Hames, a nawet bardziej jako Hamesz, a Jackson, jako Hakson.
Faktycznie w Kolumbii językiem urzędowym jest hiszpański, ale jak wszędzie na świecie występują pewne różnice. W Ameryce Południowej pewne rzeczy wyglądają inaczej. Jest to tzw. Espanol americano.
http://en.wikipedia.org/wiki/James_Rodr%C3%ADguez
James Rodriguez czyta się [ˈxames roˈðɾiɣes];
A tak się czyta literkę.
http://en.wikipedia.org/wiki/Voiceless_velar_fricative
Akurat w tym przypadku do Szpaka nie ma się o co przyczepić.
Faktycznie w Kolumbii językiem urzędowym jest hiszpański, ale jak wszędzie na świecie występują pewne różnice. W Ameryce Południowej pewne rzeczy wyglądają inaczej. Jest to tzw. Espanol americano.
http://en.wikipedia.org/wiki/James_Rodr%C3%ADguez
James Rodriguez czyta się [ˈxames roˈðɾiɣes];
A tak się czyta literkę.
http://en.wikipedia.org/wiki/Voiceless_velar_fricative
Akurat w tym przypadku do Szpaka nie ma się o co przyczepić.
28 czerwca 2014, 22:29
Robert napisał(a):mi sie wydaje ze na sile czyta te j jako h z hiszpanskiego, ale co mu powiedzieli dziennikarze z kolumbii to cholera go wie, moze jaja sobe z niego robią;d
Laskowski też się nie popisał. Wymawiał nazwiska koreańskich piłkarzy od d...py strony.
28 czerwca 2014, 22:57
Z Dżepesem to chyba faktycznie poleciał, ale Hames jest poprawnie. Za pierwszym razem jak to usłyszałem to sprawdzałem dokładnie.
29 czerwca 2014, 17:55
gratuluję talentu aktorskiego robenowi. Kiedy wreszcie pojawią się powtórki ?!!!?
29 czerwca 2014, 18:07
popatrz na powtórki, troche go depnął, zresztą za mądre te wejście nie było
29 czerwca 2014, 18:48
Mądre nie mądre, ale wymuszenie ewidentne. Nikt normalny po takim nadepnięciu nie skocze w powietrze jak wystrzelony z procy.
29 czerwca 2014, 20:11
każdy piłkarz tak wyrywa z butów, a w polu karnym to potrafią tak zrobić bez kontaktu, dlatego obrońca powinien to wiedzieć, szczególnie z takim doświadczeniem
1 lipca 2014, 10:03
RAFO THFC napisał(a):Niemcy - Francja ale para 1/4
Mi tam jest szkoda Betalebów. Ładnie grali. Zabrakło tylko czasu.
Co sądzicie o opinii, z którą się wczoraj w pubie spotkałem: "Sędziowie mają w ramach możliwości(zgodnych z przepisami piłkarskimi) robić wszystko żeby bardziej medialne reprezentacje narodowe przechodziły dalej."
Chodzi tu głównie o doliczanie czasu w momencie złego wyniku, minimalne spalone gwizdane w kierunku mniej medialnej reprezentacji.
1 lipca 2014, 10:32
jin_tae napisał(a):Mi tam jest szkoda Betalebów. Ładnie grali. Zabrakło tylko czasu. Co sądzicie o opinii, z którą się wczoraj w pubie spotkałem: "Sędziowie mają w ramach możliwości(zgodnych z przepisami piłkarskimi) robić wszystko żeby bardziej medialne reprezentacje narodowe przechodziły dalej." Chodzi tu głównie o doliczanie czasu w momencie złego wyniku, minimalne spalone gwizdane w kierunku mniej medialnej reprezentacji
Ale to jest opinia jakiegos goscia, co spotkales w pubie? Czy jest to poparte jakas szersza "madroscia ludowa"?
Oczywiscie ze sedziowie, swiadomie czy nie, moga w takiej sytuacji byc podatni na magie nazwiska, tak samo jak niejeden pilkarz grajacy przeciwko Messiemu bedzie przed meczem robil w portki. Dobry sedzia to taki, ktory mimo to bedzie gwizdal uczciwie. Tyle teoria.
A praktyka? Coz, FIFA to jest organizacja kryptomafijna, wiec niczego wykluczyc nie mozna
A ja jeszcze chcialem odniesc sie do tego, co napisales na temat nazwisk koreanskich pilkarzy. Nie jest tak, ze u nich na poczatku pisze sie nazwisko a potem imie? Jak byl na przyklad Lee Young-pyo, to czytajac jego "po naszemu", byl to Young-pyo Lee, czyz nie? Dlatego czytajac na przyklad tego najbardziej znanego z przeszlosci Hong Myoung-bo (czy jak go sie pisze) jako Myoung-bo Hong, mowil byc moze niepoprawnie dla koreanczyka, ale spojnie dla nas, czyli najpierw imie a potem nazwisko. Czy nie?
3 lipca 2014, 17:03
halabala napisał(a):Ale to jest opinia jakiegos goscia, co spotkales w pubie? Czy jest to poparte jakas szersza "madroscia ludowa"?
Oczywiscie ze sedziowie, swiadomie czy nie, moga w takiej sytuacji byc podatni na magie nazwiska, tak samo jak niejeden pilkarz grajacy przeciwko Messiemu bedzie przed meczem robil w portki. Dobry sedzia to taki, ktory mimo to bedzie gwizdal uczciwie. Tyle teoria.
A praktyka? Coz, FIFA to jest organizacja kryptomafijna, wiec niczego wykluczyc nie mozna
A ja jeszcze chcialem odniesc sie do tego, co napisales na temat nazwisk koreanskich pilkarzy. Nie jest tak, ze u nich na poczatku pisze sie nazwisko a potem imie? Jak byl na przyklad Lee Young-pyo, to czytajac jego "po naszemu", byl to Young-pyo Lee, czyz nie? Dlatego czytajac na przyklad tego najbardziej znanego z przeszlosci Hong Myoung-bo (czy jak go sie pisze) jako Myoung-bo Hong, mowil byc moze niepoprawnie dla koreanczyka, ale spojnie dla nas, czyli najpierw imie a potem nazwisko. Czy nie?
Pełna zgoda, ale dla mnie jako człowieka obeznanego z kultura koreańską raziło to strasznie
Skoro oni starają się(wiem po meczach Dortmundu) poprawnie wymawiać nazwiska typu Błaszczykowski(przed naszym towarzyskim meczem z Niemcami poszukali Polonisty na uniwersytecie w Tokio), to my moglibyśmy wymawiać tak jak oni. W Korei do ludzi zwracamy się zazwyczaj po nazwisku(z imienia po bliższym poznaniu) dlatego wszędzie(chociażby w internecie) znajdziesz Lee Young Pyo, a nie Young Pyo Lee.
3 lipca 2014, 17:17
RAFO THFC napisał(a):Niemcy - Francja ale para 1/4
Jak francuzi obronią się przez 90 min to i tak będzie dłużej niż w trakcie II Wojny Światowej
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.