14 lipca 2014, 11:27
[quote=TrueYid]
Sawik napisał(a):
Może u niemiaszków nikt nie był lepszy bo wszyscy grali na wysokim poziomie i zostawili w tyle resztę drużyn? Od Messiego na pewno lepiej grali Lahm czy Schweinsteiger i mówię tu o całym Mundialu.
Wiadomo, że ludzie wolą akcję ofensywne niż grę obrońców czy DM, więc moim zdaniem nagrodę powinien dostać albo Robben albo James Rodriguez bo obaj grali niesamowicie.
Mimo mojej całej sympatii do Messiego to zawodnik bardzo prosty, ciągle gra tak samo a obrońcy wciąż nabierają się na balans ciałem i przyspieszenie. Ma tylko lewą nogę, nie widziałem ani razu żeby dośrodkował, zagrał dłuższe lub krótsze podanie czy strzelił prawą nogą. Zawsze schodzi lub próbuje przerzucić piłkę przed uderzeniem na lewą. Może to stało się już nową świecką tradycją, może Blatter czuje się bezkarny, ale ludzi powoli zaczyna wkurwiać promowanie na siłę piłkarza, który może wypromować się sam.

Lahm, Schweinsteiger? Przecież od nich byli lepsi chociażby Ron Vlaar, czy Javier Mascherano. Nie wydaje mi się, aby grali lepiej, bo nie mieli takie wpływu na całą drużynę
James otrzymałby tę nagrodę, gdyby doszedł do półfinału i zajął trzecie miejsce. Ale gdyby ją otrzymał za dojście do ćwierćfinału, to wówczas można byłoby śmiało stwierdzić, że bardziej na nią zasługuje Keylor Navas.
Robben? Na pewno jeden z poważniejszych kandydatów do tej nagrody. W ostatnich dwóch spotkaniach nie grał tak zjawiskowo jak miało to miejsce wcześniej. W spotkaniu z Kostaryką już również nie miał pomysłu, aby znaleźć drogę do bramki rywala. Nie chcę być w stosunku do niego uszczypliwy, ale na pewno bardziej zasługuje na Oscara.
To mało jeszcze na oczy widziałeś i wiesz

Nawet któryś z defensorów La Liga wypowiadał się swego czasu, że jak się ogląda telewizję, to wydaje się, że w grze Messiego nie ma nic nadzwyczajnego i łatwo go zatrzymać. Ale na boisku wygląda to już inaczej
Bycie kompletnym, nie jest równoznaczne z byciem najlepszym zawodnikiem

Czasami bycie kompletnym przeszkadza na boisku, zamiast pomagać.
Z Messim jest inny problem, że nigdy nie wiadomo jak zachowa się na boisku, i jakie skutki może przynieść jego zagranie. Najdobitniej to pokazuje sytuacji z dogrywki, kiedy to wraz z nim do główki w środku pola wyskoczyło dwóch niemieckich zawodników, a ma przecież 170 cm
PS. Tak jak Tomek wspominał. To nie Blatter odpowiada za przyznawanie nagrody. Wiem, że wielu kibiców stara się zrzucić na niego całe zło, ale luzik
Ostatnie mundiale najdobitniej pokazują, że nagrodę zdobywają zawodnicy, którzy mieli największy wpływ na grę swojej drużyny.
PS. I nie trzeba było nawet zdobyć Mistrzostwa Świata.
A to znalazłem w sieci dla tych, którzy nie oglądali wszystkich spotkań na Mundialu.
http://i.iplsc.com/-/0003DQB1DADXOJPW-C116.jpg