FIFA WORLD CUP 2014
4 lipca 2014, 11:59
jin_tae napisał(a):Pełna zgoda, ale dla mnie jako człowieka obeznanego z kultura koreańską raziło to straszniezwłaszcza moje uszy. Kwestia przyzwyczajenia(ja mecze oglądam głównie na koreańskich i japońskich kanałach sportowych) dlatego mnie tak bolą uszy. Skoro oni starają się(wiem po meczach Dortmundu) poprawnie wymawiać nazwiska typu Błaszczykowski(przed naszym towarzyskim meczem z Niemcami poszukali Polonisty na uniwersytecie w Tokio), to my moglibyśmy wymawiać tak jak oni. W Korei do ludzi zwracamy się zazwyczaj po nazwisku(z imienia po bliższym poznaniu) dlatego wszędzie(chociażby w internecie) znajdziesz Lee Young Pyo, a nie Young Pyo Lee
Ja w sumie sie zgadzam i prawde mowiac na pewno wygodniej byloby uzywac Lee Young-pyo, ale jak juz poszli w inna konwencje i sa konsekwentni, to bledem w sumie to nie jest.
Ciekawe to co piszesz o nazwiskach - szacun za takie podejscie. U nas takie podejscie podobno reprezentuje moj "ulubiony" Dariusz Szpakowski, z jakim skutkiem, wszyscy wiemy.. Mi ten dziad psuje przyjemnosc z ogladania meczow, choc musze przyznac, ze na tych mistrzostwach i tak, jak na swoje standardy, jest calkiem przyzwoity.
4 lipca 2014, 14:55
trzaskal napisał(a):Jak francuzi obronią się przez 90 min to i tak będzie dłużej niż w trakcie II Wojny Światowej
dobre
.
5 lipca 2014, 19:08
RAFO THFC napisał(a):Ang - Bel ..mecz ciężki do oglądania
Nie było tak źle
Już jakiś czas temu spotkałem się na jednym z forów z opinią, że po tak świetnych spotkaniach w fazie grupowej, faza pucharowa już nie będzie tak emocjonująca i koleś miał rację.
Belgia i tak osiągnęła sukces. Mają młodą drużynę, która za cztery lata będzie mogła walczyć spokojnie nawet o Mistrzostwo Świata.
A co do Argentyny? Wypełniają swój plan i chyba o to chodzi w piłce. Nie każdemu udaje się pogodzić piękną grę z wynikami. Kiedyś było takie słynne motto chociażby do reprezentacji Hiszpanii: "Gramy jak nigdy, przegrywamy jak zawsze". Podobnie wyglądała sytuacja z "Albicelestes" w ostatnich latach.
Tak jak komentatorzy trafnie zauważyli, po ciężkim sezonie podczas Mundialu trzeba odpowiednio rozłożyć siły. Już Francja świetnie grała na tym turnieju, ale przeciwko Niemcom było widać zadyszkę.
5 lipca 2014, 19:19
Sawik napisał(a):Belgia i tak osiągnęła sukces. Mają młodą drużynę, która za cztery lata będzie mogła walczyć spokojnie nawet o Mistrzostwo Świata.
Za 4 lata finał Kolumbia - Belgia
6 lipca 2014, 07:30
kostaryka - holandia, strasznie sie to oglądało, ciekawe czy menchester bedzie grał jak holandia, jak tak to chyba zaczną grać najciekawszą piłke w anglii
ale zmiana bramkarza to mu sie udała
ale zmiana bramkarza to mu sie udała
7 lipca 2014, 15:07
Ja tak mam, ze po fazie grupowej, no - meczach 1/8 i ewentualnie pojedynczych cwiercfinalach, emocje praktycznie koncza sie i jest juz bardziej ogladanie dla formalnosci. Nie ma juz niespodzianek, w sumie final chcialbym albo Brazylia - Argentyna, albo Niemcy - Holandia, tak byloby chyba najciekawiej. Szkoda tez, ze Neymar nie zagra, bylaby ciekawa "narracja" w ewentualnym pojedynku Neymar kontra Messi.
No a jesli jeszcze caly Mundial wygra Brazylia, to bedzie mozna z czystym sumieniem powiedziec, ze "po cholere tyle pier.olenia, miesiac meczow zeby na koncu dowiedziec sie tego, co bylo wiadome od poczatku"
No a jesli jeszcze caly Mundial wygra Brazylia, to bedzie mozna z czystym sumieniem powiedziec, ze "po cholere tyle pier.olenia, miesiac meczow zeby na koncu dowiedziec sie tego, co bylo wiadome od poczatku"
8 lipca 2014, 20:12
Zajebisty meczyk się zapowiada.
Już początek był otwarty i ładny, a teraz Brazylia będzie musiała jeszcze mocniej zaatakować.
8 lipca 2014, 20:23
Napisałem zajebisty, a tu może będzie jednostronny. Szkoda by było.
Ehh.. kurwa.
Ehh.. kurwa.
8 lipca 2014, 20:30
Ja pierdolę, czekasz na mecz cały dzień, a tu Brazylia coś takiego odpierdala.
8 lipca 2014, 20:53
a co Ci się w meczu nie podoba? Niemcy grają sobie jak z zespołem z okręgówki, ciekawa lekcja futbolu dla brazylijczyków, nic tylko czekać na kolejne bramki! Niemcy grają dziś po prostu fantastycznie, nawet przy tak słabej grze Brazylii cieżko byłoby strzelić jakiemukolwiek innemu zespołowi, Brazylii 5 bramek.Hades napisał(a):Ja pierdolę, czekasz na mecz cały dzień, a tu Brazylia coś takiego odpierdala
8 lipca 2014, 21:05
Fantastycznie? Ty zobacz co Brazylia robi. Strata 2 ważnych zawodników na pewno bolała, ale chyba nie aż tak, żeby nagle Niemcy, którzy oprócz meczu z Portugalią(gdzie Pepe praktycznie przegrał mecz) nie potrafili wygrać meczu różnicą dwóch bramek. Ghana z nimi zremisowała, a Algieria poszła do dogrywki.
Niemcy na pewno grają dobrze, ale ten wynik to głównie wina Brazylii.
Niemcy na pewno grają dobrze, ale ten wynik to głównie wina Brazylii.
8 lipca 2014, 21:16
ale po co przytaczasz mi wcześniejsze mecze? wyraźnie napisałem DZIŚ i dokładnie tak uważam, pierwsza połowa w ich wykonaniu była fantastyczna, fakt dużo błędów piłkarzy Brazylii, ale szybkości, dokładności, spokoju w rozgrywaniu akcji i zimnej krwi na pewno nie można Niemcom odebraćHades napisał(a):Fantastycznie? Ty zobacz co Brazylia robi. Strata 2 ważnych zawodników na pewno bolała, ale chyba nie aż tak, żeby nagle Niemcy, którzy oprócz meczu z Portugalią(gdzie Pepe praktycznie przegrał mecz) nie potrafili wygrać meczu różnicą dwóch bramek. Ghana z nimi zremisowała, a Algieria poszła do dogrywki.
Niemcy na pewno grają dobrze, ale ten wynik to głównie wina Brazylii
8 lipca 2014, 21:30
Mając za porównanie dzisiejszą Brazylię, to na pewno zagrali fantastycznie.
8 lipca 2014, 22:36
smackey napisał(a):paulinho jaki kozak, dwa razy z trzech metrów wprost w bramkarza
A ja się dziwiłem, że go w Polsce nie chcieli
9 lipca 2014, 01:08
Nie ma za bardzo nad czym się rozpływać. Niemcy mają to do siebie, że grają tak jak im pozwoli rywal. A to, że Brazylia pozwoliła im nie tylko na wiele, ale na bardzo wiele to po prostu to wykorzystali. Wystarczy przejrzeć kilkanaście ich ostatnich spotkań, aby zauważyć, że dosyć często od razu idą za ciosem. Zawiodła myśl szkoleniowa. Po stracie bramki wystarczyło ich przeczekać przez te 20 minut, a "Canarinhos" od razu bezmyślnie całą drużyną ruszyli do ataku i robili to kilkukrotnie. Wystarczy obejrzeć powtórki, aby przekonać się, że zachowali się nie tyle jak amatorzy, ale jak małe dzieci, które musiały całemu światu coś udowodnić.
Z perspektywy zbliżającego się finału, taki wynik jest najgorszy z możliwych. Każda minuta bez bramki będzie powodowała, że będzie ciążyła na na nich większa presja, a po tym spotkaniu już ciąży ogromna. A nie można zapominać, że Argentyna, czy Holandia na pewno nie otworzą się całym zespołem jak miało to miejsce w przypadku Brazylii.
Z perspektywy zbliżającego się finału, taki wynik jest najgorszy z możliwych. Każda minuta bez bramki będzie powodowała, że będzie ciążyła na na nich większa presja, a po tym spotkaniu już ciąży ogromna. A nie można zapominać, że Argentyna, czy Holandia na pewno nie otworzą się całym zespołem jak miało to miejsce w przypadku Brazylii.
9 lipca 2014, 07:00
beznadziejna gra linii defensywnej Brazylii przełożyła się na festiwal strzelecki, ale trzeba oddać szacunek Niemcom za poukladanie gry, za rozprowadzanie piłki, za to ze kazdy ma swoja role na boisku bez wzgledu na to czy jest 0:0 czy tez 5:0, wszystko jak w zegarku. Dziś obstawiam Oranje i europejski finał!
Zaloguj się, żeby odpowiedzieć w tym wątku.